Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Akcje SpaceX zbliżają się do 100 USD — kupić czy poczekać?

Redakcja InwestHub · 27 lipca 2026 19:32

W poniedziałek po południu akcje SpaceX (ticker SPCX) traciły około 4% i zmieniały się ręce po 111 USD, po dołku intraday 108,66 USD. Psychologiczna bariera 100 USD jest teraz w zasięgu, a ruch cen zaczyna przypominać długotrwałą kapitulację.

Spadek trwa od debiutu 12 czerwca. Od ceny otwarcia kurs jest niższy o 29%, a czerwcowy szczyt wyniósł 225,64 USD. Przy cenie 100 USD kapitalizacja rynkowa wyniosłaby około 1,3 bln USD — wciąż ogromna kwota dla firmy, z której rynek nie otrzymał wcześniej kwartalnych wyników.

W krótkim terminie na kurs działają dwa istotne czynniki. SpaceX ma opublikować pierwszy raport kwartalny jako spółka publiczna 4 sierpnia. Około 6 sierpnia ma nastąpić wygaszenie okresu lock-up (blokady sprzedaży akcji po IPO), które może uwolnić do 911,5 mln akcji, czyli do około 20% akcji objętych blokadą.

Presja sprzedażowa utrzymuje się pomimo postępów operacyjnych. Lot Starship Flight 13 w piątek wyniósł na orbitę 20 satelitów Starlink V3, ponownie zapalił silnik w przestrzeni kosmicznej i zakończył misję najłagodniejszym dotąd wodowaniem stopnia. Mimo to kurs ustanowił nowy dołek. Krótkie pozycje przyniosły inwestorom szacunkowo około 15,5 mld USD zysku od czasu debiutu.

Zwolennicy długoterminowej strategii wskazują na Starlink jako silnik przychodów oraz na przewagę SpaceX w odzyskiwaniu stopni startowych i dominację w segmencie wynoszeń. Analityk Alex Morris z F/m Investments opisuje tę przewagę jako „intergalaktyczną” fosę konkurencyjną. SpaceX planuje dziesiątki startów Starship w przyszłym roku, setki w 2028 r. i tysiące w dalszej perspektywie. Lot 14 ma na celu pierwszy przechwyt górnego stopnia na wieży „Mechazilla”. Taką opcjonalność trudno jednoznacznie wycenić.

Na Wall Street konsensus cenowy dla SPCX wynosi 236,71 USD. Analitycy wystawili siedem ocen „kupuj” i jedną „sprzedaj”. Na rynku predykcyjnym Polymarket uczestnicy przypisują około 95,3% prawdopodobieństwa, że kurs pozostanie powyżej 90 USD do końca miesiąca.

Argumenty za odłożeniem decyzji są jednak liczniejsze i bardziej pilne. Bloomberg podał, że SpaceX odmawia przyjmowania zamówień na Falcon 9 po 2028 r. i wstrzymuje część produkcji, co powoduje, że wiarygodność Starship staje się kluczowa dla wyceny. Nadal niejasne są koszty remontu drugiego stopnia i tempo zwiększania liczby lotów. Do tego dochodzi wysoka aktywność krótkich pozycji oraz ograniczone publiczne dane finansowe.

Pozycjonowanie w opcjach odzwierciedla ostrożność. Stosunek put/call w całym łańcuchu opcji wynosi 1,14, a wygasanie 14 sierpnia — które obejmuje zarówno raport wyników, jak i wygaszenie lock-up — ma wskaźnik put/call równy 1,64. Nastroje na rynkach predykcyjnych spadły o 25,22 punktu w ciągu ostatnich 30 dni, a uczestnicy rynków w ostatnich tygodniach częściej zawyżali prognozowane poziomy cen.

Fundusz Defiance Daily Target 2X Long SpaceX ETF (SPCU) oferuje ekspozycję na SpaceX w formie produktu z dźwignią 2x na jedną spółkę. SPCU ma codzienny mechanizm resetu i roczny wskaźnik kosztów 1,31%. Taka struktura zwiększa zarówno zyski, jak i straty oraz podlega zjawisku erozji wartości przy długim trzymaniu (tzw. volatility decay — stopniowa utrata wartości w wyniku codziennych resetów dźwigni). SPCU jest zaprojektowany głównie do krótkoterminowego handlu.

Dla inwestorów szukających zdywersyfikowanej ekspozycji na sektor kosmiczny zamiast lewarowanej pozycji w pojedynczej spółce, publicznie notowanymi firmami są m.in. Rocket Lab (RKLB), AST SpaceMobile (ASTS) i Planet Labs (PL). Są one także składnikami szerokiego ETF-u Procure Space (UFO), który jednak nie obejmuje SpaceX.

Najwłaściwsza odpowiedź dla większości inwestorów to cierpliwość. Z wynikami 4 sierpnia i wygaszeniem lock-up kilka dni później warto poczekać, by zobaczyć, jak ukształtują się podaż akcji i ujawnione dane finansowe, zanim zaangażuje się nowe środki. Dla osób, które chcą wejść teraz, rozsądne będzie ograniczenie wielkości pozycji, aby przetrwać krótkoterminową zmienność bez podważania długoterminowej strategii.

Warto obserwować, czy konferencja wynikowa wyjaśni trendy przychodów Starlink i wpływ centrów danych oraz czy sprzedaż po wygaszeniu lock-up rzeczywiście nastąpi na spodziewaną skalę. To wtedy dyskusja „kupić czy czekać” powinna otrzymać bardziej konkretną odpowiedź.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.