CEO SK Hynix (NASDAQ: SKHY) Kwak Noh-Jung uważa, że niedobór pamięci, który doprowadził spółkę do rekordowych zysków, może potrwać przynajmniej do 2030 r.
To stwierdzenie może zachęcać inwestorów do traktowania akcji jako sposobu na wielomilionowy zwrot w czasie. W ostatnim roku wartość rynkowa firmy wzrosła do niemal 1 bln USD, a oczekiwania są takie, że ten trend będzie kontynuowany przez kolejne cztery lata.
Jednocześnie rynek pamięci nie wygląda na sytuację, w której zaburzenie popytu i podaży będzie równie silne przez cały okres. SK Hynix, a także Samsung i Micron, przeznaczają setki miliardów dolarów na zwiększanie mocy produkcyjnych. Oznacza to zarówno tworzenie dodatkowej przestrzeni w istniejących zakładach, jak i budowę nowych fabryk chipów.
Spółki modernizują też linie produkcyjne. Kupują nowe urządzenia i ulepszają istniejące maszyny, aby podnosić wydajność na linię produkcyjną (wafer throughput, czyli tempo przerobu płytek krzemowych).
W kolejnych latach na rynek ma trafić sporo dodatkowej podaży. Widać też spowolnienie podwyżek cen: TrendForce szacuje, że w trzecim kwartale ceny DRAM mają wzrosnąć o 13%–18%. To wyraźnie wolniej niż ok. 60% wzrostu w drugim kwartale.
Spowolnienie tempa podwyżek cen jest istotne, bo często oznacza początek szczytu w cyklu wyników. Nawet jeśli popyt będzie przewyższał podaż do 2030 r., wyniki SK Hynix mogą nadal spaść. Dzieje się tak, gdy tempo wzrostu przychodów zaczyna słabnąć, a koszty rosną szybciej.
Na razie toczy się dyskusja, jak długo potrwa bieżący cykl wyników i jak duży będzie późniejszy spadek. Rynkowe oczekiwania są takie, że zyski SK Hynix i spółek porównywalnych osiągną szczyt w 2027 lub 2028.
Przez to inwestorzy płacą dziś mniej więcej 6 razy za bieżące zyski SK Hynix. Taka wycena może mieć sens, ale trudno założyć, że sama kontynuacja trendu umożliwi kolejne +500% wzrostu kursu w kolejnych latach bez dodatkowego impulsu, który wyraźnie podbije popyt.
Co może to zmienić? Gdy oczekiwania dotyczące popytu są już bardzo wysokie, nawet niewielkie odchylenia potrafią zmienić scenariusz. Przykłady to: klienci ograniczający zapasy, szybsze niż zakładano zwiększanie podaży przez konkurencję albo działania rządowe, które wpływają na rynek.
W efekcie inwestorzy, którzy liczą na powtórkę z silnego wzrostu notowań i drogę do 1 mln USD do 2030 r., muszą brać pod uwagę ryzyko spadku oczekiwań co do zysków, a tym samym możliwe mocne osłabienie kursu.
Dyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.