Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Dolar blisko trzymiesięcznego minimum przez obawy o skup obligacji

Redakcja InwestHub · 21 sierpnia 2026 16:58

Dolar osłabił się w piątek, pozostając blisko trzymiesięcznego minimum wobec euro. Inwestorzy obawiają się, że plan Departamentu Skarbu USA dotyczący zwiększenia skupu długoterminowych obligacji rządowych może dodatkowo obciążyć amerykańską walutę.

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent powiedział w czwartek, że rząd może jeszcze bardziej zwiększyć odkup obligacji skarbowych. Dzień wcześniej resort zaskoczył rynki, zapowiadając co najmniej podwojenie skali skupu obligacji o dłuższym terminie zapadalności, aby ograniczyć ich rentowność.

Rentowności długoterminowych obligacji wzrosły w tym tygodniu. Rentowność obligacji 30-letnich osiągnęła najwyższy poziom od 2007 roku. Inwestorzy wskazywali na pogarszające się perspektywy finansów publicznych, dużą podaż nowych obligacji, ryzyko geopolityczne związane z wojną z Iranem oraz niepewność dotyczącą dalszej polityki Rezerwy Federalnej.

Analitycy twierdzą, że utrzymywanie rentowności na niskim poziomie może jedynie przenieść ciężar obaw o finanse publiczne na walutę. Dotychczasowa strategia nie osiągnęła też głównego celu, ponieważ rentowności ponownie zaczęły rosnąć.

„Działania Bessenta mające ograniczyć rentowność amerykańskich obligacji niewiele zmieniły w przypadku samych rentowności, ale osłabiły dolara” – powiedział Marc Chandler, główny strateg rynkowy w Bannockburn Global Forex. „Rynek się temu przeciwstawia”.

Indeks dolara, który mierzy wartość amerykańskiej waluty wobec koszyka walut, w tym jena i euro, spadł o 0,05%, do 98,79. Euro zyskało 0,03% i kosztowało 1,1682 USD. Wcześniej kurs wspólnej waluty sięgnął 1,1711 USD, najwyższego poziomu od 14 maja.

Funt brytyjski umocnił się o 0,04%, do 1,3635 USD. Wcześniej osiągnął poziom 1,3675 USD, najwyższy od 11 lutego.

Bitcoin, postrzegany jako alternatywa dla walut fiducjarnych, nadal mocno zyskiwał. Jego kurs wzrósł o 6,06%, do 77 060 USD, po wcześniejszym osiągnięciu 79 455 USD – najwyższego poziomu od 15 maja.

Kolejny sprawdzian tego, czy rentowności obligacji USA nadal będą rosły, może nadejść w następny piątek. Wtedy przewodniczący Rezerwy Federalnej Kevin Warsh wygłosi przemówienie podczas sympozjum banków centralnych w Jackson Hole.

Warsh wywołał niepokój na rynkach po lipcowym posiedzeniu Fed, ponieważ nie przedstawił wielu wskazówek dotyczących możliwej reakcji decydentów na utrzymującą się presję cenową. Podzielony Fed pozostawił wówczas stopy procentowe bez zmian.

Inwestorzy handlujący kontraktami terminowymi na stopę funduszy federalnych wyceniają obecnie 35% prawdopodobieństwo podwyżki stóp we wrześniu. Do grudnia prawdopodobieństwo to rośnie do 69%.

Jen umacnia się po danych o inflacji

Japoński jen umocnił się o 0,14%, do 158,82 jena za dolara. Dane pokazały, że inflacja bazowa konsumentów w Japonii przyspieszyła w lipcu, co wzmocniło argumenty za podwyżką stóp procentowych przez Bank Japonii.

W ubiegłym miesiącu władze USA i Japonii wsparły jena poprzez wspólną interwencję walutową. Inwestorzy twierdzą jednak, że japońska waluta może ponownie zacząć tracić, jeśli Bank Japonii nie zaostrzy polityki pieniężnej.

„Jen można jeszcze uratować, ale nie jest to ruch tylko w jednym kierunku” – powiedział Roosevelt Bowman, starszy strateg inwestycyjny w Bernstein Private Wealth.

„Ponieważ wzrost gospodarczy i inflacja w Japonii przynajmniej częściowo się umocniły, bardziej zrównoważone podejście Banku Japonii do polityki pieniężnej, w ramach którego bank centralny reagowałby także na presję inflacyjną, pomogłoby jenowi”.

Podwyżki stóp procentowych zazwyczaj wspierają walutę. Kolejne posiedzenie Banku Japonii odbędzie się 17 i 18 września.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i waluty

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.