Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Większość akcji rośnie. Dane z USA zmniejszają obawy o podwyżkę stóp, ale zwiększają obawy o gospodarkę

Redakcja InwestHub · 17 sierpnia 2026 09:53

Azjatyckie giełdy w większości wzrosły w poniedziałek po piątkowych spadkach na Wall Street. Inwestorzy analizowali najnowsze dane z USA, które zmniejszyły oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych, ale jednocześnie wskazały na słabnięcie największej gospodarki świata.

W ubiegłym tygodniu nadzieje, że Rezerwa Federalna nie zaostrzy polityki pieniężnej w przyszłym miesiącu, wsparły rynki akcji. S&P 500 i Nasdaq ustanowiły rekordy, a uważnie obserwowane dane wskazały na osłabienie rynku pracy i spadek inflacji. Inflacja nadal pozostaje jednak znacznie powyżej celu Fedu.

Zachowanie rynków sugerowało, że inwestorzy kierują się podejściem „złe wiadomości są dobrymi wiadomościami”. Piątkowe dane wzbudziły jednak pytania o kondycję gospodarki. Obserwatorzy ostrzegli, że inwestorzy powinni uważać, czego sobie życzą.

Sprzedaż detaliczna spadła w lipcu o 0,6% w ujęciu miesięcznym. Był to najsłabszy wynik od ponad roku. Jednocześnie nastroje konsumentów gwałtownie się pogorszyły. Gospodarstwa domowe, odczuwające skutki wojny prezydenta Donalda Trumpa z Iranem, ograniczyły wydatki i podniosły oczekiwania dotyczące inflacji.

„Dane o zatrudnieniu z początku miesiąca zostały uzupełnione przez inflację zgodną z oczekiwaniami, słabszą sprzedaż detaliczną i gorsze nastroje konsumentów” – powiedział Fawad Razaqzada z Forex.com.

„Łącznie dane sugerują, że dynamika amerykańskiej gospodarki może tracić impet. Wzmacnia to oczekiwania, że Rezerwa Federalna może pozostawić stopy procentowe bez zmian we wrześniu” – dodał.

Według danych Bloomberga inwestorzy oceniają obecnie prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Fed na 25%. Tydzień wcześniej szanse oceniano na 50%.

W tym tygodniu uwaga skupi się na wynikach największych sieci handlowych: Walmart, Home Depot i Target. Ich raporty mogą dostarczyć dokładniejszych informacji o nastrojach konsumentów.

Obawy o stan amerykańskiej gospodarki rosną, ale inwestorzy w Azji na razie zachowują większy optymizm. Spółki technologiczne ponownie odrabiały straty po wyprzedaży z lipca.

Hongkoński rynek zyskał dzięki gigantom technologicznym Alibaba, Tencent i JD.com. Wzrosły również indeksy w Szanghaju i Tajpej.

Tokijski indeks Nikkei 225 zwyżkował, a akcje producenta układów pamięci Kioxia wzrosły o ponad 15%. SoftBank, Advantest i Tokyo Electron zyskały od 1,6% do 2,6%. Inwestorzy niemal nie zareagowali na dane pokazujące, że wzrost gospodarczy Japonii w drugim kwartale był niższy od prognoz.

Wzrosły także rynki w Szanghaju, Tajpej, Singapurze i Bangkoku. Spadki odnotowały Sydney, Wellington, Mumbai i Manila. Seul był zamknięty z powodu święta.

Na otwarciu rosły giełdy w Londynie, Paryżu i Frankfurcie.

Dolar utrzymywał straty wobec innych głównych walut po piątkowym spadku wywołanym najnowszymi danymi.

Ceny ropy spadły po piątkowych wzrostach o 1%. Stany Zjednoczone i Iran nadal wymieniają ostre uwagi i nie wykazują oznak zbliżenia stanowisk w sprawie ponownego otwarcia cieśniny Ormuz.

W sobotę Teheran odpowiedział na słowa Trumpa, który twierdził, że wkrótce ogłosi cieśninę częścią terytorium USA. Iran podkreślił, że strategiczny szlak transportu energii, zablokowany przez ten kraj, „pozostanie irański”.

Trump wielokrotnie przekonywał, że cieśnina, którą Teheran faktycznie zamknął na początku wojny na Bliskim Wschodzie pod koniec lutego, znajduje się pod kontrolą USA. Ruch statków pozostaje jednak mocno ograniczony.

„Cieśnina Ormuz była irańska, jest irańska i pozostanie irańska” – powiedział w serwisie X Kazem Gharibabadi, wiceminister spraw zagranicznych Iranu.

„Cieśnina będzie zamykana i otwierana wyłącznie na rozkaz Iranu” – dodał.

Analitycy ostrzegli, że przy braku porozumienia między USA a Iranem kryzys może się przedłużać. Utrzymywałoby to ceny ropy na podwyższonym poziomie i zwiększało presję inflacyjną.

„Podejście USA koncentruje się na wywieraniu presji gospodarczej, a nie na działaniach militarnych, co zwiększa prawdopodobieństwo długotrwałego procesu” – powiedział Jason Wong z BNZ.

„Stany Zjednoczone liczą, że Iran ostatecznie się ugnie, gdy wyczerpią się jego środki finansowe. Iran z kolei zakłada, że kurczące się dostawy ropy doprowadzą do dalszego wzrostu jej cen i zmuszą USA do zawarcia porozumienia” – dodał.

Najważniejsze dane około godziny 7:15 GMT:

  • Tokio – Nikkei 225: wzrost o 0,7%, do 69 220,25 pkt na zamknięciu
  • Hongkong – Hang Seng Index: wzrost o 1,6%, do 25 517,89 pkt
  • Szanghaj – Composite: wzrost o 1,4%, do 3 982,65 pkt na zamknięciu
  • Londyn – FTSE 100: wzrost o 0,3%, do 10 785,82 pkt
  • Ropa West Texas Intermediate: spadek o 0,7%, do 81,86 USD za baryłkę
  • Ropa Brent z Morza Północnego: wzrost o 0,3%, do 88,30 USD za baryłkę
  • Euro/dolar: wzrost do 1,1590 USD za 1 EUR, wobec 1,1567 USD w piątek
  • Funt/dolar: wzrost do 1,3553 USD za 1 GBP, wobec 1,3535 USD
  • Dolar/jen: spadek do 159,05 JPY za 1 USD, wobec 159,38 JPY
  • Euro/funt: wzrost do 85,52 GBP (pensów) za 1 EUR, wobec 85,46 GBP (pensów)
  • Nowy Jork – Dow Jones: spadek o 0,2%, do 53 732,41 pkt na zamknięciu
Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.