Chevron (NYSE:CVX), zintegrowany koncern naftowo-gazowy, zyskał w czwartek po południu około 0,8%, a jego akcje kosztowały 207,39 USD. W tym samym czasie ropa Brent zdrożała do 93,81 USD za baryłkę. Notowania surowca rosną już od pięciu sesji.
Ograniczenia w transporcie przez Cieśninę Ormuz oraz brak postępów w rozmowach dyplomatycznych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem zwiększają obawy o podaż. Chevron korzysta na wzroście cen surowca.
Spółka weszła w tę fazę wzrostów z mocnymi wynikami. Zysk za drugi kwartał wyniósł 12,1 mld USD, a globalna produkcja wzrosła o 20%. Zwrot z zaangażowanego kapitału, czyli efektywność wykorzystania kapitału w działalności, sięgnął 21%.
Chevron wygenerował również 19,7 mld USD przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej, z wyłączeniem zmian w kapitale obrotowym. Skorygowany wolny przepływ pieniężny wyniósł 15,4 mld USD. Daje to spółce dużą siłę finansową, jeszcze zanim do ceny ropy zostanie doliczona kolejna premia związana z napięciami geopolitycznymi.
Inwestorzy nie kupują już jednak akcji Chevrona tanio. Kurs wynoszący 207,39 USD jest o 30,78% wyższy od szacowanej wartości GF Value na poziomie 158,58 USD. Oznacza to, że w cenie akcji uwzględniono już dużo optymizmu.
Akcje spółki są wyceniane na prawie 20-krotność zysków z ostatnich 12 miesięcy. Ewentualny przełom dyplomatyczny lub wznowienie transportu przez Zatokę Perską mogłyby jednak szybko obniżyć ceny ropy.
Rekordowa produkcja Chevrona i rozbudowane możliwości rafineryjne zapewniają akcjom solidne wsparcie. Premia związana z wojną dodatkowo napędza wzrost notowań.
Dyskusje o CVX na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.