Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Jensen Huang pozyskał siedmiu japońskich gigantów. Nvidia może zyskać 1 bln USD popytu

Redakcja InwestHub · 13 sierpnia 2026 11:50

Gdy w ubiegłym miesiącu dyrektor generalny Nvidia Jensen Huang przyleciał do Tokio i włączył siedmiu japońskich gigantów przemysłowych do nowej koalicji spółki poświęconej sztucznej inteligencji działającej w świecie fizycznym, zapewnił jej potencjalnie ogromne i długoterminowe źródło popytu na układy scalone oraz oprogramowanie. Inwestorzy powinni zwrócić na to szczególną uwagę.

Nvidia nie sprzedaje już tylko układów graficznych. Staje się także częścią infrastruktury, na której będą opierać się fabryki i roboty kolejnej generacji w Japonii.

Sztuczna inteligencja dla świata fizycznego (physical AI) to systemy, które sterują robotami, liniami produkcyjnymi i maszynami w rzeczywistym świecie, a nie tylko chatboty wyświetlające odpowiedzi na ekranie.

W połowie lipca Nvidia ogłosiła, że firmy takie jak Fujitsu, FANUC, Yaskawa Electric, Kawasaki Heavy Industries, Hitachi, NEC, SoftBank, Sony i Kubota zamierzają korzystać z jej platform Cosmos, Isaac, Metropolis i Jetson w ramach „Cosmos Coalition”, skoncentrowanej na sztucznej inteligencji dla świata fizycznego.

W praktyce jedne z największych japońskich firm z sektorów robotyki, produkcji i komunikacji chcą opierać rozwój automatyzacji przemysłowej na rozwiązaniach Nvidia. Chodzi o stworzenie systemów sterujących robotami i fabrykami kolejnej generacji.

Za koalicją stoi jeszcze większy projekt o znaczeniu krajowym. Nvidia współpracuje z Noetra, japońskim konsorcjum zajmującym się sztuczną inteligencją, wspieranym przez Sony, SoftBank, Hondę i dziesiątki innych firm. Celem jest zbudowanie pierwszej na świecie krajowej infrastruktury dla sztucznej inteligencji działającej w świecie fizycznym.

Centralnym elementem projektu będzie fabryka sztucznej inteligencji Vera Rubin. Ma ona obejmować 13 750 procesorów Vera oraz 27 500 układów Rubin. Infrastruktura ma zapewnić około 140 megawatów mocy obliczeniowej potrzebnej do trenowania i wdrażania modeli sztucznej inteligencji dla robotów i maszyn.

Japońskie ministerstwo przemysłu określa ten projekt jako zaplecze obliczeniowe programu FRONTia. Zakłada, że pomoże on Japonii osiągnąć cel polegający na zdobyciu 30% światowego rynku robotyki wykorzystującej sztuczną inteligencję do 2040 roku.

## Co to oznacza dla akcjonariuszy Nvidia?

Rząd premier Sanae Takaichi przedstawił plan uruchomienia ponad 370 bln JPY, czyli 2,3 bln USD, łącznych inwestycji publicznych i prywatnych do 2040 roku. Środki mają trafić do obszarów związanych ze sztuczną inteligencją dla świata fizycznego, półprzewodnikami i centrami danych.

Plan Noetra zakłada z kolei około 1 bln JPY, czyli 6,3 mld USD, wydatków państwowych na sztuczną inteligencję w ciągu pięciu lat. Pieniądze mają zostać przeznaczone na opracowanie krajowych modeli bazowych dla robotów oraz zastosowań przemysłowych. Modele bazowe to duże systemy AI, które można później dostosowywać do konkretnych zadań.

Po uwzględnieniu krajowej fabryki sztucznej inteligencji, producentów robotów korzystających z platformy Cosmos oraz szerszych celów inwestycyjnych Japonii skala potencjalnego popytu w nadchodzących dekadach sięga poziomu biliona dolarów.

Dla akcjonariuszy Nvidia ważne jest nie tylko to, że pojawiają się konkretne zamówienia. Istotny jest także ich wieloletni, infrastrukturalny charakter. Takich zobowiązań trudno szybko się pozbyć.

FANUC i Yaskawa nie będą wymieniać swoich platform sterowania przy każdym cyklu inwestycyjnym. Krajowa fabryka sztucznej inteligencji nie powstaje na potrzeby pojedynczego eksperymentu. Tworząc koalicję wokół sztucznej inteligencji dla świata fizycznego i łącząc ją z długoterminową strategią przemysłową Japonii, Jensen Huang dąży do tego, aby chipy i narzędzia Nvidia stały się domyślnym wyborem dla robotów i fabryk w jednej z najbardziej zaawansowanych gospodarek produkcyjnych świata.

Potwierdzony popyt nie oznacza więc jednorazowego skoku sprzedaży układów graficznych. Rząd i najwięksi przedstawiciele przemysłu planują rozwijać swoje przyszłe systemy, korzystając ze sprzętu i oprogramowania Nvidia. Daje to akcjonariuszom większą widoczność potencjalnych źródeł przychodów i marż zysku w kolejnych latach.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.