Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

JPM: rynek jest we wczesnej fazie „handlu pokoleniowego” opartego na AI, mimo wahań w techu

Redakcja InwestHub · 28 lipca 2026 18:42

Rynek jest we wczesnej fazie tzw. „handlu pokoleniowego” (generational trade) związanego ze sztuczną inteligencją, mimo niedawnych wahań w akcjach technologicznych. Tak ocenił Phil Camporeale, główny strateg inwestycyjny w JPMorgan Wealth Management.

Camporeale powiedział, że ostatnie cofnięcie w spółkach półprzewodnikowych (SMH, SOXX, XSD) oraz w akcjach technologicznych (XLK, VGT) traktuje jako normalizację, a nie jako sygnał, że sytuacja na rynku jest niebezpieczna.

Strateg zaznaczył, że inwestorzy patrzący na ten temat powinni myśleć długoterminowo. „Wciąż uważamy, że jesteśmy we wczesnej fazie tego handlu pokoleniowego” – stwierdził. Dodał, że jego zespół opisuje „handel związany z AI” w horyzoncie trzech do pięciu lat oraz dziesięciu do piętnastu lat, wskazując na pozytywny wpływ na produktywność.

Camporeale zwrócił uwagę na to, że osoby, które weszły w wątek półprzewodników na początku ubiegłego roku, osiągnęły zwroty około trzykrotnie wyższe niż szeroki indeks S&P 500 (SP500) w ujęciu od początku roku. Z tego powodu uważa, że takie pozycje są podatne na realizację zysków.

Strateg argumentował też, że letnie zawirowania wynikające z niższej płynności nie muszą przesądzać o tym, jak rynek będzie się zachowywał w dalszej części roku. Jako przykład wskazał ostatnią dużą aktywność sprzedażową ze strony inwestorów detalicznych.

Według Camporeale obecna zmiana na rynku jest „problemem wysokiej klasy”. Chodzi o to, że sektorowe akcje niezwiązane z technologią zaczynają nadrabiać pod względem rentowności.

Camporeale podał również wskaźnik wyceny „Magnificent Seven” – czyli siedmiu największych spółek technologicznych. Premia wycenowa tych gigantów względem pozostałych 493 spółek w ramach S&P 500 skurczyła się z 30% do 10%. Jak podkreślił, jest to najniższy poziom od dekady.

„Uważam, że ma to bardziej związek z pozostałymi 493 spółkami niż z tymi siedmioma” – wyjaśnił Camporeale.

Strateg wyraził szczególny entuzjazm wobec sektora finansowego. Wskazał na fundusze ETF z tej branży (XLF, VFH, IYF) i uzasadnił to m.in. pozytywnymi korektami prognoz zysków, skupami akcji oraz solidną aktywnością na rynkach kapitałowych.

Zwrócił też uwagę, że JPMorgan (JPM) i Goldman Sachs (GS) podkreślały w ostatnich raportach wynikowych dobrą kondycję w obszarze rynków kapitałowych.

Jeśli chodzi o politykę pieniężną, Camporeale ocenił, że rynek przypisuje Federal Reserve (Fed) zbyt wysokie prawdopodobieństwo podwyżki stóp. Chodzi o 30% prawdopodobieństwa, które według niego jest „zdecydowanie za wysokie”.

Jako argumenty podał dane o inflacji słabsze od oczekiwań, łagodniejszy odczyt raportu o zatrudnieniu oraz spadek rynkowych wskaźników inflacji od czasu posiedzenia Fed z 17 czerwca.

Na koniec Camporeale podsumował, że obecna sytuacja wynika z tego, iż gospodarka jest silna i odporna, co przekłada się na lepszą rentowność sektorów niezwiązanych bezpośrednio z technologią.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.