Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Western Digital ma szansę przetestować poziom 600 USD — ale wszystko zależy od kolejnych wyników i inwestycji klientów

Redakcja InwestHub · 15 czerwca 2026 19:49

Western Digital (NASDAQ: WDC) stał się historią „AI na przechowywaniu”, mimo że rok temu mało kto widział w tym spółce taki potencjał. Po wydzieleniu Sandisku firma dostarczyła kwartał, w którym po raz pierwszy marża brutto przekroczyła 50%, a przychody wzrosły o 45,47% rok do roku.

W rozmowie podczas calla za Q3 FY26 prezes Irving Tan ujął to wprost: „Właściwie każde obciążenie związane z AI — od treningu, przez inference, AI agentic aż po physical AI — generuje dane przechowywane w sposób trwały i efektywny kosztowo na dyskach HDD”.

Akcje WDC są dziś o 227,02% wyżej od początku roku. Pytanie brzmi jednak, czy spółka rzeczywiście jest w stanie przebić poziom 600 USD.

Co dziś blokuje WDC

Kurs spółki wyraźnie przyspieszył: w ostatnim tygodniu zwyżkował o 10,01%, a w ostatnim miesiącu o 13,97%. Jednocześnie w takich warunkach rośnie presja na realizację zysków — a przy wysokim współczynniku beta (2,2) notowania potrafią mocno reagować w obie strony.

Morningstar zwraca uwagę, że wiele tego typu akcji bywa obecnie przewartościowanych i nie ma trwałych przewag konkurencyjnych. Dodatkowo aktywność insiderów (łącznie 155 transakcji) skłaniała się w stronę sprzedaży. W praktyce kurs znajduje się też ok. 9% poniżej 52-tygodniowego maksimum 602,38 USD, na którym pojawiła się bariera — spółka „trawi” ten poziom, zamiast od razu wybijać w górę.

Wall Street widzi skromny potencjał, a modele są „z tyłu”

Konsensus rynkowy dla WDC to 547,09 USD — co jest niżej niż dzisiejsza wycena. Rozkład ocen analityków wygląda następująco: 4 rekomendacje „Strong Buy”, 17 „Buy”, 3 „Hold”, 0 „Sell” i 1 „Strong Sell”. To daje w ujęciu procentowym 84% nastawienia wzrostowego, ale cena celowa zdaje się podążać za wykresem, a nie wyprzedzać tempo zmian.

W bazowym scenariuszu wycena wypada na 544,99 USD (z 90% pewnością), czyli ok. -3,2% poniżej bieżącego poziomu. Scenariusz optymistyczny zakłada 643,80 USD, a pesymistyczny 396,65 USD. W praktyce różnica bierze się stąd, że — jak wskazuje się w modelach — analityczne targety są „przywiązane” do starszych założeń, a siła zysków może aktualizować się szybciej niż ich wyliczenia.

Droga do 600 USD: czego potrzeba i skąd bierze się wycena

Aby dojść do 600 USD z 562,92 USD, kurs musiałby wzrosnąć o 6,6%. To poziom, który w scenariuszu „jednej dobrej reakcji na wyniki” może być osiągalny.

Przy prognozowanym forward EPS na poziomie 12,43 USD cena 600 USD oznacza forward P/E rzędu 48x. W bazowym podejściu 544,99 USD odpowiada zaś ok. 68x (przy innym ujęciu EPS), co w analizie prowadzi do wniosku, że 600 USD jest spójne z oczekiwaniami dotyczącymi mocy zarobkowej, pod warunkiem że w FY26 zadziała guidance: Q4 FY26 ma pokazać EPS 3,25.

W tle gromadzą się kolejne argumenty. WDC w 2026 r. już potroił wycenę w „cyklu AI storage”, a CFO Kris Sennesael wiąże możliwość zaspokojenia popytu na poziomie eksabajtów (exabyte demand) przede wszystkim ze wzrostem pojemności dysków, a nie z budowaniem nowych fabryk. Następny krok ma stanowić wdrożenie rampy napędu o pojemności 40 terabajtów.

Wskazuje się również, że 92,51% udziału spółki znajduje się w rękach inwestorów instytucjonalnych — czyli duża część rynku „już tu siedzi”. Największe ryzyko pozostaje jednak jedno: ewentualna przerwa w wydatkach inwestycyjnych hyperscalerów (capex). Taki ruch mógłby szybko uderzyć w mnożniki.

Gdzie WDC jest dziś w zestawieniu z „siłą zarobkową”

Na poziomie 562,92 USD i przy forward EPS 12,43 WDC handluje przy forward P/E około 45x. To wygląda na wysoki wskaźnik, dopóki nie zestawi się go z bieżącą poprawą wyników: w Q3 FY26 zysk netto wzrósł o 511,64% rok do roku, a free cash flow (FCF) wzrosło o 158,05%.

Kurs znajduje się w przedziale od 56,12 USD (52-tygodniowe minimum) do 602,38 USD (maksimum). Z kolei stopa zwrotu z perspektywy 10 lat wynosi 1 745,72%.

Czy 600 USD jest realistyczne

Ruch do 600 USD oznacza +6,6% względem 562,92 USD. W scenariuszu wynikowym kluczowe są prognozy na Q4 FY26: ma to być 3,65 mld USD przychodów i 3,25 USD EPS. W takiej logice cel jest osiągalny, o ile w kolejnych tygodniach potwierdzą się trzy elementy: kolejny raz wynik nie zaskoczy „negatywnie”, rampa dysku 40 TB pojawi się zgodnie z planem oraz komentarze o wydatkach hyperscalerów będą utrzymane w korzystnym tonie aż do jesieni.

Czynnikiem, który mógłby zmienić układ sił, jest ewentualny wyraźny reset cen dysków HDD. Jeżeli takiego scenariusza nie będzie, a tempo poprawy wyników utrzyma się, plan dojścia do 600 USD w 2026 r. ma według przedstawianych założeń sens.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.