Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Iran przyznaje: sankcje szkodzą gospodarce, handel ropą spadł o 25–35%

Redakcja InwestHub · 1 września 2026 19:51

Prezydent Iranu Masoud Pezeshkian odniósł się do trudnej sytuacji gospodarczej kraju, którą pogłębiają sankcje USA. W wywiadzie dla państwowych mediów podkreślił, że Iran potrzebuje jedności narodowej, aby poradzić sobie z tymi wyzwaniami.

W piątkowej rozmowie z Tasnim News Pezeshkian wskazał na inflację, bezrobocie i ograniczenia handlowe. „Mamy wiele problemów, ale ludzie są z nami” — powiedział w rozmowie przetłumaczonej z perskiego przez Google. Ostrzegł, że sama siła militarna nie wystarczy do uratowania państwa, jeśli zabraknie jedności.

„Jeśli ta jedność zostanie zerwana, możemy mieć nawet pociski i bomby, ale nie będą one do niczego przydatne” — stwierdził irański prezydent.

Pezeshkian powiedział również, że import, w tym dostawy benzyny, nie dociera do Iranu z powodu blokady morskiej. Blokada utrudniła nie tylko eksport irańskiej ropy, lecz także doprowadziła do niedoborów paliwa i długich kolejek na stacjach benzynowych. Iran jest dużym producentem ropy, ale mimo to zmaga się z importem paliw rafinowanych, czyli produktów powstających po przetworzeniu ropy.

Prezydent omówił działania mające ograniczyć popyt na paliwo i podnieść jego ceny. Ostrzegł jednak przed dodatkowym obciążaniem osób, które już znajdują się pod presją. Ocenił, że handel irańską ropą zmniejszył się o 25–35%, przy czym import spadł znacznie mocniej niż eksport.

„Twierdzenie, że sankcje nie mają żadnego wpływu, nie jest zgodne z tymi faktami” — powiedział Pezeshkian.

Kryzys gospodarczy Iranu pogłębia się w czasie konfliktu

Problemy gospodarcze Iranu są głęboko związane z trwającym konfliktem ze Stanami Zjednoczonymi. Administracja Donalda Trumpa zwiększa presję finansową na Iran i uderza w nieformalną sieć bankową, której zarzuca się transfer 1,8 mld USD za pośrednictwem 103 firm. Sieć miała pomagać Teheranowi omijać sankcje.

Zaostrzenie działań może sprawić, że Chiny staną się coraz ważniejszym celem Waszyngtonu. Pekin jest bowiem największym odbiorcą irańskiej ropy i ważnym gospodarczym wsparciem dla Iranu.

Iran zmaga się z inflacją przekraczającą 80% i wzrostem cen żywności o 100%. Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje skurczenie się irańskiej gospodarki o 6,1%. Szacowano również, że do końca maja kraj stracił ponad 1 mln miejsc pracy.

Amerykańskie wojsko poinformowało, że usunęło irańskie miny morskie z kluczowych szlaków żeglugowych w cieśninie Ormuz. Po kilku miesiącach operacji ponownie otwarto uznawane międzynarodowo trasy tranzytowe.

W niedzielę siły USA zaatakowały dwie irańskie wyrzutnie po wykryciu przygotowań Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej do wystrzelenia rakiet przenoszących miny morskie do cieśniny Ormuz. Iran odpowiedział atakami rakietowymi i dronowymi na dwie amerykańskie bazy w Jordanii. Jordania poinformowała, że przechwyciła osiem pocisków. Nie odnotowano ofiar ani szkód.

Były to pierwsze amerykańskie ataki na cele w Iranie od końca lipca.

W chwili przygotowywania informacji kontrakty terminowe na ropę Brent z dostawą w październiku kosztowały 91,01 USD za baryłkę, po wzroście o 5,68%. Cena kontraktów na ropę WTI z dostawą w październiku wynosiła 86,15 USD za baryłkę, co oznaczało wzrost o 3,36%.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i geopolityka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.