Azjatyckie giełdy mieszane po spadkach na Wall Street i danych gospodarczych
Azjatyckie giełdy były w czwartek podzielone po niewielkich spadkach na Wall Street. Ceny ropy naftowej również się obniżyły.
Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy rosły. Nvidia podała wyniki kwartalne, które przebiły oczekiwania Wall Street, a popyt na jej zaawansowane układy do zastosowań związanych ze sztuczną inteligencją gwałtownie wzrósł.
W Japonii indeks Nikkei 225 spadł o 0,2 proc. do 66 162,72 pkt. Notowania SoftBank Group, międzynarodowej spółki holdingowej inwestującej w OpenAI, wzrosły o 0,1 proc.
Południowokoreański Kospi zyskał 1,5 proc. i osiągnął poziom 6 909,81 pkt. Akcje rynkowego giganta Samsung Electronics podrożały o 2 proc.
Giełdy Japonii i Korei Południowej, obok rynku tajwańskiego, należą do największych beneficjentów globalnego entuzjazmu wokół sztucznej inteligencji. Benchmarkowy indeks Tajwanu, Taiex, wzrósł o 0,5 proc.
Hongkoński Hang Seng stracił 0,4 proc. i spadł do 25 548,83 pkt. Indeks Shanghai Composite wzrósł o 0,6 proc. do 3 935,99 pkt.
Chiny poinformowały, że wzrost zysków przedsiębiorstw przemysłowych spowolnił w lipcu do 11,2 proc. W czerwcu wynosił 15,1 proc.
Australijski indeks S&P/ASX 200 spadł o 0,9 proc. do 9 041,70 pkt. Indyjski Sensex obniżył się o 0,1 proc.
W środę główny amerykański indeks S&P 500 spadł o mniej niż 0,1 proc., ale nadal pozostawał blisko rekordowych poziomów. Dow Jones Industrial Average stracił 0,2 proc., a skupiający wiele spółek technologicznych Nasdaq Composite obniżył się o 0,1 proc.
Nvidia, jedna z najcenniejszych spółek na świecie, poinformowała po zamknięciu środowej sesji, że jej przychody w kwartale od maja do lipca wzrosły ponad dwukrotnie w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku.
Wyniki Nvidii są powszechnie traktowane jako ważny wskaźnik kondycji całej branży sztucznej inteligencji i układów scalonych. Duże inwestycje koncernów technologicznych w AI wzbudziły jednak wśród wielu inwestorów obawy o powstanie bańki spekulacyjnej. Ryzyko polega na tym, że spółki mogą nie wypracować wystarczających zysków w oczekiwanym terminie, aby uzasadnić rosnące koszty.
Poza wynikami finansowymi akcje Meta Platforms zyskały 1,1 proc. Spółka zgodziła się zapłacić do 18 mld USD oraz wprowadzić dodatkowe rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo dzieci na Facebooku i Instagramie. Ma to zakończyć precedensowy proces dotyczący uzależnienia nastolatków od mediów społecznościowych oraz uregulować roszczenia zgłoszone przez władze stanowe z całych Stanów Zjednoczonych.
Opublikowane w środę dane pokazały, że amerykańska gospodarka rosła w okresie od kwietnia do czerwca w tempie 1,5 proc. Był to zrewidowany szacunek.
Preferowana historycznie przez Rezerwę Federalną miara inflacji wyniosła w ubiegłym miesiącu 3,7 proc., tyle samo co w czerwcu. Wynik okazał się nieco wyższy od oczekiwanych przez ekonomistów 3,6 proc., według danych FactSet, i znacznie przewyższał cel Fedu wynoszący 2 proc.
We wczesnym handlu w czwartek cena ropy Brent, będącej międzynarodowym punktem odniesienia, spadła o 0,5 proc. do 86,49 USD za baryłkę. Pod koniec lutego wynosiła około 72 USD za baryłkę, zanim rozpoczęła się wojna w Iranie.
Amerykańska ropa WTI potaniała o 0,5 proc. do 81,84 USD za baryłkę.
Kurs dolara wzrósł do 159,38 jena japońskiego ze 159,31 jena. Euro kosztowało 1,1655 USD wobec 1,1651 USD wcześniej.
Dyskusje o CL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.