Wall Street: Fed będzie musiał podnieść stopy po mocnym raporcie pracy
Amerykańska gospodarka stworzyła w ubiegłym miesiącu 162 000 miejsc pracy, wyraźnie przekraczając oczekiwania ekonomistów. Jeśli Rezerwa Federalna (Fed) szukała oznak spowolnienia gospodarki, najnowszy raport ich nie dostarczył. Rosnące rentowności obligacji skarbowych USA również wskazują, że Fed będzie musiał podnieść stopy, aby ograniczyć inflację.
„Fed jest nieco spóźniony w swoich działaniach” — powiedział Joe Brusuelas, główny ekonomista RSM. „Jeśli chce wzmocnić swoją wiarygodność, będzie musiał podnieść stopy procentowe, a to spowoduje wiele problemów przy alei Pennsylvania 1600”, czyli w siedzibie amerykańskiej administracji prezydenckiej.
Administracja Donalda Trumpa mocno naciska na obniżenie stóp procentowych, aby zmniejszyć koszty pożyczek i spłaszczyć krzywą rentowności. Prezydent zagroził embargiem handlowym, jeśli stopy nie zostaną obniżone.
Przewodniczący Fed Kevin Warsh nie ujawnił dotąd szczegółowych prognoz dotyczących przyszłej polityki banku centralnego. Jego przemówienie w Jackson Hole w ubiegłym miesiącu zostało jednak odebrane jako jastrzębie, czyli sugerujące większą gotowość do podnoszenia stóp.
Kevin Warsh, przewodniczący Rezerwy Federalnej, podczas konferencji prasowej w siedzibie Fed w Waszyngtonie 29 lipca 2026 r.
Dzień przed rozpoczęciem okresu ciszy komunikacyjnej Fed, poprzedzającego jego najbliższe posiedzenie, gubernator Fed Christopher Waller zasygnalizował poparcie dla utrzymania stóp bez zmian, jeśli przyszłotygodniowy raport o inflacji pokaże osłabienie presji cenowej. Okres ciszy komunikacyjnej to czas, w którym przedstawiciele banku centralnego ograniczają publiczne komentarze przed decyzją w sprawie stóp.
„Uważam, że zmierzamy w kierunku podwyżki stóp przez Fed” — powiedział R.J. Gallo, dyrektor inwestycyjny Federated Hermes odpowiedzialny za globalne instrumenty o stałym dochodzie.
Gallo uważa, że podwyżka uspokoiłaby nabywców obligacji krótkoterminowych. Jednocześnie popyt na obligacje o dłuższym terminie zapadalności mógłby wzrosnąć, gdyby Fed skutecznie ograniczał inflację.
„Warsh może uspokoić rynki, podnosząc stopy krótkoterminowe. Jeśli rentowności długoterminowe spadną, a sądzę, że jest to możliwe, presja polityczna na niego się zmniejszy” — dodał Gallo.
W piątek analitycy Macquarie przesunęli oczekiwaną podwyżkę stóp z grudnia na wrzesień. Ich zdaniem druga podwyżka miałaby nastąpić w pierwszym kwartale 2027 r.
Uczestnicy zakładów na platformie Polymarket wyceniali prawdopodobieństwo podwyżki stóp na 53%, wobec 48% szans na pozostawienie ich bez zmian podczas posiedzenia zaplanowanego na 15–16 września.
Na Wall Street pozostaje jednak pytanie, co się stanie, jeśli podwyżka stóp nie doprowadzi do spadku rentowności obligacji długoterminowych.
Wzrost inflacji wywołany wyższymi cenami ropy, rekordowo wysokie zadłużenie oraz zwiększająca się wartość kolejnych emisji obligacji sprawiły, że inwestorzy żądają wyższej premii terminowej. Jest to dodatkowy zwrot, którego oczekują za kupowanie długu o dłuższym terminie zapadalności i ryzyko związane z utrzymywaniem go przez dłuższy czas.
Niedawna zapowiedź Departamentu Skarbu USA dotycząca zwiększenia skupu własnych obligacji obniżyła ich rentowności mniej więcej na jeden dzień, po czym ponownie wzrosły. Interwencja mająca wesprzeć japońską walutę, przeprowadzona w zamian za rezygnację ze sprzedaży amerykańskich obligacji, również niewiele pomogła w powstrzymaniu wzrostu rentowności na długim końcu krzywej.
„Pozycja Stanów Zjednoczonych jako kredytobiorcy nie jest już taka jak wcześniej” — powiedział Gallo.
Nerwowość na rynku obligacji pojawia się w czasie, gdy inwestycje związane ze sztuczną inteligencją nadal przyciągają kapitał. Kurs Nvidii (NVDA) zbliża się do historycznych maksimów, a pojawiły się informacje, że firma Anthropic (ANTH.PVT), zajmująca się rozwojem sztucznej inteligencji, przygotowuje się do wejścia na giełdę.
„Nabywcy wrażliwi na poziom stóp procentowych otrzymują również dużą falę obligacji emitowanych przez przedsiębiorstwa. Firmy nie musiały pozyskiwać takiego finansowania od wielu lat” — powiedział Steve Sosnick, główny strateg Interactive Brokers. „Rozwój sztucznej inteligencji zmusza przedsiębiorstwa generujące przepływy pieniężne do poszukiwania dodatkowego kapitału.”
Analitycy UBS stwierdzili, że inwestorzy powinni ponownie ocenić swoje portfele i potencjalnie wykorzystywać spadki kursów akcji jako okazję do zwiększenia zaangażowania.
„Nadal ustawiamy portfele pod wzrost cen akcji i wciąż preferujemy sztuczną inteligencję, energetykę oraz surowce” — napisali analitycy w piątkowej nocie.
W przypadku obligacji część strategów zaleca podejście typu barbell, czyli strategię równoczesnego pozycjonowania portfela pod dwa możliwe scenariusze dla polityki Fed.
„Nikt tak naprawdę nie wie, co się wydarzy” — powiedział Nick Panitsas, dyrektor inwestycyjny Farther.
Jego firma stosuje strategię obejmującą zarówno długoterminowe obligacje skarbowe USA, które mogą zyskać na wartości przy spadku stóp procentowych, jak i krótkoterminowe obligacje TIPS. TIPS to amerykańskie obligacje chroniące przed inflacją, które mogą pomóc zabezpieczyć portfel przed jej utrzymywaniem się.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarkaDyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.