Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Kontrakty Dow, S&P 500 i Nasdaq spadają po ataku USA na Iran

Redakcja InwestHub · 31 sierpnia 2026 13:53

Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy spadły w poniedziałek po pierwszym od kilku tygodni ataku USA na Iran. Wydarzenie podbiło ceny ropy i zwiększyło oczekiwania, że Rezerwa Federalna podniesie stopy procentowe na wrześniowym posiedzeniu.

Kontrakty na indeks Dow Jones Industrial Average (YM=F) spadły o 0,1%, a kontrakty na S&P 500 (ES=F) zniżkowały o 0,2%. Kontrakty na Nasdaq-100 (NQ=F) traciły 0,1%. Wszystkie trzy główne indeksy zmierzały jednak do zakończenia miesiąca na plusie.

Do ponownego wzrostu napięcia na Bliskim Wschodzie doszło po tym, jak USA zaatakowały irańskie wyrzutnie rakiet przygotowujące się do rozmieszczenia min w Cieśninie Ormuz. Ropa zdrożała z powodu obaw, że konflikt może ponownie się rozszerzyć. Kontrakty terminowe na ropę Brent wzrosły powyżej 88 USD za baryłkę.

Trwająca wojna w Iranie pozostaje jednym z czynników podtrzymujących obawy o inflację. W piątek przewodniczący Fedu Kevin Warsh wygłosił przemówienie w Jackson Hole w stanie Wyoming. Powiedział, że inflacja jest zbyt wysoka, a bank centralny „ma jeszcze pracę do wykonania”.

W weekend inwestorzy zwiększyli prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Fed o 25 punktów bazowych, czyli 0,25 punktu procentowego, na kolejnym posiedzeniu. Obecnie wynosi ono 62%, wobec około 40% tydzień wcześniej.

Sezon publikacji wyników w dużej mierze dobiegł końca, a poniedziałek przynosi niewiele ważnych danych gospodarczych. Uwaga inwestorów skupi się więc na piątkowym comiesięcznym raporcie Departamentu Pracy o zatrudnieniu.

Na rynku danych zaplanowano publikację informacji o aktywności przemysłu w regionie Dallas w sierpniu. Oczekiwana wartość wskaźnika wynosi 1,6, wobec 1,3 w poprzednim odczycie. W kalendarzu wyników nie ma istotnych publikacji.

To spokojny dzień pod względem publikacji wyników i danych gospodarczych, ale inwestorzy Apple powinni zwrócić uwagę na zmianę na stanowisku dyrektora generalnego. Tim Cook przekaże w poniedziałek stery spółki Johnowi Ternusowi, który ma poprowadzić producenta iPhone’ów w erze sztucznej inteligencji.

Wśród najważniejszych tematów z weekendu znalazły się:

  • Amerykanie czują, że stracili sprawczość.
  • „Więcej, niż spodziewałem się zapłacić”: czynsze rosną w najszybszym tempie od ponad roku.
  • Trump ponownie rozpala wojny handlowe, gdy opinia Amerykanów o cłach nadal się pogarsza.
  • Dlaczego czujemy się „kiepsko” w dobrej gospodarce? Nasze wypłaty nie nadążają.
  • Wall Street zamienia chipy Nvidii do obsługi sztucznej inteligencji w nowy rynek kontraktów terminowych.
  • Sprzedawcy detaliczni odczuwają skutki ostrożności konsumentów rozważających różne możliwości.

### Spokojne lato na Wall Street może ustąpić bardziej zmiennemu okresowi

Na Wall Street panował ostatnio spokój, ale historyczne dane wskazują, że okres ten może dobiegać końca.

Indeks zmienności CBOE Volatility Index (VIX), który pokazuje oczekiwaną przez rynek skalę wahań indeksu S&P 500 w ciągu kolejnych 30 dni, spadł w piątek do 14,13. Był to najniższy poziom w 2026 roku. Wiosną zmienność gwałtownie wzrosła pod wpływem doniesień o wojnie z Iranem, a następnie stopniowo obniżała się przez lato.

Historycznie VIX zaczyna rosnąć mniej więcej o tej porze roku. Mediana jego poziomu od 1990 roku wynosi pod koniec sierpnia około 16,5, w połowie września rośnie w kierunku 18, a na początku października sięga około 19. Zestawienie przedstawia dzienne zamknięcia indeksu VIX w 2026 roku na tle mediany historycznej dla każdego dnia sesyjnego w latach 1990–2025.

Wyższy VIX nie oznacza automatycznie spadków cen akcji. Indeks mierzy zmienność implikowaną w cenach opcji na S&P 500, czyli w przybliżeniu skalę ruchów, jakie inwestorzy opcyjni wyceniają na rynku. Nie wskazuje natomiast kierunku tych zmian.

Akcje mogą drożeć przy podwyższonej zmienności, a także tracić na wartości przy spokojnym rynku. O tej porze roku zwiększa się przede wszystkim zakres możliwych scenariuszy dla notowań. Staje się on zwykle szerszy.

### Ropa drożeje po ataku USA na irańskie wyrzutnie

Ceny ropy wzrosły po ponownym wybuchu walk w rejonie Cieśniny Ormuz. Wydarzenia te podkreśliły ryzyko zakłóceń w przepływie surowca z Bliskiego Wschodu po miesiącach konfliktu.

Listopadowe kontrakty na ropę Brent wzrosły powyżej 90 USD za baryłkę, a ropa West Texas Intermediate kosztowała około 86 USD za baryłkę. W niedzielę amerykańskie wojsko zaatakowało irańskie wyrzutnie rakiet przygotowujące się do umieszczenia min w cieśninie. Informację przekazał kapitan Tim Hawkins, rzecznik amerykańskiego Centralnego Dowództwa. Atak zakończył kilka tygodni względnego spokoju.

Brent kończy bardzo zmienny miesiąc. Różnica między najwyższym a najniższym poziomem kontraktów w tym okresie wyniosła prawie 17 USD za baryłkę. Na ceny wpływały zarówno przerywane próby zakończenia walk, jak i zapowiedź Waszyngtonu, że będzie próbował zmusić Teheran do kapitulacji, zwiększając wysiłki na rzecz izolowania i osłabienia irańskiej gospodarki. Analitycy oceniali jednak dotychczasowe działania USA jako niewystarczające.

Nawet bez porozumienia pokojowego między Waszyngtonem a Teheranem przez Cieśninę Ormuz przepływa około 6–8 mln baryłek ropy dziennie. Tak wynika z obserwacji ładunków prowadzonych przez traderów. Półoficjalna irańska agencja Mehr podała osobno, że ruch statków na trasie zatwierdzonej przez Islamską Republikę odbywa się w ograniczonym zakresie, a jednostki mają płacić opłaty za przeprawę.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i geopolityka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.