Bitcoin zyskał 40% od lipcowego dołka. Czy wróci do 100 000 USD?
Przez większą część 2026 roku rynki mierzyły się z inflacją, długo utrzymującymi się wysokimi stopami procentowymi, niepewnością dotyczącą handlu oraz rynkiem obligacji, który przestał zachowywać się jak bezpieczna przystań dla inwestorów. W tym otoczeniu Bitcoin (CRYPTO:BTC) rozpoczął jedną z wyraźniejszych tegorocznych fal odbicia.
1 lipca Bitcoin spadł w trakcie sesji do około 57 748 USD. W ubiegłym tygodniu jego notowania wzrosły powyżej 80 000 USD, a w piątek cofnęły się do około 79 710 USD. Oznacza to wzrost o około 38% względem lipcowego minimum. Dzięki temu poziom 100 000 USD ponownie znalazł się w zasięgu, choć droga do niego nie jest przesądzona.
Bitcoin odzyskał dynamikę
Odbicie Bitcoina było na tyle szerokie, że zmieniło nastawienie rynku do kryptowalut. Od 1 lipca do piątku Bitcoin zyskał około 22 000 USD. W tym samym czasie Ethereum (CRYPTO:ETH) wzrosło o około 56%, do około 2 460 USD. Sam Bitcoin zyskał w sierpniu około 25%.
Żadna z tych kryptowalut nie zbliżyła się jednak do swoich szczytów z 2025 roku. Bitcoin pozostaje wyraźnie poniżej maksimum z października 2025 roku, które wynosiło około 126 000 USD. Obecny ruch jest więc odbiciem, a nie początkiem nowego cyklu rekordów.
Piątkowe cofnięcie pokazało również, dlaczego dynamiki nie należy utożsamiać z pewnością dalszych wzrostów. Opublikowany w USA mocniejszy od oczekiwań raport dotyczący zatrudnienia w sierpniu skłonił inwestorów do zwiększenia oczekiwań na podwyżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną we wrześniu. Bitcoin spadł wówczas poniżej 80 000 USD.
Kapitał ponownie płynie do Bitcoina
Dostęp instytucji do Bitcoina stał się łatwiejszy po uruchomieniu funduszy ETF opartych bezpośrednio na tej kryptowalucie. Środki napływające do tych produktów pozostają ważnym argumentem przemawiającym za dalszym wzrostem.
Fundusz ETF iShares Bitcoin Trust firmy BlackRock (NYSE:BLK), notowany pod oznaczeniem NASDAQ:IBIT, miał 1 września około 60,2 mld USD aktywów netto. Liczba wyemitowanych akcji wynosiła 1,377 mld. Aktywa funduszu wzrosły z około 47,7 mld USD 27 lipca.
Nie gwarantuje to kolejnego rajdu Bitcoina. Pokazuje jednak, że znaczny kapitał nadal chce uzyskać ekspozycję na tę kryptowalutę za pośrednictwem regulowanego funduszu giełdowego, zamiast kupować ją bezpośrednio. To ważna różnica w porównaniu z wcześniejszymi cyklami na rynku kryptowalut.
Poziom 100 000 USD jest możliwy, ale znaczenie ma otoczenie gospodarcze
Aby osiągnąć 100 000 USD, Bitcoin potrzebuje wzrostu o około 25% z poziomu 79 710 USD. Byłby to wymagający ruch, ale nie bezprecedensowy dla aktywa, które od lipcowego minimum zyskało około 38%. Problemem pozostaje otoczenie makroekonomiczne.
Wojna USA z Iranem podniosła ceny ropy i przyczyniła się do ponownego wzrostu obaw o inflację. Wraz z eskalacją napięć militarnych cena ropy Brent wzrosła powyżej 96 USD za baryłkę, a West Texas Intermediate przekroczyła 91 USD. Jednocześnie rynki zwiększyły oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych we wrześniu.
Kolejną przeszkodą są rentowności obligacji, czyli zysk, jaki inwestor może uzyskać z ich posiadania. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA zbliżyła się ostatnio do 5%, osiągając najwyższy poziom od stycznia 2025 roku. Wyższe rentowności sprawiają, że obligacje generujące dochód stają się bardziej konkurencyjne wobec aktywów spekulacyjnych, takich jak Bitcoin.
Dodatkową zmienną pozostaje polityka handlowa. Prezydent Donald Trump powiedział w piątek, że Stany Zjednoczone zaprzestaną handlu z krajami, z którymi mają deficyt handlowy, chyba że Rezerwa Federalna obniży stopy procentowe. W tym samym czasie mocny raport o zatrudnieniu w sierpniu zwiększył oczekiwania rynku na podwyżkę stóp, a nie na ich obniżkę.
Tak wiele sprzecznych sygnałów tworzy trudne otoczenie dla aktywów ryzykownych.
Poziom 100 000 USD ponownie znalazł się w zasięgu Bitcoina, ale inwestorzy nie powinni traktować jego osiągnięcia jako przesądzonego.
Argumenty przemawiające za wzrostem są jasne: Bitcoin zyskał około 22 000 USD od 1 lipca, powrócił powyżej 80 000 USD, a aktywa funduszy ETF wyraźnie wzrosły. Równie wyraźne są jednak czynniki ryzyka. Wysokie rentowności obligacji, presja inflacyjna, ryzyko geopolityczne i możliwość dalszych podwyżek stóp procentowych mogą ograniczać popyt na aktywa spekulacyjne.
Inwestorzy, którzy już posiadają Bitcoina, mogą po ostatnim odbiciu skupić się na utrzymaniu pozycji zamiast na kupowaniu pod wpływem wzrostów. W przypadku nowych nabywców bardziej zdyscyplinowane podejście wymaga uwzględnienia, że Bitcoin może szybko zyskać 25%, ale równie szybko oddać dużą część tego wzrostu.
Z matematycznego punktu widzenia poziom 100 000 USD pozostaje w zasięgu. To, czy Bitcoin go osiągnie, będzie zależało nie tylko od odbicia od lipcowego minimum, lecz także od tego, czy inflacja, stopy procentowe, rynek obligacji i ryzyko geopolityczne stworzą aktywom ryzykownym warunki do dalszych wzrostów.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Aktywa alternatywneDyskusje o BLK na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.