Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Jim Cramer ostrzega przed „parabolicznym” rajdem spółek chipowych i AI

Redakcja InwestHub · 9 lipca 2026 13:15

Jim Cramer ocenił, że ostatnia hossa na spółkach półprzewodnikowych wygląda na „paraboliczną” i może się kończyć bolesnym cofnięciem. Jego zdaniem ryzyko rośnie, bo wzrost jest zbyt szybki i zbyt silny, jak na typowy cykl rynkowy.

W kwietniu Philadelphia Semiconductor Index (SOX) zanotował 18 kolejnych sesji wzrostowych, co określono jako wynik historyczny. Nawet po niedawnym spadku indeks urósł w tym miesiącu o około 30%.

Cramer zwrócił uwagę na podobieństwo do jednego wcześniejszego okresu. Jak wskazywał, jedyny raz, gdy SOX uzyskał w kwietniu wynik lepszy niż w kwietniu 2026, był luty 2000 — tuż przed załamaniem spółek technologicznych w bańce dot-com. W szczycie tej bańki SOX był notowany w okolicach poziomu 1 100, a później spadł nawet do 238.

Jednocześnie Cramer nie przesądza, że teraz wydarzy się identyczny scenariusz. Podkreśla jednak, że „paraboliczne ruchy na całym rynku” są — w jego ocenie — niepokojące.

W dalszej części prowadzący przedstawił swoje wewnętrzne zestawienie spółek notowanych w USA powiązanych z chipami lub infrastrukturą dla AI. Według jego obliczeń 94 firmy odnotowały wzrost o 50% lub więcej od 30 marca. Wśród nich wymieniane są m.in. AMD, Marvell Technology oraz Intel.

O ostrożności mówi nie tylko Cramer. W relacji z rynku wskazano, że również Goldman Sachs i Morgan Stanley sygnalizują, iż spółki z sektora wysokich technologii mogą być „przedmuchane” i podatne na spadki.

Jako przykład ryzyka podano małą spółkę: POET Technologies (NASDAQ: POET). Na początku kwietnia kurs tej firmy wzrósł z 5 USD za akcję do około 15 USD w szczytowym momencie.

Potem pojawił się negatywny nagłówek, który — jak opisano — niemal zniwelował wcześniejszy rajd cenowy. Po informacji, że Marvell Technologies nie będzie współpracować z POET, kurs spółki spadł w ciągu jednego dnia o 47%. Tydzień przed tym zwrotem Cramer krytykował firmę jako zbyt małą i spekulacyjną, gdy padło pytanie o nią od widza w programie Mad Money.

Po wspomnieniu POET w jego audycji spółka miała dwa dni ze wzrostami przekraczającymi 20%, m.in. dzięki zwiększonej uwadze mediów. Cramer twierdzi teraz, że tak głębokie załamanie wyceny POET powinno być przestrogą przed przeszacowanymi oczekiwaniami w segmencie chipów.

Jak powiedział Cramer w programie: „To dokładnie tego typu rzecz, o którą martwię się, gdy widzę wszystkie te paraboliczne ruchy”.

Czy to czas na wyprzedaż spółek chipowych?

Mimo obaw Cramer nie chce jeszcze przejść w tryb „niedźwiedzi” (czyli sprzedaży wszystkiego). Program prowadzący jest nastawiony na wykorzystywanie spadków w niektórych spółkach chipowych, takich jak Arm Holdings.

Jednak na obecnych poziomach Cramer mówi, że zaczął sprzedawać część zwycięzców, takich jak Qnity Electronics, aby zablokować zyski i nie zostać bez ochrony, jeśli korekta nadejdzie.

„Kiedy widzisz takie ruchy, nie musisz panikować. Musisz jednak zachować dyscyplinę” — powiedział Cramer. Według jego podejścia oznacza to realizowanie części zysków, jeśli jesteś „na plusie”, oraz unikanie „parabolicznych rzeczy” w rodzaju POET Technologies.

W sumie Cramer chce, by każdy w branży chipów lub AI zrobił krok w tył i zachował spokój. Jak ujął to wprost: „Zachowajcie zimną krew. I poczekajmy, czy doczekamy się bardziej łagodnej korekty po tych intensywnych ostatnich tygodniach, która ustawi nas pod kolejne zyski”.

Cramer ostrzegł jednak, że „jeśli notowania będą nadal lecieć w górę, no cóż — wtedy trzeba się zacząć martwić”.

