Kevin Warsh: inflacja nadal zbyt wysoka, pierwsza ocena gospodarki
Prezes Rezerwy Federalnej Kevin Warsh powiedział w pilnie obserwowanym piątkowym przemówieniu w Jackson Hole w stanie Wyoming, że inflacja w USA jest zbyt wysoka i powinna być najważniejszym priorytetem banku centralnego. Po raz pierwszy jako prezes przedstawił też szeroką ocenę sytuacji gospodarczej. Zgodnie z wcześniejszą deklaracją nie podał jednak prognoz dotyczących przyszłej polityki pieniężnej.
„Musimy mieć pewność, że inflacja bazowa zmierza do naszego celu wyraźnie i w odpowiednim tempie. W przeciwnym razie mamy jeszcze pracę do wykonania” – powiedział Warsh. „Zadaniem Fedu jest zapewnienie stabilnych cen”.
Choć Warsh nie przedstawił prognoz dotyczących przyszłych decyzji, zasugerował, że stopy procentowe mogą w niewielkim stopniu ograniczać aktywność gospodarczą. „Trudno byłoby mi opisać szerokie warunki finansowe jako restrykcyjne” – stwierdził.
Warsh wygłosił ważne przemówienie w sytuacji, gdy rynki oczekiwały większej jasności w dwóch kwestiach: czy Fed ma wiarygodną strategię obniżenia inflacji oraz jak prezes ocenia perspektywy gospodarki. W tej drugiej kwestii przedstawił swoją ocenę. To, czy inwestorzy uznają jego podejście do walki z inflacją za wystarczająco przekonujące, pokaże reakcja rynków na przemówienie.
Odnosząc się do indeksu wydatków na konsumpcję osobistą (PCE), Warsh powiedział, że „dane są bardziej niepokojące”. Zwrócił też uwagę na rynkowe miary oczekiwań inflacyjnych i podkreślił, że sygnały te powinny docierać z powrotem do Fedu.
„To zasługa Fedu jako instytucji – i zgodne z najlepszymi tradycjami banku – że ceny rynkowe pokazują zaufanie, iż zapewnimy stabilność cen. Mogę państwa zapewnić, że… mają rację” – powiedział.
Warsh zauważył, że szerokie miary inflacji wyraźnie spadły w porównaniu ze szczytami z 2022 roku. Jednocześnie ocenił, że postęp w ciągu ostatnich dwóch lat był niewielki. Jego zdaniem odczyty indeksu PCE i indeksu cen konsumpcyjnych (CPI) z tego lata były lepsze od oczekiwań, ale „nie pokazują, że podstawowe trendy wyraźnie się poprawiły”.
Wcześniej pojawiały się pytania, czy PCE pozostanie preferowaną przez Fed miarą inflacji. Wątpliwości wynikały z wypowiedzi Warsha podczas lipcowej konferencji prasowej. Piątkowe odwołanie do indeksu PCE sugeruje, że nadal będzie on odgrywał tę rolę.
Wysokie zyski i stabilny rynek pracy
Warsh przedstawił mocny obraz amerykańskiej gospodarki. Ocenił, że wzrost gospodarczy wydaje się przyspieszać. Wskazał na „szybko rosnące” nakłady inwestycyjne, które według jego szacunków zwiększyły się o 9% w ciągu ostatnich czterech kwartałów.
Ponad połowa tegorocznego wzrostu nakładów inwestycyjnych prawdopodobnie wynika z rozbudowy infrastruktury związanej ze sztuczną inteligencją. Warsh zauważył również, że wydatki konsumentów po uwzględnieniu inflacji pozostawały solidne mimo wzrostu cen ropy, ceł i innych wstrząsów. W ciągu ostatnich czterech kwartałów zwiększyły się o ponad 2%.
Prezes Fedu zwrócił także uwagę na zyski firm z indeksu S&P 500. Marże zysku są jego zdaniem „dość wysokie na tle historii”.
Warsh ponownie podkreślił, że Fed uważnie obserwuje rynki w poszukiwaniu sygnałów dotyczących gospodarki.
„Bardzo uważnie koncentrujemy się na wewnętrznych wskaźnikach rynku, obserwując sytuację w poszczególnych sektorach” – powiedział.
Dodał, że będzie nadal monitorował zmiany tempa wzrostu zysków przedsiębiorstw i nakładów inwestycyjnych. Fed będzie też analizował ich dalszy wpływ na ceny aktywów, zaufanie firm, dochody konsumentów i ich wydatki.
Warsh określił rynek pracy jako „dość stabilny” i ocenił, że sytuacja jest zgodna z pełnym zatrudnieniem. Jego zdaniem niski poziom rotacji pracowników wynika z dużego dopasowywania pracowników do pracodawców, które na dużą skalę nastąpiło po pandemii.
Warsh podtrzymał zobowiązanie, że nie będzie wskazywał przyszłego kierunku polityki pieniężnej. „Przejrzystość komunikacji dotyczącej przyszłych decyzji w sprawie polityki pieniężnej nie jest wartością samą w sobie” – powiedział.
Wyjaśnił jednak, dlaczego w lipcu przedstawiciele Fedu zdecydowali o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian. Odwołał się przy tym do protokołu z tamtego posiedzenia.
Warsh zauważył, że „dobra większość moich kolegów i ja uznaliśmy, iż rozsądniej będzie poczekać na nowe informacje w okresie między posiedzeniami – zwłaszcza dotyczące możliwych zmian w łańcuchach dostaw, przepływach inwestycyjnych i sytuacji geopolitycznej – zanim zdecydujemy, czy zmiana polityki stóp procentowych jest wskazana”.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.