Akcje Nvidii mocno rosną po wynikach za II kwartał. Czy NVDA nadal warto kupować?
Akcje Nvidii (NVDA) wzrosły w czwartek o ponad 7%. Producent układów do zastosowań związanych ze sztuczną inteligencją opublikował kolejny bardzo mocny raport kwartalny. Przede wszystkim zwiększył też zaufanie inwestorów do tego, że wyjątkowo szybki wzrost spółki utrzyma się jeszcze w przyszłym roku.
Przed publikacją wyników inwestorzy szukali odpowiedzi na kilka ważnych pytań. Chodziło między innymi o tempo wdrażania platformy Vera Rubin, możliwość utrzymania marży brutto w pobliżu 75% oraz skalę finansowania przez Nvidię rozbudowy infrastruktury AI.
Odpowiedzi były w większości korzystne, choć inwestorzy nadal muszą uwzględnić kilka czynników ryzyka.
Nvidia wyraźnie przebiła oczekiwania za drugi kwartał
Nvidia odnotowała w drugim kwartale bieżącego roku fiskalnego 2027 przychody w wysokości 96,22 mld USD. Oznacza to wzrost o 106% w porównaniu z 46,74 mld USD rok wcześniej. Wynik był także wyraźnie lepszy od prognoz analityków na poziomie 91,79 mld USD.
Skorygowany zysk netto wyniósł 53,95 mld USD, czyli 2,22 USD na akcję. Był o 120% wyższy niż rok wcześniej i przewyższył oczekiwania dotyczące zysku na akcję, wynoszące 2,09 USD, o 6%.
Najmocniej ponownie wypadł segment centrów danych. Jego sprzedaż wzrosła o 117%, do rekordowych 89 mld USD.
Jeszcze bardziej optymistycznie wyglądały prognozy Nvidii. Spółka oczekuje, że w trzecim kwartale przychody wyniosą 108 mld USD, z odchyleniem o 2% w górę lub w dół. Prognoza nie uwzględnia przychodów ze sprzedaży mocy obliczeniowej centrów danych w Chinach.
Zarząd wstępnie zakłada również wzrost przychodów o około 70% w roku fiskalnym 2028. Jednocześnie spodziewa się, że ograniczenia podaży utrzymają się do końca tego roku sprawozdawczego.
To właśnie długoterminowe prognozy mogły być najważniejszym czynnikiem czwartkowego wzrostu kursu. Inwestorzy obawiali się wcześniej znacznie mocniejszego spowolnienia tempa wzrostu Nvidii.
Prognoza przychodów na trzeci kwartał, wynosząca 108 mld USD, była wyższa od konsensusu analityków na poziomie 102 mld USD. Wstępna prognoza przychodów na rok fiskalny 2028 przewyższa również obecne szacunki Zacks, które zakładają 553,24 mld USD przychodów i wzrost o 42%.
Vera Rubin może stać się kolejnym silnikiem wzrostu
Wdrażanie platformy Vera Rubin przyniosło inwestorom oczekiwane potwierdzenie. Wysyłki produkcyjne rozpoczęły się na początku tego miesiąca. Nvidia poinformowała, że otrzymała już zamówienia od wszystkich głównych operatorów wielkoskalowych centrów danych (hyperscalerów), dostawców chmury AI oraz producentów oryginalnego sprzętu (OEM), czyli firm wytwarzających gotowe urządzenia dla innych marek.
Zarząd oczekuje, że Vera Rubin odpowiadać będzie za około 20% przychodów segmentu centrów danych w trzecim kwartale. Zdaniem spółki może to być najszybsze wdrożenie nowego produktu w historii Nvidii.
Oznacza to, że Nvidia przechodzi z platformy Blackwell do architektury AI nowej generacji bez przerwy we wzroście, która zwykle może towarzyszyć dużej zmianie produktowej.
Marże brutto będą największym problemem w krótkim terminie
Rentowność Nvidii pozostaje wyjątkowo wysoka, ale w tym obszarze raport był mniej przekonujący.
Spółka utrzymała w drugim kwartale marżę brutto na poziomie 75%. Zarząd oczekuje jednak jej spadku do około 74% w trzecim kwartale oraz osiągnięcia dna w przedziale 71–72% w czwartym kwartale. Powodem są rosnące ceny pamięci, które zwiększają koszty produkcji całych systemów.
Nvidia zakłada, że w roku fiskalnym 2028 marża ustabilizuje się w pobliżu 72–73%. Planowane podwyżki cen mają zacząć częściowo łagodzić presję na marże na początku przyszłego roku.