Oto kilka sposobów, jak przetrwać potencjalne trudniejsze warunki.

Rozszerz ekspozycję poza Big Tech

Po transakcji związanej z AI w ciągu ostatnich dwóch lat pojawiły się ogromne zyski, ale jednocześnie podniesiono poprzeczkę dla wyników spółek. Inwestorzy nie nagradzają już po prostu dobrych rezultatów — szukają dowodów, że duże inwestycje w AI w końcu przełożą się na realne zyski w dłuższym terminie.

„Debata przesunęła się z wyników w perspektywie krótkoterminowej na to, czy wydatki na AI (capex) będą utrzymane w czasie, przy obawach dotyczących ich potencjału, sposobu monetyzacji oraz możliwej degradacji przepływów pieniężnych” — powiedział Richard Clode, menedżer portfela w Janus Henderson.

Firmy muszą teraz pokazać, że masywne wydatki na AI wygenerują istotne, długoterminowe zwroty — nie tylko imponujące wyniki kwartalne.

Jako przykład podano spółkę Nvidii (NASDAQ: NVDA). Mimo że w lutym raportowała 75% wzrost przychodów w podstawowym segmencie centrów danych, po wynikach kurs spółki spadł o ponad 5%, ponieważ inwestorzy kwestionowali, czy oczekiwania nie stały się po prostu zbyt wysokie.

I ten sentyment nie dotyczy wyłącznie spółek notowanych w USA.

Samsung opublikował niedawno wyniki za kwartał od kwietnia do czerwca — wstępny zysk operacyjny wzrósł około 19 razy rok do roku i jednocześnie okazał się lepszy od prognoz analityków. Mimo to inwestorzy nie zareagowali entuzjastycznie.

Cramer stwierdził, że wyniki były „świetne, ale nie na tyle świetne”. Wygląda na to, że inwestorzy są zgodni z tą oceną — gdy indeks Nasdaq Composite, zdominowany przez spółki technologiczne, spadł, a VanEck Semiconductor ETF (SMH) zniżkował o ponad 3% w dniu 7 lipca.

Zbyt duże skoncentrowanie portfela w kilku spółkach technologicznych o dużej kapitalizacji może narazić inwestora na straty, kiedy zmienia się nastroj.

Zamiast trzymać wszystkie „jaja” w koszyku technologicznym, rozważ poszerzenie portfela o 500 największych spółek z USA z dużo szerszego spektrum sektorów gospodarki. Indeks S&P 500 obejmuje firmy z 11 różnorodnych sektorów — m.in. finansowego, ochrony zdrowia, przemysłowego i energetycznego — co pozwala na bardziej zrównoważoną inwestycję.

Zacznij mało i utrzymaj regularność

Nie trzeba tysięcy dolarów, aby zacząć inwestować w indeks S&P 500.

Często ważniejsza od wielkości pierwszej wpłaty jest systematyczność. Regularne, niewielkie wpłaty mogą z czasem przerodzić się w istotne oszczędności dzięki efektowi procentu składanego.

Można nawet zaczynać od drobnych kwot z codziennych zakupów, które z czasem sumują się i mogą mieć znaczący wpływ. Przykładowo, inwestowanie zaledwie 20 USD tygodniowo przez 30 lat mogłoby dać ponad 179 000 USD, zakładając 10% rocznie i kapitalizację w tym tempie.

Zautomatyzowanie procesu ułatwia zachowanie regularności. Aplikacje takie jak Acorns pozwalają zamieniać „resztę” z codziennych zakupów w okazję inwestycyjną. Dzięki temu można stopniowo zwiększać inwestycje bez dramatycznej zmiany nawyków wydatkowych.

Założenie konta w Acorns zajmuje tylko kilka minut: trzeba połączyć karty, a Acorns będzie zaokrąglać każdą płatność do najbliższego dolara, inwestując różnicę — czyli „resztę” — do zdywersyfikowanego portfela zarządzanego przez ekspertów z wiodących firm inwestycyjnych, takich jak Vanguard i BlackRock.

W Acorns można inwestować w ETF oparty o S&P 500 już od 5 USD — a jeśli zarejestrujesz się dziś i ustawisz cykliczną inwestycję, Acorns doda bonus w wysokości 20 USD, aby pomóc rozpocząć inwestycyjną przygodę.

