Akcje Microna spadły po doniesieniach o zgodzie dla Apple na tańszą pamięć z Chin
W poniedziałek, około godziny 12:35 czasu wschodniego, akcje Microna (NASDAQ: MU) spadły o 2%.
Na rynek dotarły kolejne informacje budzące niepokój co do trwałości popytu na pamięć komputerową typu DRAM i NAND. Wśród inwestorów pojawiły się szczególnie silne obawy o to, jak napływ nowej podaży z Chin może wpłynąć na marże zysków Microna.
Jednym z kluczowych wątków jest to, że Apple (NASDAQ: AAPL) stara się o zgodę amerykańskiego rządu, aby ominąć zakupy przepłacanych chipów pamięci Microna i Sandisk (NASDAQ: SNDK). Zamiast tego Apple chce kupować pamięci od chińskiego dostawcy CXMT.
CXMT wytwarza głównie DRAM, a nie pamięć NAND flash. Oznacza to, że potencjalne ryzyko dotyczy tylko części działalności Microna. Ta część jest jednak istotna, ponieważ zapotrzebowanie na HBM DRAM jest obecnie głównym czynnikiem napędzającym marże zysku spółki.
Inwestorzy zwracają też uwagę na szerszy scenariusz: jeśli Apple potraktowane zostanie jako „pierwsze”, a inni nabywcy pamięci zaczną zabiegać nie tylko o tańsze chipy, ale też o możliwość kupowania jakichkolwiek układów pamięci — niezależnie od tego, skąd pochodzą — może to osłabić „siłę cenową” Microna wynikającą z ograniczonej podaży.
Jak duże jest to zagrożenie w praktyce?
Analityk Mizuho Jordan Klein podkreśla, że obecnie podaż DRAM i NAND pozostaje dużo poniżej realnego popytu na rynku — zarówno z Chinami, jak i bez nich. W jego ocenie kupujący mogą jednak mieć problem z dostępem do tych komponentów z dwóch powodów: po pierwsze nie ma gwarancji, że amerykański rząd pozwoli Apple na zakupy DRAM z CXMT, po drugie podobnej zgody może nie udzielić również strona chińska, zwłaszcza że Chiny same dążą do wyprodukowania wystarczającej ilości DRAM na potrzeby własnych planów związanych z rozwojem sztucznej inteligencji.
W międzyczasie DigiTimes podaje, że kupujący mogą być zmuszeni zapłacić 2,5 razy ceny z 2026 roku, aby zabezpieczyć DRAM na rok 2027. Oznacza to, że okres wysokich cen dla Microna może potrwać.
W spółce pojawiają się też próby ograniczenia negatywnych skutków tych doniesień. Jordan Klein, postrzegany jako wieloletni „byk” na Microna, przygotował notatkę wspierającą spółkę, ale jej wpływ wydaje się ograniczony.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.