FTSE 100 bez zmian. Spadek cen ropy ciąży koncernom naftowym
Akcje największych brytyjskich spółek nieznacznie zyskały w środę, a FTSE 100 pozostał stabilny. Indeks utrzymał się w pobliżu najwyższych poziomów od kilku tygodni, mimo że gwałtowny spadek światowych cen ropy ciążył największym producentom energii, równoważąc wzrosty spółek budowlanych oraz producentów metali przemysłowych.
Niższe koszty surowców wsparły spółki działające na rynku konsumenckim, ale jednocześnie uderzyły w koncerny Shell i BP, które mają duży wpływ na zachowanie indeksu. Akcje obu firm spadły o ponad 1,5%.
Ostrożna reakcja rynku nastąpiła po mocnej sesji na krajowym rynku akcji. Wcześniej wsparciem dla brytyjskich spółek był przedstawiony przez rząd Wielkiej Brytanii program budownictwa społecznego o wartości 10 mld GBP, którego celem jest zwiększenie w całym kraju skali budowy mieszkań o niskich kosztach.
Największym bezpośrednim obciążeniem dla londyńskiego indeksu był 2-procentowy spadek światowych cen ropy. Zniżka nastąpiła po doniesieniach, że Iran i Oman wznowiły dwustronne rozmowy dotyczące zarządzania cieśniną Ormuz i ewentualnego ponownego otwarcia tego szlaku.
Perspektywa przywrócenia transportu morskiego szybko zmniejszyła bieżące obawy o podaż ropy. W efekcie kontrakty terminowe na ropę Brent spadły w kierunku 86 USD za baryłkę, a inwestorzy zaczęli realizować zyski z akcji największych koncernów energetycznych.
Mimo tych krajowych czynników obciążających szersze nastroje na rynku akcji wsparł wzrost cen metali przemysłowych.
Notowania miedzi wzrosły do najwyższego poziomu od sześciu miesięcy w związku ze spadkiem zapasów na London Metal Exchange (LME), czyli londyńskiej giełdzie metali. Zapewniło to dodatkowe wsparcie operacyjne największym spółkom wydobywczym, w tym Rio Tinto PLC i Anglo American PLC. Ceny złota lekko spadły przed publikacją nadchodzących danych o inflacji w Stanach Zjednoczonych.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.