Amerykańskie koncerny naftowe ExxonMobil i Chevron opublikowały w piątek bardzo dobre wyniki. Korzystne warunki rynkowe związane z wojną na Bliskim Wschodzie z nawiązką zrekompensowały negatywne skutki konfliktu dla obu spółek.
Zysk ExxonMobil w drugim kwartale wzrósł ponad dwukrotnie do 14,5 mld USD. Spółka skorzystała na gwałtownym wzroście cen ropy oraz rekordowych marżach rafineryjnych, czyli różnicy między przychodami ze sprzedaży benzyny i innych produktów a kosztem ropy naftowej.
Chevron zarobił w tym samym okresie 12,1 mld USD. To ponad pięciokrotnie więcej niż w drugim kwartale poprzedniego roku.
Wyniki pojawiły się po publikacji wysokich zysków innych koncernów naftowych. Spółki korzystały z niemal całkowitego zamknięcia cieśniny Ormuz wskutek działań Iranu — ważnego szlaku transportowego dla ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.
ExxonMobil i Chevron przekazały inwestorom miliardy dolarów w postaci dywidend oraz skupu akcji własnych. Wysokie zyski przypadły jednak na wrażliwy moment w Stanach Zjednoczonych. Ceny benzyny przekroczyły psychologicznie ważny poziom 4 USD za galon, obciążając konsumentów, a sondaże wskazały na rosnącą podatność prezydenta Donalda Trumpa na krytykę w kwestiach gospodarczych.
ExxonMobil odnotował przychody w wysokości 116 mld USD, o 42 proc. wyższe niż rok wcześniej. Spółka wskazała na wyższe ceny ropy, ale oceniła, że nadal mieściły się one „w historycznych przedziałach”. Wzrost cen ograniczały mniejsza dostępność mocy rafineryjnych oraz uwalnianie zapasów ropy, co zapobiegło większemu wzrostowi cen surowca.
Marże rafineryjne, czyli zysk ze sprzedaży benzyny i innych produktów pomniejszony o koszt ropy naftowej, „osiągnęły w kwartale rekordowy poziom” — podał ExxonMobil w przygotowanym komunikacie. Spółka wskazała w nim również, że globalne moce rafineryjne zmniejszyły się o niemal 9 proc. w związku z zakłóceniami wywołanymi wojną.
„Warunki rynkowe wyraźnie sprzyjały. Same warunki rynkowe nie wyjaśniają jednak wyników” — przekazała spółka. ExxonMobil wskazał również na niezawodne działanie operacyjne, optymalizację aktywów zapewniających przewagę oraz wysokowartościowe produkty w różnych obszarach biznesu.
Większość skutków wojny była korzystna dla ExxonMobil, ale uszkodzenia kluczowych instalacji do produkcji skroplonego gazu ziemnego w Katarze ograniczyły produkcję.
Na wyniki Chevronu pozytywnie wpłynęły wyższe marże rafineryjne oraz wzrost cen ropy. W przypadku aktywów spółki działających poza Stanami Zjednoczonymi średnia cena ropy wyniosła 96,41 USD za baryłkę, czyli o 64 proc. więcej niż rok wcześniej.
Dodatkowym czynnikiem poprawiającym wyniki była wyższa produkcja w segmencie wydobywczym. Chevron zakończył w lipcu 2025 roku przejęcie spółki Hess, co zwiększyło skalę działalności.
Chevron odczuł również negatywne skutki wojny. Spółka wskazała na spadek produkcji ropy w tak zwanej Strefie Podzielonej między Arabią Saudyjską a Kuwejtem, związany z konfliktem.
Wyniki obniżył także mniejszy przerób ropy w zagranicznych rafineriach, wynikający ze spadku dostaw surowca o 10 proc.
Wysokie zyski koncernów pojawiły się w czasie, gdy sondaże wskazywały na rosnącą podatność Trumpa na krytykę dotyczącą kosztów życia przed listopadowymi wyborami śródterminowymi. Około dwie trzecie wyborców uznało w sondażu CNN przeprowadzonym w tym tygodniu, że polityka Trumpa pogorszyła sytuację gospodarczą.
Trump, który zdecydowanie popiera interesy sektora paliw kopalnych, krytykował wysokie ceny benzyny. W czerwcu ogłosił, że polecił Departamentowi Sprawiedliwości zbadanie przypadków „zawyżania cen” przez branżę.
Akcje ExxonMobil spadały o 1,5 proc. w handlu przed otwarciem sesji, a walory Chevronu traciły 0,3 proc.
Dyskusje o CL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.