Chevron współpracuje z GE Vernova i Microsoftem przy zasilaniu AI w Teksasie
Chevron, kojarzony głównie z działalnością na rynku ropy naftowej i gazu, rozszerza aktywność o zasilanie centrów danych wykorzystywanych przez sztuczną inteligencję. To ważne zwłaszcza dlatego, że zapotrzebowanie na energię rośnie szybciej niż możliwości tradycyjnych dostawców prądu.
Firma podpisała umowę z GE Vernova, aby dostarczać energię dla AI data center Microsoftu w West Texas. GE Vernova ma dostarczać turbiny gazowe, a Chevron — gaz ziemny. Całe porozumienie ma 20-letni okres obowiązywania.
Nie chodzi o nic nietypowego — to połączenie znanych elementów. Microsoft już posiada i prowadzi centra danych, a GE Vernova wytwarza turbiny gazowe do produkcji energii. Oprócz przerabiania ropy naftowej na benzynę Chevron pozyskuje i sprzedaje gaz ziemny. Tym, co nowe, jest to, że zaangażowane organizacje współpracują, by rozwiązać bardzo konkretny problem w sposób omijający zwykły model działalności oparty na usługach operatorów sieci.
Na tym etapie to raczej rozwiązanie jednorazowe. Jednak taki, samowystarczalny model może stać się standardem w branży centrów danych dla AI w (bardzo) przewidywalnej przyszłości.
Szansa przed Chevronem?
W skrócie: globalne firmy energetyczne nie są gotowe dostarczać ilości energii, jakich wkrótce będzie potrzebował przemysł sztucznej inteligencji do zasilania planowanych centrów danych. Badania opublikowane przez Goldman Sachs w maju pokazują skalę wyzwania: ich zdaniem centra danych zlokalizowane w Stanach Zjednoczonych same w sobie podwoją swoje łączne zużycie energii w latach 2025–2027, choć zużycie będzie dalej szybko rosnąć również w kolejnych latach.
Najprostsze rozwiązanie problemu w krótkim terminie polega na obejściu ograniczeń krajowej sieci energetycznej i firm użyteczności publicznej poprzez dostarczanie własnej mocy. I ten pomysł jest wdrażany. RAND szacuje, że tzw. wytwarzanie „behind the meter” (czyli wytwarzanie prądu „po stronie użytkownika”, poza typową infrastrukturą sieci) może się mniej więcej potroić od teraz do 2030 roku, do poziomu 49 gigawatów.
Turbiny wytwarzające energię z gazu ziemnego mają być też głównym źródłem wzrostu tej zdolności. W najnowszej prognozie PwC wskazano, że zapotrzebowanie na gaz powiązane z AI może wzrosnąć ponad pięciokrotnie między ubiegłym rokiem a 2035 rokiem. Dostawcy dysponujący już istniejącą infrastrukturą — tacy jak Chevron — którzy nie muszą budować nowych, kosztownych instalacji ani przechodzić przez długotrwałe procedury uzyskiwania pozwoleń, są już w pozycji, by przejąć co najmniej swoją część tej skali wzrostu.
Na razie nie jest to przełom (ale warto obserwować)
Na tym etapie nie ma sensu traktować projektu z GE Vernova dla Microsofta jako zupełnie nowego przedsięwzięcia biznesowego. Wygląda to bardziej jak eksperyment albo poligon doświadczalny.
Jak jednak wskazano, nie ma nic szczególnie nowego ani przełomowego w technologii czy logistyce samej umowy — te elementy już istnieją. Tym, co nowe, jest relacja, która omija zwykłą rolę firm użyteczności publicznej. Nie jest to jednak zbyt wysoka poprzeczka do przejścia.
Dla inwestorów nie jest to samo w sobie argument za zakupem akcji Chevrona — zwłaszcza biorąc pod uwagę czas potrzebny, aby przekształcić ten pomysł w pełnoprawne, dochodowe źródło zysków. To raczej coś, co warto mieć na radarze.
Czy kupować akcje Chevrona już teraz?
Dyskusje o CVX na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.