Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Fervo Energy zawiera dużą umowę z Google. Wall Street widzi szansę na podwojenie kursu FRVO do 2027 roku

Redakcja InwestHub · 6 września 2026 02:45

Fervo Energy (FRVO) zawarła największą w swojej historii umowę dotyczącą energii geotermalnej. Kontrakt z Google może stać się ważnym punktem zwrotnym dla akcji spółki.

1 września Fervo ogłosiła umowę zakupu energii (PPA) z Alphabet (GOOGL), właścicielem Google. Porozumienie obejmuje dostawy 396 MW energii elektrycznej z projektu Cape Station w stanie Utah. Dostawy mają rozpocząć się w 2028 roku. Google ma także opcję zwiększenia zamówienia o około 600 MW do czerwca 2030 roku. W takim scenariuszu łączna moc współpracy mogłaby sięgnąć niemal 1 GW.

To największa odnotowana umowa zakupu energii z ulepszonych źródeł geotermalnych. Technologia ta pozwala pozyskiwać energię z ciepła znajdującego się pod powierzchnią Ziemi dzięki specjalnie rozwijanym zbiornikom geotermalnym.

Dla Fervo kontrakt jest istotny, ponieważ spółka wciąż znajduje się na wczesnym etapie rozwoju. Umowa z jedną z największych firm technologicznych na świecie zapewnia większą przewidywalność przyszłego popytu i realizacji projektów.

Akcje Fervo mocno spadły, ale umowa z Google zmienia sytuację

Fervo zadebiutowała na giełdzie w maju po cenie 27 USD za akcję. Kurs szybko wzrósł do 42,65 USD. Później akcje spółki mocno traciły, ponieważ inwestorzy obawiali się bardzo wysokich nakładów kapitałowych, niewielkich przychodów przed osiągnięciem komercyjnej skali oraz ryzyka problemów z realizacją projektów.

W ciągu samego ostatniego miesiąca kurs FRVO spadł o około 21%. Przed najnowszym odbiciem znajdował się ponad 45% poniżej poziomu z debiutu w maju.

Po ogłoszeniu umowy z Google akcje Fervo wzrosły 1 września o ponad 28%, choć nadal były wyraźnie poniżej ceny debiutu. Obrót przekroczył 35 mln akcji i był wielokrotnie wyższy od zwykłej średniej.

Reakcja rynku pokazuje, że inwestorzy zaczynają postrzegać Fervo nie tylko jako spekulacyjnego producenta energii geotermalnej. Spółka może stać się dostawcą kluczowej energii dla centrów danych rozwijanych na potrzeby sztucznej inteligencji.

Kontrakt może ograniczyć ryzyko rozwoju Fervo

Najważniejsze znaczenie umowy nie sprowadza się wyłącznie do mocy 396 MW. Kontrakt pokazuje, że Fervo potrafi pozyskiwać dużych klientów komercyjnych.

Umowa z Google zwiększa zakontraktowaną sprzedaż energii Fervo do około 1,1 GW do 2030 roku. RBC Capital zwrócił uwagę, że porozumienie zawarto wcześniej, niż oczekiwano. Dzięki temu spółka zyskała zakontraktowany popyt i większą przewidywalność rozwoju projektów o łącznej mocy około 1,1 GW do końca dekady.

Energia geotermalna odpowiada na jedną z najważniejszych potrzeb centrów danych. Zapewnia całodobowe dostawy energii elektrycznej bez emisji dwutlenku węgla.

Fervo jednocześnie rozwija pierwszą fazę projektu Cape Station. Spółka zakłada rozpoczęcie pierwszych dostaw energii jeszcze w tym roku. Rozwija także kolejne zasoby geotermalne. Na koniec drugiego kwartału jej portfel projektów przekraczał 50 GW. To duża potencjalna szansa, jeśli Fervo zdoła przekształcić te projekty w działające aktywa.

Spółka rozwija współpracę także z innymi partnerami. Ma istniejące relacje handlowe obejmujące Google i NV Energy, Shell (SHEL) oraz Southern California Edison. Partnerstwa z Nvidia (NVDA) i Pacific Northwest National Laboratory koncentrują się na usprawnieniu rozwoju energetyki geotermalnej za pomocą technologii cyfrowych bliźniaków, czyli cyfrowych modeli odwzorowujących rzeczywiste obiekty i procesy.

Wyniki finansowe pokazują, że FRVO pozostaje ryzykowną spółką

Umowa z Google poprawia przewidywalność działalności Fervo, ale spółka nadal jest daleka od statusu dojrzałego producenta energii.

W drugim kwartale 2026 roku przychody wyniosły zaledwie 113 tys. USD. Spółka odnotowała jednocześnie 55,9 mln USD straty netto i przeznaczyła 226,5 mln USD na nakłady kapitałowe, czyli wydatki na budowę i rozwój aktywów.

Na koniec czerwca Fervo miała około 2,1 mld USD gotówki. Zarząd oczekuje jednak, że w drugiej połowie 2026 roku nakłady kapitałowe wyniosą kolejne 850–900 mln USD.

Wydatki te są w dużej mierze związane z budową Cape Station i szerszym rozwojem projektów.

Wysoka wycena akcji odzwierciedla duże oczekiwania inwestorów. Wskaźnik ceny do sprzedaży (P/S), który porównuje wartość rynkową spółki z jej przychodami, przekracza dla FRVO 16 000. Pokazuje to, jak trudne jest stosowanie tradycyjnych metod wyceny wobec firmy osiągającej obecnie niemal zerowe przychody.

Analitycy widzą duży potencjał wzrostu akcji FRVO

Analitycy koncentrują się przede wszystkim na długoterminowym potencjale komercyjnym Fervo, a nie na obecnych wynikach spółki.

Christopher Dendrinos, analityk RBC Capital, ocenił, że umowa z Google powinna wesprzeć akcje Fervo. Jego zdaniem kontrakt podpisano wcześniej, niż oczekiwano, i wyraźnie poprawił przewidywalność zakontraktowanego popytu. RBC Capital utrzymuje dla FRVO ocenę „lepiej niż rynek” oraz cenę docelową 46 USD.

Podobnie nastawieni są inni analitycy. Joseph Osha z Guggenheim wyznaczył cenę docelową na 48 USD. Bob Brackett z Bernstein wskazał 47 USD, a Barclays ustalił cel na 48 USD. Jefferies pozostaje nastawione pozytywnie i wyznacza cenę docelową 34 USD, mimo bardziej ostrożnych założeń.

Łączna ocena analityków dla FRVO to „zdecydowanie kupuj”. Taką ocenę prezentuje 13 analityków. Średnia cena docelowa wynosi 42 USD, co oznacza potencjalny wzrost o około 132% względem obecnego poziomu.

Umowa z Google nie usuwa ryzyka problemów z realizacją projektów ani ryzyka finansowania działalności Fervo. Potwierdza jednak, że spółka potrafi pozyskiwać duży, komercyjny popyt na energię z ulepszonych źródeł geotermalnych.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.