Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

BofA: kryzys funduszu AI ostrzeżeniem dla rynków

Redakcja InwestHub · 5 sierpnia 2026 15:57

Brian Moynihan, prezes Bank of America, uznał w środę niedawne niemal całkowite załamanie funduszu hedgingowego Situational Awareness za sygnał ostrzegawczy dla rynków finansowych. Jego zdaniem część rynku jest napędzana wysokimi wycenami oraz pożyczonym kapitałem, czyli dźwignią finansową zwiększającą zarówno potencjalne zyski, jak i straty.

W ubiegłym tygodniu fundusz Situational Awareness, kierowany przez Leopolda Aschenbrennera, musiał w ramach wymuszonej wyprzedaży sprzedać firmie Citadel większość posiadanych akcji spółek giełdowych. Powodem były nieudane zakłady na sztuczną inteligencję. Bank of America należał do głównych brokerów funduszu (prime brokerów), którzy realizowali jego transakcje i udostępniali mu finansowanie. Taką samą rolę pełniły Goldman Sachs i JPMorgan Chase.

„To wszystko są sygnały ostrzegawcze. Wyceny wymykają się spod kontroli, a w systemie narasta dźwignia. Trzeba zachować ostrożność” – powiedział Moynihan w rozmowie z Andrew Rossem Sorkinem z CNBC.

Jego komentarze sugerują, że najwięksi prime brokerzy z Wall Street ponownie analizują swoje zaangażowanie w mocno zadłużone firmy inwestycyjne. W ostatnich latach transakcje związane ze sztuczną inteligencją napędzały gwałtowne wzrosty na rynkach, a banki nadal intensywnie konkurują o finansowanie funduszy hedgingowych.

„Zawsze trzeba spojrzeć na sytuację i zapytać: »Dobrze, co się wydarzyło? Czy powinniśmy wyciągnąć z tego wnioski? Czy coś powinno się zmienić?«” – powiedział Moynihan. „Dlatego tendencja polega na nieznacznym zaostrzeniu standardów oceny finansowania i wprowadzeniu korekt, szczególnie po dużych wzrostach cen akcji.”

Mimo to Bank of America poradziłby sobie „bez problemu” nawet bez transakcji z Citadel. Ta transakcja zapewniła Situational Awareness kapitał potrzebny do uregulowania zobowiązań wobec banków – dodał Moynihan.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.