Wobec imponującego wzrostu przychodów Nvidii poziom marż nadal pozostaje bardzo atrakcyjny. Inwestorzy nie powinni jednak zakładać, że marża brutto w połowie przedziału 70% jest gwarantowana. Coraz bardziej złożone systemy AI podnoszą koszty komponentów.
W ujęciu ostatnich dwunastu miesięcy marża brutto Nvidii wyniosła 74%. Dla porównania, średnia dla indeksu S&P 500 wyniosła 53%, a średnia dla sektora Zacks Semiconductor-General Industry sięgnęła 72%.
Czy Nvidia przenosi część kosztów rozwoju AI na partnerów?
Bilans Nvidii pozostaje bardzo mocny. Na koniec drugiego kwartału spółka miała około 99 mld USD w gotówce oraz zbywalnych papierach dłużnych i udziałowych. W samym kwartale wygenerowała 24,1 mld USD przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej.
Nvidia przeznacza jednak znaczny kapitał na rozwój całego ekosystemu. Wartość niezbywalnych papierów wartościowych wzrosła do ponad 51 mld USD z 22 mld USD na początku roku fiskalnego. W samym drugim kwartale spółka kupiła papiery udziałowe o wartości 15,8 mld USD.
Zobowiązania dotyczące dostaw i mocy produkcyjnych wzrosły z 119 mld USD w poprzednim kwartale do około 279 mld USD. Nvidia zabezpiecza w ten sposób dostawy pamięci i moce produkcyjne potrzebne do obsługi przyszłego popytu.
Jednocześnie spółka szuka sposobów na zaangażowanie w rozwój infrastruktury AI partnerów dysponujących większym kapitałem. Współpraca z firmami inwestycyjnymi Apollo Global Management (APO), BlackRock (BLK), Blackstone (BX), Brookfield Asset Management (BAM), Goldman Sachs (GS) i KKR (KKR) ma uruchomić ponad 500 mld USD kapitału zewnętrznego na infrastrukturę AI. Kapitał ten ma być gromadzony w niezależnych pulach finansowania przeznaczonych dla klientów Nvidii.
W dłuższym czasie może to zmniejszyć obciążenie bilansu samej Nvidii. Inwestorzy powinni jednak nadal monitorować gwarancje spółki, inwestycje strategiczne i pozostałe zobowiązania, ponieważ skala wydatków na AI rośnie.
Wycena akcji Nvidii
Mimo czwartkowego wzrostu kursu akcje Nvidii pozostają wyceniane na niespełna 24-krotność prognozowanych zysków, po uwzględnieniu mocnego przekroczenia oczekiwań dotyczących zysku na akcję w drugim kwartale.
Podwyżki prognoz zysków po tak mocnym raporcie i optymistycznych perspektywach mogą szybko sprawić, że wycena Nvidii będzie wyglądała jeszcze atrakcyjniej. Wskaźnik ceny do prognozowanego zysku (forward P/E) dla NVDA jest blisko najniższego poziomu z ostatniej dekady, wynoszącego 20. Jednocześnie kurs jest niemal o 50% niższy od mediany tego wskaźnika z 10 lat, która wynosi 45.
W ciągu ostatniej dekady stopa zwrotu z akcji NVDA wyniosła około 14 500%.
Czy inwestorzy powinni kupować akcje po wzroście?
Po publikacji wyników za drugi kwartał Nvidia ma więcej argumentów przemawiających za dalszym wzrostem. Spółka wyraźnie przebiła oczekiwania, przedstawiła mocne prognozy na trzeci kwartał, zaskoczyła optymistycznymi wstępnymi założeniami na rok fiskalny 2028 i pokazała konkretne dowody na to, że Vera Rubin staje się jej kolejnym ważnym źródłem przychodów.
Presja na marże oraz ogromne zobowiązania finansowe Nvidii sprawiają, że inwestycja nie jest pozbawiona ryzyka. Inwestorzy nie muszą też kupować akcji po jednodniowym wzroście o 7%. Czwartkowy ruch kursu znajduje jednak uzasadnienie w wynikach i prognozach spółki, a nie wyłącznie w krótkotrwałym entuzjazmie po publikacji raportu.
NVDA ma obecnie ranking Zacks na poziomie 2, odpowiadający ocenie „kupuj”. Ocena ta odzwierciedla korzystne perspektywy zmian prognoz zysków.
Dla inwestorów długoterminowych wycena Nvidii nadal wygląda stosunkowo rozsądnie w porównaniu z tempem rozwoju spółki. Z tego powodu ewentualne spadki kursu mogą zwiększać atrakcyjność zakupu, a obecnemu wzrostowi po wynikach trudno zaprzeczyć.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.