Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Boston Scientific (BSX) może wyglądać na okazję po spadku o 56,5%

Redakcja InwestHub · 6 lipca 2026 21:19

W ciągu ostatniego roku akcje Boston Scientific (BSX) staniały o 56,5%. Na tym tle wskaźniki wyceny nadal wskazują, że spółka może być notowana taniej, niż sugerowałyby jej fundamenty oraz bieżące informacje.

Pojawia się pytanie, czy tak duży spadek kursu odzwierciedla raczej słabsze perspektywy, niż wynikałoby to z długoterminowego potencjału Boston Scientific. Z jednej strony spółka przeznacza 1,5 mld USD na inwestycję w MiRus oraz ma opcję przejęcia biznesu TAVR należącego do MiRus. To może wspierać oczekiwania dotyczące przyszłego wzrostu. Z drugiej strony na wycenę może wpływać niedawne wycofanie zaworów (recall) oraz obawy o dynamikę wzrostu i wykorzystanie (utilization) w segmencie Watchman. W efekcie Boston Scientific wypada jako niedowartościowana w 5 na 6 porównaniach wyceny, co oznacza, że szerzej patrząc rynek wycenia akcje poniżej poziomu, jaki wielu inwestorów wiąże z tymi miarami.

Kluczowa kwestia brzmi, czy obecna cena w pełni uwzględnia ryzyka związane z wycofaniami produktów i „resetem” oczekiwań co do wzrostu, czy też Boston Scientific oferuje inwestorom margines bezpieczeństwa mimo tych niepewności.

Czy Boston Scientific wygląda tanio pod kątem zysków?

Jednym z najprostszych sposobów porównywania spółek, które generują zyski, jest wskaźnik P/E (cena do zysku). Łączy on kurs akcji bezpośrednio z raportowanymi zyskami.

Boston Scientific notuje obecnie P/E na poziomie 18,8x. To wyraźnie poniżej średniej dla branży Medical Equipment, która wynosi 26,5x, oraz poniżej średniej dla szerszej grupy porównawczych spółek, gdzie wynosi 34,8x. Sam ten wynik sugeruje, że rynek wycenia Boston Scientific z istotnym dyskontem względem wielu notowanych rywali.

Co więcej, gdy dopasuje się punkt odniesienia do rozmiaru spółki, marż, profilu wzrostu i ryzyka, otrzymuje się szacowany mnożnik P/E na poziomie 30,5x. W porównaniu z obecnym 18,8x daje to znaczącą różnicę, czyli akcje są wyceniane poniżej tego, co typowo płaci się za podobne cechy biznesu. Mimo niedawnej inwestycji w MiRus oraz trwającej dyskusji wokół wycofań i trendów w Watchman, nadal widać, że spółka jest wyceniana ostrożniej w porównaniu z jej sektorem.

Na bazie wskaźnika P/E Boston Scientific wypada jako niedowartościowana zarówno na tle własnej branży, jak i w porównaniu do bardziej dopasowanego punktu odniesienia.

Co mogłoby uzasadnić dzisiejszą cenę akcji?

Narracje dla Boston Scientific mają uzupełniać to, czego nie widać w samym „łamigłówce” P/E — wskazują, jakie ścieżki wzrostu, marż i zysków Boston Scientific mogłyby sprawić, że obecna cena akcji będzie zbyt wysoka albo zbyt niska. Każda z nich odnosi przedstawioną liczbę do tego, jak mogą zmieniać się wzrost, rentowność i ryzyka w firmie, dając punkt odniesienia, do którego można wracać, gdy pojawiają się nowe informacje.

Jedna z najpopularniejszych narracji społeczności na temat Boston Scientific mówi, że 54% jest niedowartościowane.

Główny spór na rynku

Boston Scientific nadal wygląda na niedowartościowaną w ujęciu mnożników rynkowych. Oznacza to, że inwestorzy wyceniają znaczną ostrożność związaną z wycofaniami oraz pytaniami o wzrost — zamiast płacić wyższą cenę za bieżący profil. Kluczowe rozstrzygnięcie dotyczy tego, czy ten rabat uczciwie odzwierciedla ryzyka związane z bezpieczeństwem produktów oraz ewentualny „reset” oczekiwań dotyczących Watchman i powiązanych segmentów, czy też jest ich zbyt mocnym odzwierciedleniem. Dla potencjalnych inwestorów najważniejsza jest ocena, czy ryzyka produktowe i wykonawcze to tylko chwilowe problemy, czy trwała presja, która utrzyma lukę w wycenie.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.