Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Bloom Energy a Nvidia: tempo wzrostu kursu nie idzie w parze z zyskami

Redakcja InwestHub · 11 lipca 2026 09:51

Bloom Energy stało się jedną z najszybciej rosnących spółek z sektora energetyki w 2026 roku.

Kurs akcji Bloom Energy (NYSE: BE) jest dziś wyżej o niemal 200%. To wzrost od ostatniego lipca, kiedy notowania wzrosły około dziewięciokrotnie.

Porównanie z Nvidia pomaga zrozumieć skalę tego ruchu. W perspektywie pięciu lat inwestycja 10 000 USD w spółkę produkującą układy scalone (chipmaker) miałaby łączny wynik o ok. 1 500 USD słabszy niż ta sama inwestycja w Bloom Energy.

To nie chodzi jednak tylko o wykres. Gdy spojrzymy na wyniki finansowe, widać dużą różnicę między oboma biznesami.

### Bloom nie dorównuje Nvidia pod względem zysków

Bloom i Nvidia wykorzystują trend związany z rozwojem sztucznej inteligencji oraz rosnącym zapotrzebowaniem na energię. W tym kontekście niedobór mocy tworzy przestrzeń dla systemów energetycznych opartych na ogniwach paliwowych.

Obie firmy wykonują ważną pracę dla rozwoju AI, ale ich rentowność jest skrajnie różna.

W ostatnich 12 miesiącach Nvidia wygenerowała około 159 mld USD zysku netto. Bloom w tym samym okresie miało około 6 mln USD.

To przekłada się na marże. Nvidia ma rentowność zysku netto (liczoną za ostatnie 12 miesięcy) na poziomie ok. 63%. W przypadku Bloom wskaźnik ten jest bliżej 0,25%.

W praktyce oznacza to, że Nvidia rośnie dzięki nadzwyczajnej skali przychodów i równie nadzwyczajnej dochodowości. Bloom, mimo poprawy przychodów, na razie nie pokazało jeszcze „siły zarabiania”, która zwykle uzasadnia długoterminowy entuzjazm inwestorów.

### Różnice w wycenie: Nvidia wygląda taniej, Bloom jest drogie

Gdy porównuje się mnożniki wyceny, widać rozbieżność.

Nvidia jest wyceniana na około 23 razy forward earnings (prognozowane zyski). Bloom jest notowane natomiast około 114 razy forward earnings.

To oznacza bardzo wysoką wycenę jak na spółkę, która dopiero niedawno zaczęła wyraźnie osiągać zyski.

### Co może ograniczać tempo Bloom

Samo tempo wzrostu kursu sprawia, że wielu inwestorów zaczyna porównywać Bloom do Nvidia.

Kluczowe pytanie brzmi jednak, czy Bloom będzie w stanie regularnie dostarczać równie mocne wyniki co kwartał.

Jednym z potencjalnych ograniczeń jest limit mocy wykonawczej. Bloom może fizycznie wdrażać tylko określoną liczbę systemów ogniw paliwowych w ciągu roku. Firma wskazuje, że zapotrzebowanie centrów danych w USA ma osiągnąć 150 GW w ciągu dwóch lat, czyli mniej więcej dwukrotnie więcej niż obecnie.

Jednocześnie Bloom ma obecnie możliwość wdrażania około 1,5–2 GW rocznie. Spółka chce zwiększać skalę, ale na razie jest ograniczona możliwościami wdrożeń.

### Wycena Bloom jest bardzo wysoka

Wycena Bloom jest obecnie absurdalnie wysoka, dlatego akcje nie są dla mnie teraz oczywistym wyborem. Taka sytuacja może oznaczać, że rynek źle rozumie ten biznes — a Wall Street pomija materialne ograniczenia wzrostu — co w konsekwencji może prowadzić do nieprzyjemnej korekty.

Na ten moment to nie jest silny zakup. Nie oznacza to jednak, że spółki nie warto mieć na liście obserwacyjnej na przyszłość, jeśli ceny staną się bardziej atrakcyjne.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.