Czy kurs akcji AMD może podwoić się do 2028 roku? Powody
AMD (NASDAQ: AMD) od dawna należy do czołówki firm w branży półprzewodników. W ostatnim czasie szczególnie mocno wybija się kompetencja w projektowaniu układów: GPU oraz wyspecjalizowanych akceleratorów AI.
To właśnie te chipy są podstawowym „silnikiem” współczesnego rozwoju sztucznej inteligencji (AI). Umożliwiają wykonywanie masowych obliczeń równoległych, potrzebnych do trenowania i uruchamiania coraz bardziej zaawansowanych modeli.
W tle trwa wyścig centrów danych. Duzi dostawcy usług w chmurze (tzw. hyperscalers) zwiększają moce i rozbudowują infrastrukturę, przeznaczając na to coraz większe budżety inwestycyjne (capex). W takim otoczeniu AMD ma szansę realnie skorzystać z boomu infrastrukturalnego i przełożyć go na solidniejsze zwroty dla akcjonariuszy w kolejnych latach.
AMD „wchodzi” w ekosystem dużych firm i zyskuje ważne kontrakty
Chociaż Nvidia miała przewagę pierwszego ruchu na rynku akceleratorów AI, AMD systematycznie zdobywa kolejne rozpoznawalne wygrane wśród dużych technologicznych graczy. W praktyce oznacza to, że firmy traktują rozwiązania AMD jako realną alternatywę dla własnych potrzeb obliczeniowych oraz dla budowanego przez siebie ekosystemu.
Microsoft zapowiedział integrację pakietu Helios AMD w Azure. Ma to wspierać uruchamianie wnioskowania (inference) modeli „frontier” oraz skalowanie obciążeń AI. Helios ma zapewniać dostęp m.in. do:
- GPU AMD Instinct MI455X,
- procesorów AMD EPYC Venice,
- układów sieciowych typu DPU (data processing units),
- oprogramowania i ekosystemu ROCm.
Meta Platforms zobowiązała się z kolei do wieloletniego wdrożenia nawet 6 gigawatów mocy z wykorzystaniem układów AMD Instinct. Start ma obejmować architekturę opartą o MI450, uruchamianą w drugiej połowie tego roku.
Podobnie OpenAI planuje wielopokoleniową współpracę opartą o platformę MI450, z docelowym wolumenem wdrożeń do 6 gigawatów.
W przypadku Anthropic ogłoszono partnerstwo strategiczne na wdrożenie do 2 gigawatów akceleratorów z serii MI450. Jednocześnie AMD ma przeznaczyć na inwestycję kapitałową w „frontier lab” do 5 mld USD, aby pogłębić współpracę.
Takie kontrakty zmniejszają niepewność ścieżki wzrostu. Dają spółce przychody rozpisane na lata, ograniczają uzależnienie od jednego dużego klienta i pokazują, że czołowi twórcy rozwiązań AI postrzegają AMD jako wiarygodną, wysokowydajną alternatywę, zdolną zaspokoić ich potrzeby w zakresie mocy obliczeniowych.
Czego rynek oczekuje od AMD w najbliższych latach?
Konsensus prognoz analityków z Wall Street wskazuje na przyspieszający popyt na rozwiązania wspierające budowę infrastruktury AI. Przewiduje się, że przychody wzrosną z około 50 mld USD w 2026 roku do ponad 100 mld USD w 2028 roku.
Zysk na akcję (EPS) ma podążać podobną ścieżką: ma rosnąć z 7,50 USD w tym roku do około 20 USD w 2028 roku.
Oznacza to złożone roczne tempo wzrostu (compound annual growth rate), przekraczające 50% zarówno dla wskaźników górnej, jak i dolnej linii (czyli przychodów i zysku) w ciągu najbliższych dwóch lat. W sumie prognoza sugeruje, że popyt nie tylko trwa, ale też się nasila, gdy plany rozbudowy centrów danych są przekładane na długoterminowe zakupy półprzewodników.
Czy kurs AMD może się podwoić do 2028 roku?
Obecnie AMD jest wyceniane według forward price-to-earnings (P/E), czyli prognozowanego wskaźnika C/Z, na poziomie 64. Ze względu na wyraźne rozszerzenie wyceny spółki w ciągu ostatniego roku utrzymanie tak wysokiego mnożnika przez cały ten „gorący” okres do 2028 roku jest mało prawdopodobne.
Nawet gdyby forward P/E spadł do przedziału 48–52, oznaczałoby to cenę akcji między 960 USD a 1 040 USD, zakładając realizację celu EPS na poziomie 20 USD w 2028 roku. Przekłada się to na wzrost wartości akcji do 101% w porównaniu z obecną ceną akcji.
To scenariusz, który może być do obrony, biorąc pod uwagę podwyższony profil wzrostu AMD, ograniczoną liczbę dostawców akceleratorów AI działających wyłącznie w tym segmencie (pure-play) oraz to, że rynek historycznie przyznaje premię wycenową liderom branży półprzewodników, którzy korzystają z długoterminowych trendów napędzanych rozwojem AI. AMD ma więc być interesującą propozycją dla inwestorów, którzy chcą mieć ekspozycję na kolejną fazę wydatków na infrastrukturę AI.
Czy warto kupić akcje Advanced Micro Devices już teraz?
Przed zakupem akcji Advanced Micro Devices warto to rozważyć:
Zespół Stock Advisor wskazał 10 najlepszych spółek do kupienia, a Advanced Micro Devices nie znalazło się w tym zestawieniu. Te 10 spółek ma być nastawionych na długoterminowy wzrost i może w kolejnych latach przynieść bardzo wysokie zwroty.
Weźmy przykład Netflixa, który znalazł się na tej liście 17 grudnia 2004 r. Jeśli zainwestowałbyś wtedy 1 000 USD na moment naszej rekomendacji, miałbyś 379 662 USD!* Albo przykład Nvidii, która trafiła na tę listę 15 kwietnia 2005 r. Gdybyś zainwestował wtedy 1 000 USD, miałbyś 1 206 116 USD!*
Właśnie dlatego ludzie słuchają. Dzięki historii wyników polegającej na pokonywaniu S&P 500 czterokrotnie, Stock Advisor ma zapewniać przewagę. Nie pomijaj najnowszej listy top 10 dostępnej w ramach Stock Advisor i dołącz do społeczności inwestorów nastawionej na długi horyzont.
*Zwroty Stock Advisor na dzień 29 lipca 2026 r.
Adam Spatacco ma pozycje w Microsoft i Nvidia. The Motley Fool ma pozycje w i rekomenduje Advanced Micro Devices, Meta Platforms, Microsoft oraz Nvidia. The Motley Fool ma politykę ujawnień.
Kurs AMD może się podwoić do 2028 roku: oto dlaczego — pierwotnie opublikowano w The Motley Fool
Dyskusje o AMD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.