Kolejne pozorne ożywienie? W Chinach słabną wydatki na luksus — Bernstein
Ożywienie wydatków na dobra luksusowe w Chinach ponownie traci tempo. Analitycy Bernstein oceniają, że najnowsze dane zwiększają ryzyko kolejnego pozornego ożywienia, które nie przerodzi się w trwałą poprawę sytuacji na rynku.
Dane dotyczące sprzedaży w luksusowych centrach handlowych w Chinach kontynentalnych pokazują wyraźne osłabienie wydatków w czerwcu i lipcu. Spadki objęły różne poziomy cenowe i kategorie produktów. W lipcu wydatki obniżyły się o 12% rok do roku. W pierwszym kwartale wzrost był zasadniczo zerowy, a w drugim wyniósł kilka procent.
Najnowsze osłabienie przerywa stopniową poprawę obserwowaną w czterech poprzednich kwartałach. Zaufanie chińskich konsumentów pozostaje niskie po spadku, który nastąpił po pandemii. Wolniejszy wzrost gospodarczy ogranicza wydatki osób z klasy średniej, zwłaszcza że marki luksusowe znacząco podnosiły ceny podczas popandemicznego wzrostu konsumpcji.
Wcześniejsze oznaki poprawy pod koniec 2023, 2024 i 2025 roku również z czasem wygasały. Nadzieje, że rządowe programy stymulacyjne odbudują zaufanie i zwiększą wydatki, ostatecznie zostały przyćmione przez spadające ceny nieruchomości oraz utrzymującą się deflację, czyli ogólny spadek cen w gospodarce.
Presję na rynek mogą zwiększać także nowe działania podatkowe. Większa kontrola nad majątkiem Chińczyków ulokowanym za granicą oraz perspektywa bardziej rygorystycznego egzekwowania podatków prawdopodobnie ograniczają wydatki osób zamożnych. Ta grupa była dotąd stosunkowo odporna na osłabienie popytu wśród konsumentów z klasy średniej.
Słabsze trendy skłoniły analityków do obniżenia prognozy organicznego wzrostu branży w trzecim kwartale o 110 punktów bazowych (1,10 punktu procentowego), do 4,9%, wobec wzrostu o 6,3% w drugim kwartale. Prognozę na cały 2026 rok obniżono o 40 punktów bazowych, do 5,1%. Dla porównania, w 2025 roku branża urosła o 0,5%.
Wyniki poszczególnych marek wyraźnie się różnią. Relatywnie dobrze radzą sobie Zegna, Gucci oraz domy jubilerskie Richemont. Słabsze wyniki notuje LVMH.
Richemont pozostaje preferowaną spółką z sektora dóbr luksusowych. Wsparciem dla firmy jest odporność popytu na biżuterię oraz silniejszy wzrost segmentu trwałych dóbr luksusowych.
Obniżki cen produktów Gucci o 20–30% mogą w krótkim terminie wesprzeć wyniki Keringa. Jednocześnie w dłuższym okresie mogą osłabić wartość i siłę marki.
LVMH może potrzebować zmian w strukturze oferty Louis Vuitton, aby ponownie przyciągnąć klientów z klasy średniej. W efekcie cały sektor w coraz większym stopniu zależy od poprawy sytuacji poszczególnych firm, a nie od szerokiego ożywienia popytu w Chinach.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.