Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Ulga na rynku obligacji USA słabnie, akcje pod presją

Redakcja InwestHub · 20 sierpnia 2026 14:20

W czwartek doszło do wyprzedaży obligacji skarbowych USA po krótkiej przerwie, co ponownie podniosło rentowność i utrzymało presję na rynku akcji. Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła o 2,74 punktu bazowego (0,01 punktu procentowego) do 5,2214%. Wcześniej spadła do 5,1765%. Stało się to dzień po zapowiedzi Departamentu Skarbu, że zamierza odkupić więcej obligacji o dłuższym terminie zapadalności. Rentowność porusza się odwrotnie do ceny obligacji — gdy cena spada, rentowność rośnie.

Zmiany na rynku długu są uważnie obserwowane, ponieważ pokazują, na ile inwestorzy wierzą w zdolność Departamentu Skarbu USA do powstrzymania gwałtownej wyprzedaży, która wstrząsnęła wieloma klasami aktywów.

Indeks MSCI globalnych akcji spadał przez cztery sesje z rzędu. Była to najdłuższa seria spadkowa od marca. W czwartek indeks zyskał 0,30%.

„Zapowiedź skupu obligacji jest raczej plastrem niż panaceum. Przypomina jednak, że Departament Skarbu monitoruje sytuację i zrobi wszystko, co może, aby rentowność nie rosła zbyt wysoko i zbyt szybko” — powiedział Lawrence Gillum, główny strateg rynku instrumentów o stałym dochodzie w LPL Financial.

Rentowność 10-letnich obligacji USA, będąca ważnym punktem odniesienia dla rynków, wzrosła o 2,33 punktu bazowego do 4,6763%. Dzień wcześniej spadła o 5 punktów bazowych. Tymczasem rentowności obligacji skarbowych Niemiec i Japonii obniżyły się.

Negatywne nastroje obciążają rynek akcji

Paneuropejski indeks STOXX 600 spadł o 0,17%, a kontrakty terminowe na S&P 500 pozostawały bez większych zmian. Wyższa rentowność obligacji zazwyczaj wywiera presję na akcje.

Nastroje pogarszały również wysokie ceny ropy. Kontrakty terminowe na ropę Brent podrożały o 2,54%, do 93,95 USD za baryłkę. Zakłócenia w Cieśninie Ormuz nie wykazywały oznak ustępowania.

„Zbliżamy się do momentu, w którym poziom zapasów może stać się problemem” — powiedział Tom Samuelson, dyrektor inwestycyjny w Vineyard Global Advisors.

Zapasy paliw destylowanych w USA, w tym oleju napędowego i oleju opałowego, spadały przez trzy kolejne tygodnie. Jednocześnie w ubiegłym tygodniu wzrosły zapasy ropy naftowej i benzyny.

Kontrakty terminowe na indeks Nasdaq 100, z dużym udziałem spółek technologicznych, zyskały jednak 0,11%. Pomogły w tym między innymi pozytywne oczekiwania związane ze sztuczną inteligencją.

„Dla spółek technologicznych martwienie się o krzywą rentowności jest pozorną oszczędnością, która może przynieść większe straty. Fundamenty związane ze sztuczną inteligencją pozostają silne niezależnie od sytuacji” — powiedziała Marta Norton, główna strateg inwestycyjna w Empower, firmie świadczącej usługi emerytalne i zarządzania majątkiem.

Dodała, że spółki technologiczne nie mogą pozwolić sobie na ograniczenie wydatków na sztuczną inteligencję. W przeciwnym razie mogłyby ponieść poważne straty biznesowe, jeśli pozostałyby w tyle. To może ograniczać wpływ zawirowań na rynku obligacji na akcje firm związanych ze sztuczną inteligencją.

Na rynku walutowym euro umocniło się o 0,16%, do 1,1695 USD, osiągając najwyższy poziom od maja. Jen osłabił się o 0,21%, do 158,50 JPY za 1 USD.

Indeks dolara, który mierzy wartość amerykańskiej waluty wobec sześciu głównych walut, spadł o 0,14%, do 98,70.

Opublikowane w środę protokoły z ostatniego posiedzenia Rezerwy Federalnej USA pokazały, że obawy dotyczące inflacji się nasiliły. Kilku przedstawicieli Fed wydawało się gotowych poprzeć podwyżkę stóp procentowych. Wielu uznało, że wzrost kosztu kredytu będzie konieczny, jeśli inflacja nie spadnie do celu banku centralnego wynoszącego 2%.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Obligacje i stopy

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.