Akcje Micronu wzrosły w 2026 r. o ok. 190%. Historia sugeruje możliwą korektę o 30%+
W 2026 roku akcje Micronu (NASDAQ: MU) wzrosły prawie o 190%. Na tak mocne wyniki wpłynęła szybka ekspansja rynku sztucznej inteligencji (AI). W praktyce oznaczało to, że więcej centrów danych modernizowało infrastrukturę, aby obsłużyć najnowsze aplikacje AI.
Mimo tego rajdu, historyczne wyniki giełdowe Micronu sugerują, że inwestorzy nie powinni być zaskoczeni, jeśli spółka cofnie się później w tym roku o ponad 30%. Sprawdźmy, dlaczego możliwe jest głębokie obsunięcie kursu — i czy taka korekta byłaby sygnałem ostrzegawczym, czy raczej okazją do zakupów.
Czy akcje Micronu są nadal cykliczne?
Micron jest jednym z wiodących producentów układów pamięci DRAM i NAND, więc jego wzrost zwykle ściśle wiąże się z cyklami boom–bust (faza wzrostu i załamania) w branży pamięci. Gdy popyt przewyższa podaż, ceny rosną — bo Micron i jego konkurenci starają się produkować więcej układów. Zwiększona produkcja często jednak prowadzi do nadpodaży, a ceny układów pamięci znów zaczynają spadać.
W ostatniej dekadzie Micron przeszedł przez dwa i pół takich cykli. W latach 2015–2016 słabnąca sprzedaż smartfonów i komputerów obniżyła ceny pamięci. Z kolei szybka rozbudowa chmury (cloud) i nowych smartfonów podniosła rynek w latach 2017–2018.
W 2019 wojna handlowa między USA i Chinami ponownie schłodziła rynek pamięci. Mimo to wzrost przyspieszył w 2020 i 2021, bo pandemia zwiększyła popyt na elektronikę do pracy zdalnej (np. tablety i laptopy) oraz na usługi oparte na chmurze.
W latach 2022–2023 inflacja, rosnące stopy procentowe oraz spadek popytu na elektronikę po okresie pandemii ponownie mocno uderzyły w rynek. Od 2024 jednak boom AI stworzył nieustanny popyt na pamięć o wysokiej przepustowości (HBM) oraz na dyski SSD do zastosowań w klastrach akceleratorów AI. Ponieważ układy HBM wymagają trzykrotnie większej pojemności w produkcji wafli niż standardowe układy DRAM, ich wytwarzanie ogranicza podaż tradycyjnej pamięci wykorzystywanej w PC i serwerach.
„Byki” zakładają, że ten napędzany przez AI supercykl potrwa dłużej niż wcześniejsze okresy wzrostu Micronu. Od roku podatkowego 2025 (zakończonego we wrześniu) do 2028 analitycy oczekują, że przychody wzrosną z 37,3 mld USD do 295,2 mld USD, a zysk netto zwiększy się z 8,5 mld USD do 176,8 mld USD. To bardzo dynamiczna ścieżka wzrostu dla spółki, której wycena opiera się na 11-krotności zysków z bieżącego roku.
Jednocześnie analitycy często przeceniają wzrost, gdy rynek pamięci jest w fazie dobrej koniunktury, i niedoszacowują go, gdy sytuacja się pogarsza. Akcje Micronu doświadczają też dużych obsunięć od szczytu do dołka (o 73% w latach 2014–2016, 55% w 2018, 43% w 2020, 51% w 2021 oraz 36% w 2024) zawsze wtedy, gdy inwestorzy zbyt optymistycznie oceniają długoterminowy potencjał wzrostu spółki. Dlatego historia sugeruje, że spadek o 30% lub więcej może nastąpić w praktycznie dowolnym momencie — nawet jeśli Micron jest dobrze przygotowany, by korzystać z rosnącego popytu na więcej układów DRAM i NAND napędzanego przez rynek AI.
Czy warto kupować akcje Micron Technology już teraz?
Warto rozważyć, jak rynek odbiera ryzyko cykliczności oraz możliwe obsunięcia kursu. Trzeba też pamiętać, że szybki wzrost kursu w krótkim czasie może oznaczać, iż nawet dobre fundamenty nie wykluczają okresów przeceny.
Jeśli rozważasz wejście w Micron, obserwuj tempo popytu napędzanego przez AI, dostępność mocy produkcyjnych oraz to, jak zmienia się równowaga między podażą a popytem na pamięć DRAM i NAND.
Dyskusje o MU na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.