Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam
Redakcja InwestHub · 21 sierpnia 2026 19:46

Po tygodniu, w którym rynek obligacji mocno wpływał na notowania akcji, piątek przyniósł rzadką odmianę: względnie spokojną sesję. Rentowności obligacji nadal pozostają wysokie, ale przestały gwałtownie się zmieniać. Jednocześnie napływające dotąd masowo raporty wyników spółek wyraźnie zwolniły.

O godzinie 12:06 czasu wschodniego USA Dow Jones Industrial Average rósł o 0,89%. Nasdaq Composite zyskiwał 0,70%, a S&P 500 był 0,68% wyżej. Po tych wzrostach S&P 500 zmierzał do zaledwie drugiej wzrostowej sesji w sześciu sesjach od ustanowienia rekordu 13 sierpnia.

### Spokojniejsze rentowności obligacji wsparły rynek akcji

Cały tydzień był zdominowany przez wydarzenia na rynku obligacji, dlatego jego uspokojenie pomogło odwrócić wcześniejszą tendencję.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA utrzymywała się w pobliżu 4,7%. To nadal wysoki poziom, ale w piątek poruszała się w wąskim przedziale zamiast gwałtownie się zmieniać, jak podczas wcześniejszych sesji. Stabilniejszy rynek finansowania dał nieco przestrzeni spółkom najbardziej wrażliwym na poziom stóp procentowych.

To złagodzenie warunków pomogło również aktywom konkurującym z obligacjami o zainteresowanie inwestorów. Bitcoin zyskał 5,9%, a spółki związane z kryptowalutami należały do liderów rynku. Robinhood wzrósł o 11,9%, a Coinbase zyskał 9,2%. Oprócz korzystniejszej krzywej rentowności inwestorzy kryptowalutowi pozytywnie reagowali na sygnały wskazujące na większą jasność przepisów, ponieważ administracja Donalda Trumpa prowadzi rozmowy z kilkoma liderami branży.

Złoto podrożało o 2%, mierząc zmianę za pomocą funduszu SPDR Gold Shares. Notowania złota fizycznego i cyfrowego ponownie rosły jednocześnie. Przez lata inwestorzy w Bitcoina oczekiwali takiej tendencji, ale przykładów z rzeczywistego rynku było niewiele. Obecnie podobne wzrosty obu aktywów stają się coraz częstsze.

Tesla była jedną z wyróżniających się spółek. Jej akcje zyskały około 4%, wspierając zarówno Nasdaq Composite, jak i S&P 500. Inwestorzy koncentrowali się na przyszłych czynnikach wzrostu, między innymi na zgodzie władz Nevady na uruchomienie do 5 000 autonomicznych taksówek w rejonie Las Vegas oraz na zbliżającym się wprowadzeniu ciężarówki Tesla Semi na rynek europejski.

Jednocześnie inwestorzy na Wall Street najwyraźniej zignorowali informację o wycofaniu przez Teslę z rynku milionów pojazdów w Chinach. Naprawy mają polegać na aktualizacji oprogramowania i umieszczeniu naklejek ostrzegawczych, dlatego nie oczekuje się dużego obciążenia finansowego. Mimo to dwa wycofania obejmujące za każdym razem około 3 mln samochodów Tesli nie są korzystne dla wizerunku spółki w tak dużym kraju. Od początku roku akcje Tesli pozostają około 21% niżej.

### Wall Street chce zapomnieć o tym tygodniu

Choć może się wydawać nietypowe, że to obligacje napędzają ruchy na rynku akcji, właśnie tak wyglądała sytuacja w tym tygodniu.

Rentowności długoterminowych obligacji osiągnęły najwyższy poziom od okresu poprzedzającego kryzys z 2008 roku. Wzrost ten był związany z szybko rosnącymi deficytami, ogromną falą zadłużenia przedsiębiorstw na projekty związane ze sztuczną inteligencją oraz wojną, która utrudnia ustabilizowanie cen ropy.

Przeciwwagą dla presji ze strony obligacji były wyniki spółek. Przedsiębiorstwa nadal często przekraczają oczekiwania analityków, co pomogło akcjom ustanawiać w tym miesiącu rekordy.

Niektóre największe spółki wyraźnie przebiły oczekiwania, ale mimo to ich akcje taniały. Powodem były ostrożne prognozy zarządów albo oznaki spowolnienia wzrostu. Same nagłówkowe dane o wynikach i przychodach nie zawsze pokazują pełny obraz sytuacji. Inwestorzy uważnie analizują również wypowiedzi dotyczące przyszłości, zwłaszcza w kontekście 2026 roku.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.