Debiut SpaceX na giełdzie zmienia skład części popularnych ETF-ów. Co to oznacza dla portfela?
SpaceX stał się spółką publiczną 12 czerwca i ma obecnie około 2 bln USD kapitalizacji rynkowej.
Niektóre fundusze indeksowe ETF dodały tę spółkę do swoich portfeli w ciągu kilku sesji od IPO. 7 lipca SpaceX trafił do Nasdaq-100. Jak dotąd waga SpaceX w tych funduszach indeksowych była niewielka, więc potencjalna zmienność kursu spółki w tych funduszach również pozostaje ograniczona.
Od debiutu jako spółka publiczna — mniej więcej miesiąc temu — Space Exploration Technologies (NASDAQ: SPCX) należał do bardziej zmiennych spółek na Wall Street. Od ceny IPO 135 USD akcje wzrosły do maksimum 225 USD w połowie czerwca, a 9 lipca zamknęły się na poziomie około 152 USD.
Obawy związane z tą zmiennością zaczęły teraz przenosić się na rynek funduszy. Część z największych na świecie funduszy ETF zaczęła dodawać akcje SpaceX do swoich portfeli. Fundusze śledzące jeden z indeksów rynkowych CRSP — takie jak Vanguard Total Stock Market ETF (NYSE MKT: VTI) — mogłyby zacząć dodawać akcje już w ciągu pięciu dni sesyjnych po IPO. 7 lipca SpaceX dołączył do Nasdaq-100 w ramach nowo wdrożonych zasad szybkiej ścieżki dla mega-IPO.
W jaki sposób podejść do inwestycji 1 000 USD? Zespół analityków Stock Advisor wskazał 10 najlepszych ich zdaniem spółek do kupienia w tej chwili.
Dlaczego samo „wejście” do ETF-ów nie musi oznaczać dużego wpływu?
SpaceX ma ok. 2 bln USD kapitalizacji rynkowej, co plasuje ją w gronie 10 największych spółek na świecie. Naturalne jest więc założenie, że akcje SpaceX będą istotną częścią tych ETF-ów, a wraz z tym przyjdzie też większa zmienność.
W praktyce jednak nie jest to takie proste. SpaceX może nie wpływać na te ETF-y prawie tak mocno, jak się wydaje.
SpaceX nie znajduje się nawet w pierwszej 20 największych pozycji Invesco QQQ ETF ani w pierwszej 100 w Vanguard Total Stock Market ETF.
Powód jest prosty: indeksy są ważone kapitalizacją free-float (czyli wartością opartą na akcjach dostępnych publicznie), a nie pełną kapitalizacją rynkową. W ujęciu procentowym relacja free-float do całkowitej kapitalizacji SpaceX jest niższa niż w przypadku wielu innych spółek, przez co SpaceX ma relatywnie mniejszy wpływ na indeksy ważone tym wskaźnikiem.
Tę zależność widać bardzo wyraźnie w dwóch funduszach: Invesco QQQ ETF (NASDAQ: QQQ), który śledzi Nasdaq-100, oraz Vanguard Total Stock Market ETF, który śledzi indeks CRSP.
Według stanu na 9 lipca SpaceX było 21. największą pozycją w Invesco QQQ ETF, z wagą około 1,2%. W Vanguard Total Stock Market ETF spółka znalazła się na 176. miejscu, a jej udział wynosił zaledwie około 0,2%.
Innymi słowy, jeśli obawy dotyczą zwiększonego wpływu i zmienności wynikających z uwzględnienia SpaceX w tych indeksach, to prawdopodobnie nie ma się czego bać. Waga SpaceX w tych ETF-ach jest na tyle niska, że nawet spadek ceny akcji będzie dla funduszu jako całości praktycznie niezauważalny.
Jeśli jesteś inwestorem posiadającym którykolwiek z tych funduszy, nie ma potrzeby wprowadzania zmian w portfelu wyłącznie z powodu dodania SpaceX. Fundusze będą dalej bardziej pod wpływem szerokich sił rynkowych niż pojedynczej spółki.
Czy kupować akcje Space Exploration Technologies już teraz?
Przed zakupem akcji Space Exploration Technologies warto wziąć pod uwagę to, co wskazuje zespół analityków Stock Advisor: ich zdaniem 10 najlepszych spółek do kupienia w tej chwili, ale Space Exploration Technologies nie znalazł się w tym zestawieniu. Spółki, które trafiły na listę, mogą przynieść znaczące zwroty w nadchodzących latach.
Dla porównania: gdy Netflix trafił na tę listę 17 grudnia 2004 roku, inwestycja 1 000 USD z okresu rekomendacji urosła do 395 679 USD.* Gdy Nvidia trafiła na listę 15 kwietnia 2005 roku, inwestycja 1 000 USD urosła do 1 294 805 USD.*
Warto też pamiętać, że łączny średni zwrot Stock Advisor wyniósł 929% — jest to wynik wyraźnie lepszy niż 211% dla S&P 500.
*Zwroty Stock Advisor według stanu na 13 lipca 2026 r.*
Dyskusje o QQQ na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.