Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Dwa fundusze Vanguard biją S&P 500: ETF na momentum i technologie

Redakcja InwestHub · 24 lipca 2026 12:17

S&P 500 w ostatnim roku urósł o 10%. To dobry wynik, ale w tym samym czasie dwa fundusze Vanguard indeksowe osiągnęły lepsze rezultaty.

Vanguard U.S. Momentum Factor ETF (VFMO) ma zysk 22% od początku roku.

Vanguard Information Technology ETF (VGT) ma zysk 23% od początku roku.

Vanguard U.S. Momentum Factor ETF: zysk 22% od początku roku

Ten fundusz jest aktywnie zarządzany. Selekcja akcji odbywa się według reguł ilościowych — na podstawie modelu, który wybiera spółki z silnymi wynikami w ostatnim czasie.

Fundusz obejmuje obecnie 670 spółek. Większość z nich pochodzi z sektora technologii. Największe udziały (według wagi) mają:

  • Alphabet: 1,3%
  • Applied Materials: 0,9%
  • Advanced Micro Devices: 0,9%
  • KLA: 0,8%
  • Micron Technology: 0,8%

Jeśli reinwestować dywidendy, VFMO zwrócił 88% w ciągu ostatnich trzech lat, czyli 23,4% rocznie. Dla porównania S&P 500 dał 71%, czyli 19,6% rocznie. W dłuższym horyzoncie fundusz również wyprzedził indeks — w ostatnich pięciu latach przewaga wyniosła 4 punkty procentowe.

Wskaźnik kosztów (expense ratio) to 0,13%. Fundusz ma za sobą historię przewagi nad rynkiem, ale inwestorzy muszą pamiętać o ryzyku. Spółki nastawione na „momentum” zwykle są bardziej zmienne niż cały rynek. A większa zmienność działa w obie strony.

Momentum często wypada lepiej, gdy rynek ogólnie rośnie, ale gorzej, gdy rynek spada. Przykładowo po tym, jak w kwietniu 2025 r. prezydent Trump ogłosił szerokie taryfy celne, S&P 500 spadł o 19%, a Vanguard U.S. Momentum Factor ETF spadł o 25%.

Vanguard Information Technology ETF: zysk 23% od początku roku

Vanguard Information Technology ETF to fundusz pasywny. Śledzi indeks złożony z 321 spółek z sektora technologii — obejmuje małe, średnie i duże firmy.

Największe znaczenie w portfelu mają branże związane z półprzewodnikami, sprzętem i oprogramowaniem. Są tam też firmy doradcze z obszaru IT oraz dostawcy podzespołów elektronicznych.

Pięć największych pozycji to:

  • Nvidia: 16,1%
  • Apple: 14,3%
  • Microsoft: 8,2%
  • Micron Technology: 5%
  • Broadcom: 3,8%

Jeśli reinwestować dywidendy, VGT zwrócił 105% w ciągu ostatnich trzech lat, czyli 27,1% rocznie. W tym samym czasie S&P 500 zyskał 71%, czyli 19,6% rocznie. W ujęciu pięcioletnim VGT także wyprzedził S&P 500 — o 46 punktów procentowych.

Wskaźnik kosztów to 0,09%, więc jest to relatywnie tani sposób na ekspozycję na setki spółek, które mogą korzystać z boomu w sztucznej inteligencji.

Fundusz jest notowany przy 36-krotnych zyskach (P/E). Taka wycena jest uznawana za „rozsądną”, przy założeniu, że zyski spółek z sektora technologii mają rosnąć o 44% rocznie do 2027 r.

Trzeba jednak uważać na koncentrację. VGT jest mocno skupiony w kilku największych spółkach. Nvidia, Apple i Microsoft odpowiadają łącznie za prawie 40% wyników funduszu. Jeśli więc inwestor ma już duże pozycje w tych spółkach, powinien rozważyć, czy naprawdę chce „dobić” w te same firmy — w przeciwnym razie lepiej unikać tego indeksowego ETF.

Szerszy kontekst: jak działają fundusze indeksowe

Fundusze indeksowe to w praktyce gotowe portfele, które upraszczają inwestowanie. Są dobrą opcją dla osób, które nie chcą analizować pojedynczych akcji, ale inwestorzy nie muszą wybierać wyłącznie jednej z dwóch dróg. Część rynku łączy fundusze indeksowe z akcjami — pieniądze można dzielić po równo między ETF-y i pojedyncze spółki. Fundusze indeksowe mogą też działać jak „ubezpieczenie” na wypadek, gdyby portfel pojedynczych akcji znacząco stracił na wartości.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.