Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam
Redakcja InwestHub · 11 lipca 2026 19:38

Czerwiec był bolesny dla Magnificent Seven. Grupa straciła około 2,3 bln USD wartości rynkowej i od połowy maja spadła o ponad 13%.

Lepsze wyniki notowały firmy dostarczające pamięci i sprzęt sieciowy wspierający rozbudowę infrastruktury AI. Największe straty poniosły natomiast hyperscalery (wielcy dostawcy chmury), czyli firmy finansujące tę rozbudowę.

Jim Cramer posiada akcje sześciu z siedmiu spółek z tej grupy w swoim Charitable Trust. 9 lipca w programie Mad Money ostrzegł inwestorów planujących sprzedaż, że źle interpretują sytuację.

Cramer wskazuje na prosty błąd: inwestorzy traktują Magnificent Seven jak jedną pozycję. Kupują lub sprzedają wszystkie siedem jako blok, nie rozróżniając poszczególnych biznesów ani harmonogramów wdrożeń AI. W jego ocenie to błąd.

„Pewnego dnia jedna z tych firm w trakcie konferencji wynikowej ogłosi, że podwyższa prognozy dzięki produktom AI, i zobaczycie rajd we wszystkich spółkach. Rajd tak silny, że będziecie żałować, że go przegapiliście” — powiedział Cramer.

Inwestorzy obserwują gigantyczne wydatki na infrastrukturę AI i pytają, kiedy pojawią się zwroty. Dopóki któryś z hyperscalerów nie powie w raporcie wynikowym, że AI napędza wzrost przychodów, wydatki wyglądają jak centrum kosztów. To wyjaśnia presję na kursy tego lata.

Cramer ma inne odczytanie. Uważa, że firmy nie wydają pieniędzy na ślepo. Decyzje inwestycyjne odzwierciedlają sygnały popytu, do których rynek na Wall Street nie ma dostępu, a wydatki inwestycyjne (capex) odpowiadają temu, co firmy widzą w swoim portfelu zamówień.

Jako przykład podał Meta. 9 lipca firma ogłosiła, że planuje rozpocząć produkcję własnego układu AI we wrześniu 2026 r. i zwiększyć moc obliczeniową do 14 gigawatów w przyszłym roku. Inwestorzy sprzedali akcje, interpretując to jako sygnał, że wydatki kapitałowe nie mają granic. Cramer uważa, że to błędne czytanie sytuacji.

„Myślę, że widzą księgę zamówień: popyt jest naprawdę wysoki i będziemy w stanie mu sprostać” — stwierdził.

Każda z siedmiu spółek ma inną historię w AI. Alphabet (Google) opiera się na wyszukiwarce i usługach w chmurze. Amazon wykorzystuje AWS. Microsoft — Azure i Office. Meta wprowadza AI do systemu reklamowego i coraz bardziej do własnego sprzętu. Apple ma AI w urządzeniach. Nvidia produkuje układy kupowane przez innych. Tesla buduje systemy autonomicznej jazdy.

Łączenie tego wszystkiego w jedną pozycję i wyprzedawanie całej grupy po słabszym sygnale jednej firmy to, zdaniem Cramera, typowy błąd inwestorów. On sam utrzymał długie pozycje w sześciu z siedmiu spółek przez całą korektę, ponieważ uważa, że problem ma charakter nastrojów, a nie fundamentalny.

Spółki nadal generują ogromne przepływy pieniężne. Rozbudowa infrastruktury AI, którą finansują, nie zniknie.

Cramer twierdzi, że inwestorzy, którzy będą czekać na pełną pewność przed ponownym wejściem, mogą przegapić ruch, kiedy ta pewność w końcu nadejdzie.

Katalizatorem, który według Cramera może uruchomić silny rajd, jest jeden raport kwartalny. Wystarczy, by jeden duży hyperscaler ogłosił podwyższenie prognoz, ponieważ produkty AI stały się rentowne. Wtedy, jego zdaniem, wzrost rozleje się na wszystkie siedem spółek, niezależnie od tego, która firma ogłosiła zmianę.

Sezon wyników za II kwartał zaczyna się pod koniec lipca. Meta raportuje 29 lipca. Alphabet i Microsoft publikują wyniki pod koniec lipca. Amazon raportuje na początku sierpnia. Każde z tych ogłoszeń to okno możliwości dla powrotu popytu na te akcje.

Strategia, która sprawdziła się w 2026 r., polegała na posiadaniu dostawców komponentów AI i unikaniu dużych wydawców. Micron 9 lipca zyskał niemal 8%. Sandisk także radził sobie lepiej niż grupa Magnificent Seven. Logika jest prosta: dostawcy otrzymują zapłatę niezależnie od tego, czy zakłady hyperscalerów na AI wypalą.

Cramer uważa jednak, że ten układ zmieni się natychmiast, gdy któryś z hyperscalerów pokaże, że AI działa. Wtedy kapitał obróci się z powrotem w stronę Magnificent Seven, a inwestorzy, którzy sprzedali podczas korekty, będą gonić rynek.

Magnificent Seven nadal kontrolują infrastrukturę AI, na której powstaje reszta gospodarki. Ich łączna wartość rynkowa liczy się w dziesiątkach bilionów USD. Inwestorzy, którzy traktują bieżące gorsze wyniki jako wyrok dla całej grupy, mogą się przekonać, że się mylili, gdy zacznie się kolejny sezon wyników.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.