Większość inwestorów przepłaca za modę na AI. Nvidia jest wyjątkiem
Inwestorzy powinni zachować ostrożność, gdy spółka związana ze sztuczną inteligencją wymaga zapłaty już dziś za zyski, które mogą pojawić się dopiero za wiele lat. Nvidia (NASDAQ: NVDA) od pewnego czasu dominuje na rynku sprzętu do obsługi AI, ale jej akcje nadal wymagają dokładniejszej analizy. W ciągu ostatnich trzech lat, do 2 września 2026 r., kurs wzrósł o ponad 360%.
Wyniki Nvidii za drugi kwartał roku obrotowego 2027, zakończony 26 lipca, pokazują, jak mocno spółka już korzysta z wydatków na infrastrukturę AI. Przychody wzrosły o 106% rok do roku, do 96,2 mld USD. Największy udział miał segment centrów danych, którego przychody zwiększyły się o 117%, do 89 mld USD.
W kwartale Nvidia wypracowała także 63,7 mld USD zysku operacyjnego według standardów GAAP, czyli amerykańskich ogólnie przyjętych zasad rachunkowości. Tak szybki wzrost jest szczególnie imponujący ze względu na ogromną skalę działalności spółki.
Nvidia zamienia również dużą część przychodów na gotówkę. Przepływy pieniężne z działalności po uwzględnieniu wydatków inwestycyjnych (wolne przepływy pieniężne) wyniosły 69,9 mld USD. W pierwszej połowie roku obrotowego 2027 spółka zwróciła akcjonariuszom około 46 mld USD poprzez skup akcji własnych i wypłatę dywidend.
Daje to Nvidii znaczne środki na badania i rozwój, zabezpieczanie przyszłych dostaw oraz zwrot kapitału akcjonariuszom.
Wysokie przepływy pieniężne nie oznaczają jednak automatycznie, że akcje są atrakcyjnie wycenione. Kurs odpowiada obecnie około 25-krotności konsensusu prognoz analityków dotyczącego zysku na akcję za rok obrotowy 2027, szacowanego na 9,26 USD. W przypadku prognozy zysku na akcję za rok obrotowy 2028, wynoszącej 15,59 USD, wskaźnik spada do około 15-krotności.
Atrakcyjność wyceny Nvidii zależy więc w dużej mierze od tego, czy spółka zdoła osiągnąć wzrost oczekiwany obecnie przez Wall Street.
Nvidia wychodzi poza procesory graficzne
Najważniejszym nadchodzącym źródłem wzrostu Nvidii ma być system Vera Rubin, który jest już produkowany. Zarząd oczekuje, że w trzecim kwartale platforma ta odpowie za około 20% przychodów segmentu centrów danych.
Nvidia otrzymała zamówienia od każdego z głównych operatorów hiperskalowej chmury obliczeniowej, dostawców chmury AI i producentów sprzętu.
Spółka szacuje, że jej przychody przypadające na każdy gigawat infrastruktury AI, czyli jednostkę mocy, wzrosły z około 18 mld USD w przypadku układów Hopper do 25 mld USD przy systemach Blackwell i 40 mld USD przy platformie Vera Rubin.
Vera Rubin obejmuje nie tylko układy graficzne Rubin, lecz także procesory Vera, technologię szybkiego połączenia NVLink oraz sieci InfiniBand lub Ethernet. Sprzedając więcej elementów całego systemu obliczeniowego, Nvidia może generować większe przychody z każdego centrum danych.
Popyt nadal pozostaje silny. We wstępnych prognozach Nvidia podała, że oczekuje wzrostu przychodów o około 70% w roku obrotowym 2028, mimo że jej zdolności produkcyjne są ograniczone przez czynniki po stronie podaży. Zarząd przekazał, że prognozy klientów wskazują na możliwość wzrostu przychodów o około 100% w roku obrotowym 2028.
Nvidia nadal mierzy się z istotnym ryzykiem
Nvidia ostrzega, że niedobory gruntów, energii i innych elementów infrastruktury centrów danych mogą opóźnić wdrażanie jej sprzętu przez klientów.
Wzrost spółki będzie w dużej mierze zależał także od tego, czy klienci zdołają osiągnąć atrakcyjne zwroty z ogromnych inwestycji w infrastrukturę AI. Pojawiają się sygnały wskazujące na utrzymujący się popyt. Przychody Microsoft Azure wzrosły o 43% rok do roku w czwartym kwartale roku obrotowego 2026, zakończonym 30 czerwca. Sprzedaż netto Amazon Web Services zwiększyła się o 37% rok do roku w drugim kwartale.
Przychody Google Cloud, należącego do Alphabet, wzrosły natomiast o 82% rok do roku w drugim kwartale. Wzrost ten wynikał z wysokiego popytu na infrastrukturę AI i rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję.
Tempo wzrostu firm chmurowych sugeruje, że wydatki na infrastrukturę AI już przynoszą im korzyści. Nie dowodzi jednak jeszcze, że ogromne kwoty inwestowane w nowe moce obliczeniowe zapewnią z czasem wystarczająco wysokie zwroty, aby uzasadnić te nakłady.
Nvidia podejmuje również coraz większe zobowiązania finansowe, aby przygotować się na przyszły popyt. Na koniec ostatniego kwartału spółka miała 366 mld USD przyszłych zobowiązań dotyczących wydatków. Z tej kwoty 279 mld USD dotyczyło dostaw i zwiększania mocy produkcyjnych.
Nvidia udzieliła także gwarancji na kwotę do 108,5 mld USD, w tym gwarancji o wartości 105 mld USD związanej z projektem centrum danych dla OpenAI. Zobowiązania te zwiększają potencjalne straty spółki, gdyby popyt na infrastrukturę AI osłabł lub klienci mieli problemy z finansowaniem swoich projektów.
Kolejnym czynnikiem wymagającym obserwacji są marże. Marża brutto, czyli część przychodów pozostająca po odjęciu bezpośrednich kosztów produkcji, wyniosła w drugim kwartale 75%. Zarząd oczekuje jednak, że w czwartym kwartale spadnie do 71–72%, a w roku obrotowym 2028 wyniesie 72–73%. Powodem ma być presja wywierana przez wyższe ceny pamięci.
Akcje Nvidii nie są tanie, jeśli oceniać je przez pryzmat relacji potencjalnego zysku do ryzyka. Ich cenę znacznie lepiej wspierają jednak obecne zyski i przepływy pieniężne spółki niż wyceny większości firm korzystających na rozwoju AI.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.