Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Broadcom (AVGO) spadł o ponad 20% od szczytu. Czy to dobry moment na zakup akcji?

Redakcja InwestHub · 17 czerwca 2026 07:38

Akcje Broadcomu (NASDAQ: AVGO) znajdują się ostatnio pod presją. W ujęciu miesięcznym kurs jest niższy o ponad 7%, a jednocześnie spadł o więcej niż 20% względem historycznych szczytów, które sięgały niemal 500 dolarów. Inwestorzy pytają teraz, czy to tylko korekta po wzroście wyceny, czy początek dłuższego osłabienia.

Spadek trwa mimo dobrych wyników kwartalnych

W dniu 3 czerwnia Broadcom opublikował najnowsze wyniki. Spółka pokazała wzrost przychodów w kwartale zakończonym 3 maja – dochody wzrosły o 48% i przekroczyły 22 mld USD. Firma wskazała też, że segment półprzewodników wykorzystywanych w rozwiązaniach opartych na sztucznej inteligencji radził sobie szczególnie mocno: przychody z tego obszaru wzrosły o 143%.

Mimo tych liczb rynek mógł jednak uznać, że skala wzrostu nie jest wystarczająca, by przekonać do zakupu akcji wycenianych już wysoko. Gdy akcje są notowane z dużą premią, oczekiwania często „wbudowują się” w cenę, a nawet solidne wyniki mogą nie wystarczyć do dalszego wzrostu kursu.

Wcześniej wycena Broadcomu przekroczyła 2 bln USD, a po korekcie spółka nadal należy do największych firm technologicznych. Jej kapitalizacja wynosi około 1,8 bln USD, co sugeruje, że spadek może dotyczyć głównie temperatury rynku i oczekiwań dotyczących tempa wzrostu.

Czy wycena stała się atrakcyjna

Po ostatnim spadku Broadcom jest notowany przy 66-krotności zysków (trailing P/E). To wyraźnie mniej niż wielokrotności widoczne w ubiegłym roku, gdy wskaźnik znajdował się w przedziale „trzycyfrowym”. Mimo tego kurs wciąż nie wygląda na przecenę w sensie stricte – spółka pozostaje wysoko wyceniana względem bieżących zysków.

Inwestorzy patrzą też na wskaźnik PEG (cena do wzrostu zysków), który dla Broadcomu wynosi 0,72. W praktyce oznacza to, że przy założeniach dotyczących wzrostu w horyzoncie najbliższych pięciu lat akcje mogą wyglądać na bardziej sensownie wycenione niż wskazywałby sam P/E. PEG poniżej 1,0 bywa interpretowany jako sygnał, że spółka ma „miejsce na wartość”, gdy uwzględni się tempo wzrostu.

Największe ryzyko to założenia o przyszłym wzroście

Problem w tym podejściu polega na tym, że opiera się ono na prognozach przyszłych wyników. W sektorze technologicznym zmiany mogą następować szybko, a tempo rozwoju – szczególnie w obszarach związanych z AI – nie zawsze przebiega zgodnie z pierwotnymi założeniami.

W kontekście szans związanych z rynkiem AI inwestorzy mogą uznać, że obecna wycena daje możliwość budowania pozycji długoterminowo, ale tylko wtedy, gdy utrzymają się korzystne założenia co do wzrostu w kolejnych latach.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.