u mnie po paru latach ledwo nad kreską, a teraz jeszcze wszystko sypie się do dna — pochwalcie się ile macie w portfelu, jaki wynik w tym roku i jaka była największa wtopa
Odpowiedzi (5)
U mnie po pięciu latach wynik jest dodatni, ale bez fajerwerków. Największa lekcja to nie pakować zbyt dużej części portfela w jeden pomysł. Lepiej patrzeć na całość niż na pojedynczą spółkę.
Mam portfel od kilku lat i ten rok jest raczej spokojny, bez wielkiej euforii. Największy zysk dała cierpliwość, a największa wtopa wejście za dużą kwotą naraz. Teraz bardziej pilnuję wielkości pozycji i tego, czy dany zakup pasuje do mojego planu. Wynik podaję po kosztach, bo same procenty przed prowizjami niewiele mówią.
U mnie kapitał pracuje, tylko chyba na pół etatu :V Największy zysk to ten, którego nie oddałem w panice, a największa wtopa oczywiście wyglądała wcześniej jak okazja życia. Żona mówi, że mam portfel, ja mówię, że mam kolekcję rachunków haha
najlepszy portfel to ten którego nie widać w czasie bessy :D
Eksperci z forum zawsze mają największy zysk i najmniejszą stratę, takie tu kółko wzajemnej adoracji he he