Wall Street koncentruje się na inwestycjach w AI, a ignoruje rosnące stopy i inflację
W połowie roku nastroje na rynkach były bardzo dynamiczne, a sezon wyników kwartalnych wypadł wyjątkowo mocno. W rozmowie poruszono jednak pytanie, czy Wall Street przestaje zwracać uwagę na inflację i podwyższone stopy procentowe, skupiając się niemal wyłącznie na AI.
Goście podkreślali, że wyniki za pierwszy kwartał były „fantastyczne” i wyraźnie przekroczyły oczekiwania. Wskazano, że było to w dużej mierze zasługą sektora technologicznego, ale siła raportowanych rezultatów miała też szerszy zasięg. Jednocześnie zwrócono uwagę na problem tzw. luki w guidance: spółki często biły wyniki, ale nie przekładało się to na podnoszenie prognoz na kolejne okresy. Sugerowano też, że bez wcześniejszego „rozkręcenia” sytuacji (flare-up) tempo Q1 mogłoby być jeszcze lepsze, a rynek może nadrabiać ten efekt w drugiej części roku.
Najważniejszym wątkiem rozmowy stały się komentarze firm z grona największych odbiorców infrastruktury AI (hyper-scalerów) dotyczące nakładów inwestycyjnych na AI (AI Capex). Wprost wskazano, że popyt jest „nienasycony” i że to właśnie wydatki na AI napędzają bieżące zachowanie rynku.
W tym kontekście zwrócono uwagę na reakcję na stopy procentowe. W ostatnich tygodniach rentowności amerykańskich obligacji 2-, 10- i 30-letnich miały przebić kolejne poziomy: 4%, następnie 4,5% i 5%, a mimo to notowania nie cofnęły się. Zdaniem uczestników rozmowy rynkowi uczestnicy traktują wyższe ceny ropy naftowej i wzrost stóp jako zjawiska tymczasowe, natomiast temat AI ma być długofalowym trendem.
Wskazano też, że przy takim podejściu inwestorzy „wrzucają” kapitał w najbardziej obciążone wąskie gardła (bottleneck) elementy łańcucha dostaw dla AI. W tej logice wymieniono pamięci (memory), fotonikę (photonics) oraz wątek sektora kosmicznego jako kolejny obszar, który ma korzystać na tej koncentracji.
W dalszej części rozmowy padły konkretne przykłady z rynku kosmicznego oraz informacja o skonstruowanych produktach inwestycyjnych. Wspomniano o uruchomionym funduszu ETF „pure play” na sektor kosmiczny złożonym z 11 spółek; jego wyniki miały sięgać poziomu wzrostu „około dwa razy” w 2,5 miesiąca. Wymieniono m.in. Redwire, ASTS, Rocket Lab, Lunar oraz Y (pozostałe nazwy nie padły wprost). Rozmówca, który zarządza funduszami, zapowiedział też rozszerzenie takiego kosmicznego ETF o moment, gdy dojdzie do debiutu giełdowego SpaceX.
Padła również informacja o drugim produkcie ETF o tematyce UFO, oznaczonym symbolem UFOD. Wyjaśniono, że inspiracją ma być przekonanie o „sekretnych przewagach” technologicznych, które rządy miały ujawniać z wyprzedzeniem wobec świata cywilnego. Jako przykłady podano internet, GPS oraz osiągnięcia związane z motoryzacją i badaniami (w tym wzmiankę o zdarzeniach z Wenezueli oraz o przedsięwzięciu związanym z pomiarami/quantum sensing). Wątek został powiązany z tezą, że jeśli pewne rozwiązania z zakresu „free energy” i technologii obronnych zostaną ujawnione, AI może być kluczowym czynnikiem przyspieszającym rozwój. Wskazano też na „konwergencję” między obronnością a sektorami AI: od systemów lądowych, lotniczych i morskich po drony, obronę przeciwrakietową, antydronową oraz robotykę.
Następnie wrócono do perspektywy drugiej połowy roku na rynku akcji, z uwzględnieniem cyklu politycznego. Zwrócono uwagę, że jest to rok wyborów śródokresowych (midterm election year), co statystycznie często przekłada się na trudniejsze warunki dla giełdy. Sugerowano, że niepokój zwykle zaczyna narastać od drugiego kwartału do trzeciego, a później w czwartym kwartale i dalej rynek ma zyskiwać impet.
Pojawił się też wątek emisji i ofert publicznych (IPO). Wskazano, że aktywność na rynku IPO jest gorąca, a w rozmowie pojawiły się odniesienia do firm takich jak OpenAI oraz OpenAI—w kontekście tego, że SpaceX ma wejść na giełdę (choć szczegóły w tej rozmowie nie zostały doprecyzowane). Omawiano skalę potencjalnego finansowania: wskazano, że w rozmowach medialnych pojawia się liczba rzędu 150 mld USD, co ma odpowiadać około 25% tego, co widziano w 2021 roku, czyli przy poprzednim tak dużym cyklu na rynkach kapitałowych. Jednocześnie zaznaczono, że rynek będzie musiał „strawić” dodatkową podaż.
Pada pytanie, skąd ma się wziąć kapitał na IPO. Odpowiedź była, że część środków może napłynąć z sektora technologicznego. Argument opierał się na tym, że kapitał jest w dużej mierze „przelokowany” w jeden trade, a część spółek może zacząć „poziomować”, gdy przychodzi czas na nowe wydarzenia i rozproszenie portfeli. Dodatkowo wskazano, że po stronie wyników pojawia się ryzyko związane z wcześniejszym „ściąganiem” popytu (pull forward demand). Jako przykład podano ZScaler: w trakcie wyników firma miała podkreślić, że część zapotrzebowania na pamięci oraz komponenty do centrów danych została przesunięta w przyszłość/wyprzedzona, żeby uprzedzić wzrosty kosztów, a następnie podniesiono guidance dla capex.
W rozmowie pojawił się też wątek realokacji kapitału po wzrostach konkretnych spółek. Zasugerowano, że środki mogą częściowo wychodzić z nazw, które zachowywały się „parabolicznie” i wymagają dywersyfikacji, ale niekoniecznie oznacza to odpływ z całego szerokiego rynku. Wskazano, że korekty mogą dotyczyć bardziej wybranych spółek niż całego rynku.
W wątku sektorowym padły przykłady z obszaru obronności i technologii. Wymieniono, że lepiej jest wybierać pojedyncze, wiodące spółki w danej tematyce niż rozpraszać kapitał, przy czym padły nazwiska/tytuły: Andre, Kratos, AVAV oraz Lockheed Martin.
Na końcu rozmowy poruszono kwestię skali zarządzania produktami ETF. CEO i CIO Tuttle Capital Management miał wskazać, że zarządza „około 70” ETF-ami i że uruchamia nowe fundusze niemal codziennie, przez co trudno mu śledzić wszystkie aktywne produkty.
Dyskusje o CL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.