CarMax odbił po czwartkowym spadku: kurs wzrósł o 13% po serii korekt zaleceń analityków
CarMax (NYSE: KMX) mocno odrobił straty w czwartek. Kurs spółki wzrósł o 13% po tym, jak dzień wcześniej spadł o 9%.
W środę rano CarMax opublikował wyniki za I kwartał roku fiskalnego 2027. Reakcja rynku nie była wtedy pozytywna, mimo że spółka zanotowała lepsze od oczekiwań wyniki zarówno na poziomie przychodów, jak i zysku.
Czwartkowe noty przyniosły jednak zmianę tonu: analitycy ponownie ocenili kurs po publikacji i w większości korektach wskazywali perspektywy korzystniejsze niż wcześniej.
J.P. Morgan podniósł cenę docelową dla akcji CarMax o 1 USD do 38 USD, utrzymując jednocześnie rekomendację „underweight” (czyli podejście „sprzedaj”/poniżej rynku).
Baird poszedł dalej: zwiększył cenę docelową do 55 USD z 48 USD, zachowując rekomendację „outperform” (kupuj).
Największe znaczenie miała jednak zmiana dokonana przez Stephens. Analityk Jeff Lick podniósł ocenę dla CarMax do overweight (kupuj) z wcześniejszego poziomu „equal weight” (utrzymaj). Przy okazji mocno podniesiono także cenę docelową do 66 USD z 43 USD.
W tej ocenie zwrócono uwagę, że CarMax ma szansę pozostać numerem 1 wśród sprzedawców aut używanych w USA. Nawet jeśli pozycja spółki miałaby się w pewnym stopniu osłabiać, zdaniem analityka pozostaje ona jedną z głównych opcji dla wielu klientów szukających zakupu w tym segmencie.
Przywoływano też czwartkowy powrót do równowagi po wynikach: CarMax pokazał wzrost przychodów o 6% rok do roku w otoczeniu, które analitycy określają jako trudniejsze dla rynku sprzedaży aut. Jeśli spółka utrzyma, a przynajmniej zbliży się do takiego tempa wzrostu, jej akcje – jak wskazują komentatorzy – powinny mieć solidne wsparcie ze strony wyników operacyjnych.
Dyskusje o JPM na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.