Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Inflacja CPI wyniosła 3,4%. Czy Fed podniesie stopy?

Redakcja InwestHub · 13 września 2026 02:00

W piątek, 11 września 2026 roku, inwestorzy poznali dane o inflacji w USA. Opublikowany dzień wcześniej indeks cen producentów (PPI), który pokazuje zmiany cen na poziomie hurtowym, wskazał na wzrost o 5,4% w ujęciu miesięcznym. Był to wynik wyższy od oczekiwań zakładających możliwe obniżenie dynamiki cen w sierpniu. Najnowszy raport dotyczący inflacji konsumenckiej był niemal w pełni zgodny z prognozami.

Najnowszy raport dotyczył indeksu cen konsumpcyjnych (CPI), czyli inflacji odczuwanej bezpośrednio przez konsumentów. W sierpniu CPI wzrósł o 0,4% miesiąc do miesiąca, po niezmienionym wzroście o 0,1% w lipcu. Inflacja bazowa, która nie uwzględnia cen żywności i paliw, przyspieszyła w tym czasie z 0,2% do 0,3%. Oznacza to wzrost o 10 punktów bazowych. Punkt bazowy to jedna setna punktu procentowego.

W ujęciu rocznym CPI, określany również jako stopa inflacji, utrzymał się przez ostatnie dwa miesiące na poziomie 3,4%. Od lutego do maja wskaźnik rósł co miesiąc o ponad 40 punktów bazowych i osiągnął tegoroczny szczyt na poziomie 4,2%. Później wynosił kolejno 3,5%, 3,4% i 3,4%.

Lepiej wygląda inflacja bazowa. W poprzednim miesiącu wyniosła 2,4%, co pozostaje najniższym poziomem odnotowanym w 2026 roku. Była o 10 punktów bazowych niższa niż w lipcu. Taki poziom inflacji jest zgodny z tym, który mógłby zaakceptować nawet były prezes Fedu Jerome Powell.

Duża różnica między danymi PPI i CPI jest jednak wyjątkowo wyraźna. PPI wyniósł 5,4% dla głównego wskaźnika i 4,8% dla inflacji bazowej, podczas gdy CPI był znacznie niższy. Różnica sięga 200 punktów bazowych w przypadku głównego wskaźnika i 240 punktów bazowych dla inflacji bazowej.

Sugeruje to, że sprzedawcy detaliczni przejmują na siebie znaczną część wzrostu kosztów, zamiast w całości przenosić go na klientów. Pytanie brzmi, jak długo będą w stanie utrzymywać taką politykę.

### Czy Fed podniesie stopy w przyszłym tygodniu?

Dane o inflacji zwiększyły do 88% prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych podczas przyszłotygodniowego posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), który odpowiada za decyzje Fedu w sprawie polityki pieniężnej. Podwyżka o 0,25 punktu procentowego podniosłaby przedział stopy funduszy federalnych do 3,75–4,00% po raz pierwszy od początku grudnia ubiegłego roku.

Prezes Fedu Kevin Warsh podczas dwóch poprzednich posiedzeń przekazywał niewiele informacji na temat sposobu podejmowania decyzji przez bank centralny. Jednocześnie prezydent Donald Trump, który powołał Warsha na to stanowisko, zdecydowanie opowiada się za niższymi, a nie wyższymi stopami procentowymi.

Warsh pełni funkcję dopiero od czterech miesięcy, a jego kadencja ma trwać cztery lata. Pojawia się więc pytanie, czy będzie chciał narazić się na gniew Trumpa w podobny sposób jak Powell.

Nie wiadomo również, czy pozostali członkowie FOMC z prawem głosu poprą nowego prezesa Fedu. Do zadań Warsha należy doprowadzenie komitetu do porozumienia w sprawie polityki pieniężnej. Jeśli jednak większość członków zagłosuje przeciwko poziomowi stóp proponowanemu przez prezesa, w Fedzie może dojść do impasu. Niepewna pozostaje także reakcja rentowności obligacji na taki konflikt.

### Rentowności obligacji i sytuacja na giełdzie

Rentowności obligacji zmieniały się w piątkowy poranek. Rentowność obligacji 10-letnich najpierw wzrosła do 4,97%, a następnie spadła do 4,92%, osiągając poziomy ostatnio notowane w październiku 2023 roku.

Rentowność obligacji 2-letnich spadła poniżej 4,6% po wcześniejszym wzroście do 4,65% w handlu przed otwarciem giełd. Rentowność obligacji 30-letnich również pozostaje na wieloletnich szczytach i wynosi 5,32%, po spadku z porannego poziomu 5,36%.

Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy rosły przed rozpoczęciem sesji po czterech spadkowych sesjach z rzędu. Relatywnie dobre dane o inflacji mogły zachęcić inwestorów oczekujących wzrostów do większej aktywności. Będziemy obserwować tę dynamikę, szczególnie w związku z publikacją wstępnego badania nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan, zaplanowaną na godzinę 10:00 czasu wschodniego USA.

Ceny ropy spadały o 3% względem poprzedniego dnia. Ropa WTI kosztowała 99 USD za baryłkę, a Brent 104 USD za baryłkę. Mimo dziennego spadku ceny były o 7,5% wyższe niż tydzień wcześniej.

Inwestorzy nadal obserwują sytuację w rejonie cieśniny Ormuz. Szczególne znaczenie ma wznowienie działań wojskowych na Morzu Czerwonym przez Huti, sojuszników Iranu.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.