Dolar blisko trzymiesięcznego minimum po działaniach Departamentu Skarbu USA
Dolar pozostawał w czwartek w pobliżu najniższego poziomu od trzech miesięcy. Departament Skarbu USA podjął działania mające uspokoić wyprzedaż na rynku obligacji. Wcześniej doprowadziła ona rentowność długoterminowych papierów do najwyższego poziomu od 2007 roku. Poprawa nastrojów inwestorów osłabiła amerykańską walutę.
Indeks dolara, który mierzy jego wartość względem sześciu innych walut, spadł do 98,558 pkt. Był to najniższy poziom od 14 maja. Euro umocniło się do 1,1710 USD, czyli najwyżej od połowy maja.
Departament Skarbu zwiększy skup obligacji skarbowych USA z terminem zapadalności od 10 do 30 lat. Chris Turner, globalny szef działu rynków w ING, ocenił, że powinno to uspokoić inwestorów. Jego zdaniem długoterminowe obligacje prawdopodobnie nie będą już narażone na chaotyczną wyprzedaż.
„Zmniejsza to jedno z nieoczekiwanych ryzyk obecnych na rynku. To dobra wiadomość dla aktywów ryzykownych i środowiska inwestycyjnego, a jednocześnie lekko negatywna dla dolara” – powiedział Turner.
W tym tygodniu inwestorzy zmagali się z gwałtowną wyprzedażą obligacji na światowych rynkach. Powodem były rosnące obawy dotyczące wysokiego zadłużenia państw oraz możliwości wzrostu cen ropy z powodu braku postępów w zakończeniu wojny prowadzonej przez USA i Izrael z Iranem.
Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła na początku tygodnia do najwyższego poziomu od 19 lat – 5,337%. Ostatnio wynosiła 5,22%, po spadku o 9 punktów bazowych, czyli 0,09 pkt proc. Reakcja nastąpiła po decyzji Departamentu Skarbu, która w praktyce przesuwa większą część finansowania potrzeb rządu w stronę krótkoterminowych bonów skarbowych.
Zdaniem Shauna Osborne’a, głównego stratega walutowego w Scotiabank, działania Departamentu Skarbu wskazują, że resort próbuje zarządzać długoterminowymi stopami procentowymi. Rynek kwestionuje bowiem zaangażowanie Rezerwy Federalnej w walkę z inflacją oraz trwałość polityki fiskalnej USA.
„Jeśli rentowności nie będą w stanie w pełni udźwignąć presji wynikającej z tych obaw, dolar będzie musiał to zrobić” – powiedział Osborne.
„Powraca strategia zakładająca osłabienie dolara w wyniku spadku jego siły nabywczej”.
Protokoły Fed
Obawy dotyczące inflacji nasiliły się podczas ubiegłomiesięcznego posiedzenia Fed. Z opublikowanych protokołów wynika, że kilku przedstawicieli banku centralnego było gotowych podnieść stopy procentowe. Wielu członków Fed uważało również, że podwyżka kosztów finansowania będzie konieczna, jeśli inflacja nie spadnie do celu amerykańskiego banku centralnego wynoszącego 2%.
Nowy przewodniczący Fed Kevin Warsh niechętnie wypowiadał się dotąd na temat przyszłego kierunku polityki pieniężnej podczas swojej kadencji. Inwestorzy czekają teraz na sympozjum Fed w Jackson Hole, podczas którego będą szukać kolejnych wskazówek dotyczących perspektyw polityki banku centralnego pod jego przewodnictwem.
„Sympozjum w Jackson Hole w przyszłym tygodniu wydaje się ważniejsze niż kiedykolwiek” – powiedział Jonathan Pryor, szef rynku prywatnego i współszef działu zawierania transakcji w Marex FX.
„Jako pierwsze sympozjum za kadencji Warsha odbędzie się w kontekście działań Departamentu Skarbu, wypowiedzi Białego Domu oraz konieczności zaznaczenia przez Warsha swojej pozycji w Komitecie i wyznaczenia kierunku dla stóp procentowych w warunkach sprzecznych wpływów przed wyborami śródokresowymi”.
Inwestorzy obserwują jena
Szerokie osłabienie dolara przyniosło pewną ulgę japońskiemu jenowi. Ta słaba waluta oddaliła się od uważnie obserwowanego poziomu 160 JPY za 1 USD. Ostatnio kurs wynosił 158,51 JPY za 1 USD, co oznaczało oddanie części zysku z poprzedniej sesji.
Jen pozostaje w centrum uwagi od czasu rzadkiej, skoordynowanej interwencji władz USA i Japonii pod koniec lipca. Jej celem było zatrzymanie spadku wartości jena po tym, jak kurs osłabił się do najniższego poziomu od 40 lat, w pobliżu 164 JPY za 1 USD.
Funt brytyjski umocnił się do 1,3661 USD, najwyżej od sześciu miesięcy. Frank szwajcarski pozostawał stabilny na poziomie 0,7968 CHF za 1 USD, po wzroście o niemal 2% podczas poprzedniej sesji.
Dyskusje o EUR:USD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.