Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Brak filmu „F1” nietypową przyczyną spowolnienia usług Apple

Redakcja InwestHub · 2 sierpnia 2026 02:00

Apple odnotowało w trzecim kwartale roku obrotowego, zakończonym 27 czerwca, 30,7 mld USD przychodów z usług. To wzrost o 12% rok do roku i rekord dla kwartału kończącego się w czerwcu. Jednocześnie tempo wzrostu wyraźnie spadło — w poprzednim kwartale wynosiło 16%.

Dyrektor finansowy Apple Kevan Parekh wskazał, że największym powodem spowolnienia były zmiany kursów walut. Na wyniki wpłynął jednak także nietypowy czynnik: rok wcześniej w kinach zadebiutował film „F1”, jeden z najbardziej kasowych filmów sportowych w historii. Produkcja zwiększyła przychody Apple TV+. W tym roku nie było porównywalnej premiery, co pogorszyło porównanie wyników rok do roku.

„Miało to korzystny wpływ zarówno na kwartał kończący się w czerwcu, jak i na kwartał kończący się we wrześniu w poprzednim roku” — powiedział Parekh. Dodał, że w tym roku Apple nie miało podobnej premiery kinowej.

Na wyniki App Store, sklepu z aplikacjami Apple, negatywnie wpłynęła także słabsza koniunktura w segmencie gier mobilnych. Mimo tego App Store osiągnął rekordowe przychody w kwartale kończącym się w czerwcu.

Apple nadal działa również w warunkach amerykańskiego orzeczenia sądowego dotyczącego transakcji w App Store, w których użytkownik przechodzi do zewnętrznego systemu płatności. Parekh powiedział, że spółka z zadowoleniem przyjęła decyzję Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych o rozpatrzeniu jej odwołania.

Pomimo spowolnienia Apple odnotowało w kwartale kończącym się w czerwcu rekordowe wyniki w reklamie, AppleCare, Apple Music, usługach wideo i App Store. Oglądalność Apple TV+ osiągnęła najwyższy poziom w historii. Spółka przekroczyła także 1,5 mld płatnych subskrypcji oraz ustanowiła rekordy wszech czasów w usługach chmurowych i płatniczych.

Apple spodziewa się dalszego spowolnienia wzrostu usług w kwartale kończącym się we wrześniu. Kursy walut nadal będą obciążeniem dla wyników. Parekh ocenił, że same efekty walutowe obniżą tempo wzrostu przychodów z usług rok do roku o kolejne 2,5 punktu procentowego w porównaniu z poprzednim kwartałem. Słabość rynku gier mobilnych prawdopodobnie nadal będzie negatywnie wpływać na wyniki, choć Apple wciąż obserwuje dobrą sytuację w większości pozostałych kategorii usług.

Czwartkowa telekonferencja dotycząca wyników była ostatnią prowadzoną przez Tima Cooka w roli dyrektora generalnego Apple. Cook potwierdził, że kolejne kwartalne rozmowy dotyczące wyników będzie prowadził John Ternus.

Cook powiedział, że przekazanie obowiązków Ternusowi przebiega „bezproblemowo”. Dodał, że cieszy się, iż Ternus poprowadzi Apple w kolejnym etapie rozwoju firmy. Cook podkreślił również, że nie mógłby mieć większego zaufania do przywództwa Ternusa ani do zespołu kierowniczego Apple.

Zmiana stanie się oficjalna 1 września. Cook obejmie wtedy funkcję przewodniczącego rady dyrektorów, a Ternus, obecnie starszy wiceprezes ds. inżynierii sprzętu, zostanie dyrektorem generalnym Apple.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.