Wall Street przed mieszanym otwarciem po poprawie nastrojów w Europie
Nastroje inwestorów poprawiły się podczas czwartkowej sesji w Europie. Pomógł w tym optymizm związany z wynikami spółek. Wall Street szykowała się jednak na mieszane otwarcie. Kontrakty terminowe na Nasdaq spadały po tym, jak producenci układów scalonych rozczarowali inwestorów.
Rynki czekały również na ewentualną reakcję Stanów Zjednoczonych na proponowane porozumienie między Iranem a Omanem. Inwestorzy uznali je za oznakę postępu w kierunku zakończenia konfliktu między USA a Iranem.
Podczas poprzedniej sesji na Wall Street oraz w godzinach handlu w Azji indeksy traciły. Inwestorzy zaczęli ostrożniej podchodzić do wydatków na sztuczną inteligencję. Wyniki części spółek nie spełniły wysokich oczekiwań. Dotyczyło to między innymi producentów układów scalonych Sandisk i Advanced Micro Devices oraz firmy zajmującej się przechowywaniem danych Western Digital.
Po otwarciu europejskich rynków wzrosty powróciły. Ogólnoeuropejski indeks STOXX 600 sięgnął najwyższego poziomu w historii. Wzrost napędzały akcje spółek medialnych i telekomunikacyjnych. O godzinie 11:02 GMT indeks zyskiwał 0,4%. Londyński FTSE 100 rósł o 0,2%, francuski CAC 40 o 0,7%, a niemiecki DAX o 0,2%.
Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy wskazywały na mieszane otwarcie. Kontrakty na S&P 500 zyskiwały 0,1%, natomiast kontrakty na Nasdaq spadały o 0,7%.
Hani Redha, zarządzający portfelem wieloaktywowym w MetLife, ocenił, że nocne spadki były naturalną korektą po wzrostach, które powinny być kontynuowane. Dobre wyniki spółek i ponowny entuzjazm wobec firm technologicznych związanych ze sztuczną inteligencją wyniosły Wall Street w ostatnich sesjach na rekordowe poziomy.
„To po prostu część ogólnego zmęczenia po wielkiej imprezie, która odbywała się na rynku podczas kilku ostatnich sesji” – powiedział Redha.
„Nadal mamy dość pozytywne nastawienie. Nie oczekuję tempa zwrotów, które obserwowaliśmy w ostatnich tygodniach, ale warunki rynkowe wciąż powinny sprzyjać aktywom ryzykownym, a szczególnie akcjom” – dodał.
Proponowane porozumienie Iranu i Omanu
Ceny ropy początkowo utrzymywały się poniżej 80 USD za baryłkę po informacjach o proponowanym porozumieniu Iranu i Omanu, które miałoby pomóc zakończyć konflikt między USA a Iranem. Porozumienie mogłoby dać Teheranowi kontrolę nad statkami wpływającymi do Zatoki Perskiej przez cieśninę Ormuz. Stany Zjednoczone nie skomentowały propozycji. Byłaby to jedna z największych ustępstw wobec Iranu do tej pory.
Podczas europejskiej sesji ceny ponownie wzrosły. Kontrakty terminowe na ropę Brent były wyżej o 1,1% i kosztowały 80,34 USD za baryłkę. Kontrakty na amerykańską ropę West Texas Intermediate (WTI) rosły o 1% i kosztowały 75,93 USD za baryłkę.
Cena złota na krótko osiągnęła najwyższy poziom od siedmiu tygodni.
Hani Redha z MetLife powiedział, że konflikt między USA a Iranem, podobnie jak wydatki na sztuczną inteligencję, należał w tym roku do głównych czynników wpływających na rynki. Jego zdaniem rynek stawał się jednak mniej wrażliwy na wydarzenia związane z tym konfliktem.
„Ogólnie rzecz biorąc, coraz mniej obawiamy się tego, co wygląda na negatywny rozwój wydarzeń w tamtym regionie. Gdy ceny ropy gwałtownie rosną, jest to czynnik hamujący, ale nie sądzimy, aby miało to doprowadzić do załamania cyklu” – powiedział.
Rynki czekają na dane z rynku pracy
Rentowność obligacji skarbowych państw strefy euro była stabilna. Rentowność referencyjnych 10-letnich obligacji niemieckich wzrosła o 1 punkt bazowy, do 3,1159%.
Na rynku walutowym również panował spokój. Kurs euro niemal się nie zmienił i wynosił 1,1544 USD. Indeks dolara pozostawał stabilny na poziomie 99,744.
Kurs jena wynosił 157,91 JPY za 1 USD. Japońska waluta nieznacznie osłabła w ciągu dwóch ostatnich sesji, oddając część zysków wypracowanych po interwencji rządów USA i Japonii na rynku walutowym w piątek.
Raport publikowany o 12:30 GMT miał pokazać, że liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w tygodniu zakończonym 1 sierpnia wyniosła 202 000, wobec 197 000 tydzień wcześniej. Większą uwagę inwestorzy zwrócą w piątek na oficjalne dane o zatrudnieniu poza rolnictwem w USA za lipiec.
Mary Daly, prezes Banku Rezerwy Federalnej w San Francisco, która nie jest członkinią Federalnego Komitetu Otwartego Rynku z prawem głosu, powiedziała w środę, że „w pełni popiera” ubiegłotygodniową decyzję o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian. Bank centralny gromadzi więcej danych, aby ustalić, jak powinien reagować na inflację, która pozostaje wyraźnie powyżej celu wynoszącego 2%.
1 USD = 0,8664 EUR.
Dyskusje o AMD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.