BE znowu sypie, dziś prawie -8%, a po wczorajszym odbiciu zostało wspomnienie. Kurs koło 197 zł, przez 5 dni już -16% — dla mnie pachnie dalszą glebą. Wyszedłem wcześniej, trzymać czy tu już tylko słabe ręce zostają
Odpowiedzi (7)
Wczoraj magia i +4%, dzisiaj ubieranko leszczy po całości, he he
fundamentalisci dalej widza okazje, haha. po takim roku jak +100% od stycznia teraz kazdy spadek to oczywiscie promocja sekty :D
Ruch jest mocny, ale po prawie 100% wzrostu od początku roku sama korekta nie musi jeszcze przesądzać o historii spółki. Ja nie próbowałbym zgadywać dna ani wchodzić całością; ważniejsze byłoby dla mnie, czy ktoś ma plan na dalsze spadki i jaką część portfela stanowi ta pozycja.
Ja dokupiłem, bo po takiej przecenie pompa może ruszyć na północ, spółka roku jeszcze pokaże pazur!
Przy takich ruchach nie próbowałbym zgadywać każdego dnia. Najważniejsze, jak duża jest ta pozycja względem całego portfela i ile nerwów kosztuje jej trzymanie. Jeśli te -16% zmienia plan, to może plan był zbyt ciasny, ale ostatecznie każdy ma inną tolerancję ryzyka.
Jeszcze się wszyscy zdziwią, jak BE odbije na północ! Ja dołożyłem małą porcję i czekam na urost.
Może fundy sypią, żeby ubić kurs i zebrać taniej od wystraszonych, przypadek?