Brak kierowców i boom eksportowy zmieniają rynek przewozów między USA a Meksykiem
Meksykański eksport przyspiesza mimo niepewności związanej z cłami, egzekwowaniem przepisów imigracyjnych i zmianami w produkcji samochodów. Dane C.H. Robinson, globalnej firmy logistycznej świadczącej usługi transportu towarowego i zarządzania łańcuchem dostaw, pokazują, że eksport Meksyku wzrósł w czerwcu o 34,4% rok do roku. Był to piąty kolejny miesiąc dwucyfrowego wzrostu, a dynamika eksportu w pierwszej połowie 2026 roku wyniosła 24,6%.
Eksport wyrobów przemysłowych zwiększył się w czerwcu o 35,3%. Wzrost napędzały przede wszystkim urządzenia elektryczne i elektroniczne oraz dostawy żywności i napojów.
C.H. Robinson jest globalną firmą logistyczną zewnętrzną, która zapewnia transport towarów i usługi zarządzania łańcuchem dostaw. Jej akcje są notowane na Nasdaq pod symbolem CHRW.
Stany Zjednoczone nadal zdecydowanie dominują jako kierunek meksykańskiego eksportu. W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku trafiło tam około 84% meksykańskiego eksportu z wyłączeniem ropy. Eksport z wyłączeniem ropy do USA wzrósł w czerwcu o 35,8%, podczas gdy sprzedaż do pozostałych krajów świata zwiększyła się o 25%.
Dla firm transportowych działających między oboma krajami oznacza to utrzymujący się popyt na przewozy na północ, czyli do Stanów Zjednoczonych.
„Trasy na północ wychodzące z korytarzy Coahuila i Nuevo León nadal charakteryzują się wyższym stosunkiem liczby ładunków do liczby ciężarówek niż trasy na południe. To sprawia, że przewoźnicy mogą wybierać zlecenia, a stawki pozostają stabilne” — napisali analitycy C.H. Robinson.
Popyt na przewozy na północ pozostaje silny, ale w sierpniu wolumeny w Laredo w Teksasie, najważniejszym międzynarodowym węźle transportu ciężarowego, spadły o 6,7% tydzień do tygodnia. Wskaźnik odrzuceń ładunków całopojazdowych dla Laredo (STRI.LRD), pokazujący, jak często przewoźnicy odmawiają przyjęcia zleceń, obniżył się do 6,69%. Dane SONAR wskazują, że w ciągu ostatnich siedmiu dni dostępność ciężarówek się poprawiła.
W czwartek wskaźnik STRI.LRD dla Laredo wynosił 6,69%. Był o około 4% niższy niż tydzień wcześniej i o 3% wyższy niż w tym samym okresie 2025 roku.
Braki kierowców ograniczają przepustowość
Popyt na transport pozostaje wysoki, ale możliwości przewozowe ogranicza kurcząca się liczba kierowców uprawnionych do obsługi tras transgranicznych.
Zaostrzone egzekwowanie zasad dotyczących wiz B-1 oraz wymogów znajomości języka angielskiego zmniejsza liczbę meksykańskich kierowców, którzy chcą lub mogą realizować przewozy transgraniczne do USA.
Dokładniejsze kontrole dokumentów przewozowych, wartości i zadeklarowanej masy ładunków oraz sposobu ich zabezpieczenia spowalniają operacje. Przewoźnicy ostrożniej wybierają też towary, które przyjmują do transportu.
Ograniczenia te mają duży wpływ na łańcuchy dostaw między Meksykiem a USA, ponieważ około 81% lądowego transportu towarów w Meksyku odbywa się ciężarówkami.
„Przewoźnicy są skłonni oferować atrakcyjne stawki i przydzielać przepustowość nadawcom, którzy ułatwiają operacje i spełnienie wymogów, zamiast wybierać wyłącznie ofertę z najwyższą ceną” — stwierdził C.H. Robinson.
Słabsza motoryzacja, większy transport technologiczny
Sektor motoryzacyjny przez lata był podstawą przewozów między USA a Meksykiem, ale obecnie widać oznaki jego spowolnienia.
Produkcja pojazdów lekkich w Meksyku w pierwszej połowie 2026 roku praktycznie się nie zmieniła i spadła o 0,4%. Eksport tych pojazdów wzrósł zaledwie o 1,4%. Produkcja i eksport ciężkich ciężarówek odnotowały natomiast w obu przypadkach dwucyfrowe spadki.
Niektórzy producenci zmieniają strategie produkcyjne z powodu niepewności dotyczącej ceł. Toyota planuje przenieść produkcję pickupów Tacoma z Tijuany w Meksyku do San Antonio w Teksasie, gdy zakończy projekt rozbudowy zakładu.
Jednocześnie transport związany z technologiami staje się ważnym źródłem wzrostu. Meksyk pozostaje najważniejszym partnerem handlowym USA i odpowiada za prawie 17% amerykańskiego importu. Sprzęt komputerowy wyprzedził już produkty motoryzacyjne i stał się największą kategorią meksykańskiego eksportu do USA.
Import dóbr pośrednich zapowiada dalszy wzrost przewozów
Kolejnym sygnałem utrzymującego się popytu na transport jest rosnący import Meksyku dóbr pośrednich wykorzystywanych w produkcji. Dobra pośrednie to materiały i komponenty potrzebne do wytwarzania kolejnych produktów.
Import tych towarów wzrósł w czerwcu o 30,9% rok do roku i odpowiada obecnie za około 80% całego importu Meksyku. Ponieważ materiały te służą do produkcji przyszłego eksportu, trend ten sugeruje, że wzrost sprzedaży zagranicznej może utrzymać się przez pozostałą część 2026 roku.
Zatory w porcie Manzanillo nadal problemem
C.H. Robinson zwrócił również uwagę na narastające zatory w meksykańskim porcie Manzanillo nad Pacyfikiem. Jest to największy port kontenerowy w kraju.
Prace drogowe na trasie Colima–Manzanillo, połączone z ograniczeniami przepustowości wewnątrz portu, powodują długie kolejki ciężarówek i trudne do przewidzenia czasy przewozu kontenerów między portem a lądowym zapleczem.
Wolumen kontenerów obsłużonych przez meksykańskie porty wzrósł w pierwszej połowie roku o 3,1%. Na Manzanillo przypadało 43% całego ruchu kontenerowego w kraju. Nadawcom towarów zalecono uwzględnienie dodatkowego zapasu czasu w łańcuchach dostaw albo rozważenie alternatywnych portów, takich jak Lázaro Cárdenas.
Silny wzrost eksportu i rosnące przewozy sprzętu technologicznego utrzymują wysoki popyt na transport między USA a Meksykiem. Dostępność kierowców spada, kontrole graniczne są bardziej rygorystyczne, a ograniczenia infrastrukturalne nadal zmniejszają przepustowość i sprzyjają wyższym stawkom transportowym.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.