Dodaj aktywo o charakterze obronnym

Posiadanie funduszu indeksowego S&P 500 może ograniczać ryzyko związane z konkretną spółką, ale nie eliminuje całkowicie ryzyka rynkowego. Jeśli dojdzie do szerokiej wyprzedaży na rynku, nawet dobrze zdywersyfikowane portfele akcji mogą ucierpieć.

Dlatego wielu inwestorów spogląda też poza sam rynek akcji.

Przy powracających napięciach geopolitycznych i utrzymującej się obawie o inflację dodanie aktywów, które nie zawsze poruszają się w dokładnie tym samym rytmie co akcje, może w czasie wygładzać wyniki.

Złoto od dawna jest postrzegane jako wiarygodne zabezpieczenie przed systematycznym ryzykiem rynkowym.

W okresach niepewności gospodarczej, utrzymującej się inflacji lub napięć geopolitycznych inwestorzy często sięgają po ten kruszec jako aktywo defensywne — co sprzyja wzrostowi cen.

Popyt ten sprawił, że ceny złota wzrosły ponad dwukrotnie w ciągu ostatnich pięciu lat, notując po drodze wiele rekordów i jednocześnie wyprzedzając S&P 500 w tym samym okresie.

Otwarcie Gold IRA z pomocą Goldco pozwala inwestować w złoto i inne metale szlachetne w formie fizycznej, a jednocześnie korzystać z istotnych korzyści podatkowych związanych z IRA.

Przy minimalnym zakupie 10 000 USD Goldco oferuje bezpłatną wysyłkę oraz dostęp do biblioteki zasobów emerytalnych. Dodatkowo firma dopasuje do 10% kwalifikujących się zakupów w formie „free silver”.

Jeśli zastanawiasz się, czy to może być właściwy sposób na zdywersyfikowanie portfela, możesz pobrać bezpłatny przewodnik informacyjny o złocie i srebrze.

Inwestuj w nieruchomości już od 100 USD

Kolejna klasa aktywów, która nie zawsze porusza się w tym samym tempie co rynek akcji, to nieruchomości. Wartości nieruchomości są napędzane innym zestawem czynników ekonomicznych, dlatego nieruchomości mogą być kolejnym sposobem na dywersyfikację portfela.

Poza potencjalnym wzrostem wartości nieruchomości wynajmowane mogą generować stały dochód z czynszów, dając inwestorom dodatkowe źródło zwrotów poza rynkiem akcji.

Jednocześnie trzeba pamiętać, że zakup nieruchomości inwestycyjnej oznacza duży nakład początkowy w formie wkładu własnego. Trzeba też liczyć się z bieżącymi obowiązkami: znalezieniem wiarygodnych najemców, obsługą utrzymania i kosztami nieoczekiwanych napraw, które szybko mogą stać się drugim etatem.

W tym miejscu pojawiają się platformy takie jak Arrived.

Wspierane przez wybitnych inwestorów, takich jak Jeff Bezos, Arrived umożliwia zakup udziałów w nieruchomościach wakacyjnych i wynajmowanych w całym kraju, już od 100 USD.

Arrived wypłaca inwestorom co miesiąc wszelkie dochody z najmu generowane przez nieruchomości, co pozwala potencjalnie zbudować pasywny strumień dochodu bez dodatkowej pracy związanej z byciem właścicielem własnej nieruchomości.

Najlepsze jest to, że przez ograniczony czas — gdy otworzysz konto i dodasz 1 000 USD lub więcej — Arrived przyzna na Twoje konto 1% w ramach dopasowania.

Osoby z większym kapitałem mogą wyjść poza krótkoterminowe wynajmy wakacyjne.

Dla inwestorów kwalifikowanych (accredited investors), chcących dywersyfikować poza notowanymi na giełdzie akcjami, Bonaventure oferuje dostęp do inwestycji w wielorodzinne nieruchomości o standardzie instytucjonalnym w rynkach o wysokim potencjale wzrostu, z minimalną inwestycją 25 000 USD.

Bonaventure koncentruje się na wspólnotach mieszkaniowych nastawionych na generowanie dochodu z najmu, oferując potencjalne korzyści podatkowe dzięki strukturach takich jak 1031 exchanges i UPREITs, co ma pozwalać budować pasywny dochód i majątek, podczas gdy firma zarządza nieruchomościami.

Dodatkowo Bonaventure ma pełne centrum zasobów, które uczy wszystkiego, co potrzebne, aby ocenić inwestycje w wielorodzinne nieruchomości. Zarejestruj się, sprawdź możliwości i zbuduj swój portfel nieruchomości.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.