Citi: Mag 7 przestało opisywać wzrost na rynku akcji
Przez około trzy lata „Magnificent Seven” (Mag 7) była skrótem myślowym Wall Street dla spółek, które napędzały rynek. Do grupy należały: Nvidia (NVDA), Apple (AAPL), Microsoft (MSFT), Alphabet (GOOGGL), Amazon (AMZN), Meta (META) i Tesla (TSLA). Posiadanie tych akcji oznaczało ekspozycję na boom związany z AI.
Citi stwierdził jednak, że czas zakończyć stosowanie tej etykiety. Scott Chronert, szef strategii akcyjnej na rynek USA w Citi, powiedział, że Mag 7 jest „martwe jako konstrukcja do oceny dynamiki wzrostu spółek o dużej kapitalizacji” i tak jest od pewnego czasu.
Różnice w wynikach rynkowych potwierdzają tę zmianę podejścia. ETF Roundhill Magnificent Seven, który śledzi tę grupę, zyskał dotychczas w tym roku jedynie 1%, podczas gdy indeks S&P 500 wzrósł o 9%. Microsoft jest najsłabszym wykonawcą w grupie, tracąc 17% w 2026 roku, gdy inwestorzy zaczęli obawiać się dużych wydatków kapitałowych związanych z AI.
Citi podkreśla rosnącą fragmentację rynku. Ważony indeks 25 spółek, które w największym stopniu przyczyniły się do zwrotów S&P 500, zyskał 7% w tym roku, podczas gdy kohorta Mag 7 odnotowała wzrost o 2%. Według Citi koncentracja na pierwotnej siódemce sprawia, że inwestorzy mogą przegapić znaczących twórców zysków — nawet rozszerzenie grupy do „Mag 10” nie wychwyciłoby wszystkich istotnych źródeł wzrostu. Jako przykłady firm z mocnymi wynikami wskazywano Intel, Applied Materials i Lam Research.
W miejsce Mag 7 Citi proponuje ramę nazwaną klastrem wzrostu (klaster wzrostu — koszyk spółek), czyli grupę firm, które w ostatnich kwartałach w największym stopniu przyczyniły się do zysków S&P 500 i które są bezpośrednio pod wpływem AI. Klaster obejmuje spółki z sześciu różnych branż i stanowi mniej więcej połowę łącznej kapitalizacji rynkowej S&P 500.
Liczby przemawiają za tym podejściem. Klaster wzrostu zyskał w drugim kwartale 24,7%, wobec 14,9% dla S&P 500. Od początku roku do końca II kwartału klaster urósł o 11,8%, przy wzroście indeksu o 10,1%. Klaster ten także przewyższył wyniki cyklicznych i defensywnych grup zaproponowanych przez bank.
Część argumentu Citi opiera się na wycenach. Współczynnik cena do zysku do wzrostu (PEG — pokazujący relację wyceny do tempa wzrostu zysków) dla spółek w klastrze wzrostu jest na najniższym poziomie od 15 lat. Jeśli inwestorzy mogą uzyskać ekspozycję na wzrost związany z AI i silne wyniki przy lepszych wycenach niż w najbardziej zatłoczonych mega-capach, to utrzymywanie portfela przywiązanym tylko do siedmiu spółek traci sens.
Citi podkreśla, że zmiana nazewnictwa nie oznacza mniejszej wiary w rolę AI. Bank szacuje, że około 55% S&P 500 jest bezpośrednio pod wpływem trendów związanych z AI, a klaster wzrostu odpowiada za blisko połowę oczekiwanych zysków indeksu w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Jednocześnie handel pokazuje, że ekspozycja na AI jest zróżnicowana: ETF iShares Semiconductor stracił 18%, a Roundhill Memory ETF spadł 32% w ciągu ostatniego miesiąca. Nie wszystkie aktywa powiązane z AI reagują tak samo — rotacje i obawy o wyceny boleśnie uderzyły w niektóre spółki sprzętowe i producentów pamięci, co tworzy okazje inwestycyjne w innych firmach poza Mag 7.
W praktyce dla inwestorów oznacza to, że stary przepis „kup Mag 7 i masz historię wzrostu rynku” stał się mniej użyteczny. Spółki, które w tym roku realnie podnoszą zyski S&P 500, są rozproszone po sektorach i wiele z nich nie znajduje się w pierwotnej siódemce. Citi argumentuje, że zyski napędzane przez AI to temat, a nie klub, i że temat ten ma więcej uczestników niż siedem spółek, które dotychczas skupiały uwagę inwestorów.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.