Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Interwencja Departamentu Skarbu nie uspokoiła rynku obligacji. Co dalej?

Redakcja InwestHub · 24 sierpnia 2026 15:27

Nie da się po prostu zamieść pod dywan 40 bln USD amerykańskiego długu publicznego i udawać, że problem nie istnieje. Taki sygnał rynek obligacji wysłał w ostatnich dniach sekretarzowi skarbu USA Scottowi Bessentowi.

Bessent podjął nagłe działania, aby uspokoić niepokojącą wyprzedaż długoterminowych obligacji skarbowych USA. W ostatnim czasie doprowadziła ona do wzrostu rentowności do najwyższego poziomu od dwóch dekad.

Sekretarz skarbu zapowiedział, że jesienią Departament Skarbu zacznie odkupować większą liczbę obligacji o długim terminie zapadalności. Obiecał także wykorzystanie szerokiego zestawu dostępnych narzędzi do wsparcia rynku oraz zapowiedział nowe działania mające ograniczyć rosnące zadłużenie USA. W poniedziałek pojawiły się informacje, że zwiększone odkupy obligacji mogą zostać sfinansowane z rachunku ogólnego Departamentu Skarbu.

Dla inwestorów najważniejsze pozostaje jednak pytanie, czy rząd podejmie konkretne działania w celu uporządkowania rosnącego zadłużenia, czy też to rynek obligacji zacznie dyktować warunki.

– Można uczciwie powiedzieć, że w pewnym momencie dojdzie do kryzysu – stwierdził John Arnold, miliarder, były trader na rynku energii w Enronie i założyciel fundacji Arnold Ventures.

Jego zdaniem letnie zawirowania na rynku obligacji mogą okazać się kolejnym krótkotrwałym epizodem, który szybko się uspokoi. Większym problemem jest jednak ryzyko, że brak zmian w polityce fiskalnej USA będzie się utrzymywał aż do wybuchu kryzysu.

Rentowności na długim końcu krzywej dochodowości, czyli w segmencie obligacji o najdłuższych terminach zapadalności, pozostają podwyższone przed początkiem września. W poniedziałek rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA (BX:TMUBMUSD30Y) wynosiła 5,24%, czyli wciąż była blisko najwyższego poziomu od 19 lat. Rentowność obligacji 10-letnich (BX:TMUBMUSD10Y) sięgała 4,71%, zbliżając się do najwyższego poziomu od roku – wynikało z danych Dow Jones Market Data. Ceny obligacji i ich rentowności poruszają się w przeciwnych kierunkach.

– Jestem zaniepokojona, ponieważ Bessentowi nie udało się ograniczyć wzrostu rentowności długoterminowych obligacji skarbowych – powiedziała w piątek Tracy Chen, zarządzająca portfelem w Brandywine Global. – Zachowanie rynku obligacji pokazuje, że inwestorzy wymuszający dyscyplinę na rządzie wciąż mu nie wierzą.

Spór o rynek obligacji nie dotyczy wyłącznie Wall Street. Rentowności długoterminowych obligacji skarbowych wyznaczają poziom oprocentowania kredytów hipotecznych, samochodowych i kart kredytowych w USA. Kiedy rentowności rosną, zwiększa się koszt niemal wszystkiego, co ludzie finansują pożyczkami. Wyższe rentowności oznaczają również, że rząd USA płaci więcej za pożyczanie pieniędzy. Rosnące koszty przenoszą się na całą gospodarkę i sprawiają, że codzienne kredyty stają się znacznie droższe.

Zapowiedź zwiększenia odkupów obligacji skarbowych do listopada oraz możliwość wykorzystania innych narzędzi nie są więc wyłącznie technicznymi posunięciami. Pokazują, jak dużą kontrolę Waszyngton chce sprawować nad kosztami finansowania – zarówno rządu, jak i gospodarstw domowych oraz firm.

– Uważam, że trzeba zrobić więcej i prawdopodobnie więcej się wydarzy – powiedział w piątek Dustin Reid, główny strateg ds. instrumentów o stałym dochodzie w Mackenzie Investments, gdy rentowności ponownie rosły. – Do listopada pozostało jeszcze dużo czasu – dodał.

Odkupy obligacji przez Departament Skarbu mogą zmniejszyć presję na rynku, ponieważ poprawiają jego płynność, czyli ułatwiają zawieranie transakcji bez dużych zmian cen. Nie rozwiązują jednak głównego problemu: rząd nadal musi finansować ogromne i rosnące zadłużenie. Odkup długoterminowych obligacji prawdopodobnie zostałby sfinansowany emisją większej liczby krótkoterminowych bonów skarbowych. Potrzebę dalszego pożyczania pieniędzy dodatkowo podkreśla niemal 1,8 bln USD deficytu budżetu federalnego od początku obecnego roku fiskalnego.

Tracy Chen z Brandywine uważa, że Bessent będzie musiał zrobić więcej, aby przekonać inwestorów, że administracja Donalda Trumpa poważnie podchodzi do problemów finansów publicznych USA. Przyznała jednak, że zapowiedzi zwiększenia dochodów z podatków lub wprowadzenia polityki oszczędności przed listopadowymi wyborami śródterminowymi byłyby niepopularne.

Obecnie oczekuje się, że odsetki netto od długu publicznego przekroczą 1 bln USD w roku fiskalnym 2026, a później będą dalej rosnąć. Jednocześnie wyższe ceny ropy naftowej (CL00, BRN00) i większe wydatki wojskowe związane z wojną z Iranem ponownie zwiększyły obawy o inflację. Niepewność na rynku długoterminowych obligacji skarbowych pogłębiają także niewiadome dotyczące przyszłej polityki pieniężnej pod kierownictwem nowego przewodniczącego Rezerwy Federalnej Kevina Warsha.

Departament Skarbu kierowany przez Bessenta chce niższych rentowności, natomiast przewodniczący Fed Kevin Warsh uważa, że rynek powinien pomagać w wyznaczaniu kierunku polityki. Większy program odkupu obligacji może więc stworzyć niezręczne tło dla rozpoczynającego się w tym tygodniu dorocznego sympozjum polityki gospodarczej w Jackson Hole. To właśnie podczas tego wydarzenia bankierzy centralni często sygnalizują duże zmiany w polityce.

– W pewnym sensie Fed i Departament Skarbu mówią różne rzeczy – powiedział Dustin Reid z Mackenzie Investments. – Departament Skarbu twierdzi, że na końcu krzywej dochodowości występuje problem z płynnością. Warsh z Fedu mówi natomiast: „Chcemy, aby rynek pokazał nam, co jest już uwzględnione w cenach i co powinniśmy zrobić dalej”.

Zdaniem Danieli Hathorn, starszej analityczki rynkowej w Capital.com, każda wypowiedź Kevina Warsha w Jackson Hole na temat utrzymującej się inflacji, niedawnego wzrostu długoterminowych rentowności lub przyszłej wielkości i roli bilansu Fedu może wywołać istotną ponowną wycenę amerykańskich obligacji skarbowych, dolara (DXY), złota (GC00) oraz akcji (SPX, DJIA, COMP).

Zobacz nasze centrum wiedzy o Obligacje i stopy

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.