Uczestnicy Kalshi dają S&P 500 dwie trzecie szans na przekroczenie 8 000 pkt w 2026 roku
S&P 500 zakończył w środę trwającą cztery dni serię wzrostów, która wyniosła ponad 5,5%. Gwałtowny wzrost szerokiego indeksu do nowych rekordów zmienia jednak oczekiwania uczestników rynku predykcyjnego dotyczące tego, jak wysoko może on jeszcze wzrosnąć.
Uczestnicy platformy Kalshi, na której zawiera się kontrakty dotyczące prawdopodobieństwa przyszłych wydarzeń, dają obecnie dwie trzecie szans na to, że S&P 500 przekroczy w 2026 roku poziom 8 000 pkt. Po środowym zamknięciu indeks znajdował się około 3,6% poniżej tego poziomu.
Kontrakty na Kalshi dotyczą tego, czy S&P 500 w 2026 roku będzie notowany powyżej różnych poziomów. Platforma wykorzystuje dane z Google Finance do rozstrzygania tych kontraktów.
S&P 500 mocno odbił w kwietniu i maju od minimów odnotowanych podczas wojny między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Pod koniec czerwca i w lipcu indeks nie zyskiwał już jednak wyraźnie, ponieważ inwestorzy wycofywali się z najważniejszych spółek o silnej dynamice wzrostu, związanych z inwestycjami w sztuczną inteligencję, które wcześniej mocno zyskiwały. Zawirowania maskowało przenoszenie kapitału do innych akcji.
Czterodniowy wzrost S&P 500 był napędzany przez kilka czynników: zmniejszenie napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem na Bliskim Wschodzie, dobry sezon publikacji wyników finansowych oraz niemal całkowite załamanie funduszu Situational Awareness Leopolda Aschenbrennera.
Analitycy powszechnie oceniają, że czerwiec i lipiec nie oznaczały końca wzrostów spółek związanych ze sztuczną inteligencją. Ich zdaniem było to zdrowe odreagowanie, po którym hossa, czyli okres przewagi wzrostów cen akcji, może ponownie nabrać tempa.
„Nasza teza inwestycyjna pozostaje aktualna” — napisał we wtorkiej nocie Keith Lerner, główny strateg rynkowy Truist Wealth. „Wyniki finansowe pozostają naszym najważniejszym punktem odniesienia. Prognozy zysków nadal rosną, wzrost gospodarczy pozostaje odporny, a udział inwestorów w zwyżkach rynku się poprawił. Takie warunki zwykle nie są związane z końcem hossy”.
Rosną także szanse na dalszy wzrost S&P 500. Uczestnicy Kalshi dają obecnie jedną trzecią szans na to, że indeks przekroczy w tym roku poziom 8 200 pkt.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.