Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Boeing dostarczył 64 samoloty w czerwcu. Co to oznacza przed wynikami 28 lipca

Redakcja InwestHub · 18 lipca 2026 03:56

Boeing dostarczył w czerwcu 64 samoloty pasażerskie. W efekcie łączna liczba dostaw w drugim kwartale wyniosła 171, a w pierwszym półroczu 314 — najlepszy wynik na pierwsze półrocze od 2018 roku. Dla producenta samolotów, który wciąż wraca do stabilnej rentowności, takie tempo dostaw jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na wyniki za drugi kwartał, które Boeing opublikuje we wtorek 28 lipca.

Dostawy mają tak duże znaczenie ze względu na to, w jaki sposób Boeing otrzymuje zapłatę. Spółka zasadniczo otrzymuje większość ceny zakupu samolotu w momencie przekazania go klientowi, więc każda kolejna dostawa przynosi więcej gotówki.

W drugim kwartale 171 dostaw samolotów pasażerskich obejmowało 129 modeli 737 i 25 modeli 787. A produkcja rośnie już od ponad roku. Boeing dostarczył 130 samolotów w pierwszym kwartale 2025 roku, 143 w pierwszym kwartale tego roku i teraz 171 w drugim kwartale.

Trend, na który inwestorzy powinni zwrócić uwagę

Raport Boeinga za pierwszy kwartał pokazał, dlaczego znaczenie ma zwiększanie skali produkcji. Przychody wzrosły rok do roku o 14% do 22,2 mld USD.

Strata na akcję (ujęcie podstawowe, z wyłączeniem standardów non-GAAP) zmniejszyła się do 0,20 USD z 0,49 USD rok wcześniej. A wolne przepływy pieniężne, choć nadal ujemne i wyniosły 1,5 mld USD, były poprawą względem wypływu 2,3 mld USD w analogicznym kwartale rok temu.

Malejące straty i poprawiające się przepływy pieniężne kwartał po kwartale to w praktyce cała historia inwestycji — i jest ona napędzana dostawami.

W drugim kwartale Boeing dodał 28 kolejnych dostaw w porównaniu z pierwszym. Jeśli ekonomika na poziomie pojedynczego samolotu utrzymała się na podobnym poziomie, to większa skala powinna przełożyć się na mniejszą stratę i lepsze przepływy pieniężne w momencie publikacji wyników.

Inwestorzy powinni też wsłuchiwać się w wszelkie informacje na temat tempa produkcji. Boeing zwiększa produkcję modelu 737 do 47 samolotów miesięcznie, z 42, za zgodą Federal Aviation Administration. Wyższe tempo podnosi „górny pułap” dostaw na 2027 rok i kolejne lata.

Jest też powód związany z portfelem zamówień. Boeing zakończył pierwszy kwartał z rekordowym 695 mld USD łącznego backlogu (portfela zamówień), w tym ponad 6 100 samolotów komercyjnych. Spółka nie ma problemu popytowego. Ma problem produkcyjny — dlatego każdy miesiąc wyższej produkcji bezpośrednio działa na ograniczenie, które hamowało rozwój biznesu.

Oczywiście dobre wyniki nie są gwarantowane. Cła, problemy z dostawcami lub nowe obciążenia w programach obronnych mogą nadal pogorszyć sytuację w kwartale — tak jak zdarzało się to w poprzednich latach. Jednak dane o dostawach są najlepszą zapowiedzią tego, co inwestorzy widzą przed publikacją raportu, i wskazują w jednym kierunku.

O tym, czy zwiększanie tempa produkcji znajdzie odzwierciedlenie w wynikach, najlepiej pokaże wolna gotówka. Jeśli Boeing opublikuje dodatni wynik 28 lipca, historia odbudowy zyska najbardziej wiarygodny dowód.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.