Amazon (NASDAQ:AMZN), działający w handlu internetowym, reklamie i chmurze obliczeniowej, tracił w piątek po południu około 0,5% i kosztował 258,72 USD. Kurs nie podążył za odbiciem na szerokim rynku. Słaba sprzedaż porównywalna Walmarta, czyli sprzedaż w sklepach działających co najmniej od roku, ponownie zwiększyła na Wall Street obawy o konsumentów. Amerykanie nie przestali wydawać pieniędzy, ale stali się bardziej wybredni. To ma znaczenie dla detalicznej działalności Amazon.
Wyniki spółki nadal są mocne. Przychody w drugim kwartale wzrosły o 20%, do 200,6 mld USD. Zysk operacyjny wyniósł 27,5 mld USD. Przychody Amazon Web Services (AWS), czyli segmentu usług chmurowych, zwiększyły się o 37%, do 42,2 mld USD.
Tak szybki wzrost wiąże się jednak z jeszcze większymi wydatkami. Zarząd oczekuje, że nakłady inwestycyjne Amazon wyniosą w 2026 roku około 220 mld USD. Spółka przeznacza te środki między innymi na układy scalone do zastosowań w sztucznej inteligencji, centra danych i rozwój infrastruktury chmurowej.
Inwestorzy muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, kiedy te wydatki przełożą się na znaczący przepływ gotówki. Amazon musi jednocześnie chronić marże w handlu detalicznym i przekonać klientów AWS do dalszego finansowania dużych budżetów technologicznych.
Akcje spółki znajdują się 5,15% powyżej szacowanej przez GuruFocus wartości GF Value, wynoszącej 246,06 USD. Nie można więc uznać ich za wyraźnie tanie. Z drugiej strony wskaźnik ceny do zysku wynosi około 21, licząc zyski z ostatnich 12 miesięcy. To stosunkowo niewiele jak na spółkę, której przychody rosną o 20%. Rynek dostrzega potencjał dalszych wzrostów, ale nie chce w pełni płacić za obietnice przyszłych wyników.
Dyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.