TSMC i ASML: wyniki pokazują rosnący popyt, a mimo to akcje tracą
Sztuczna inteligencja (AI) napędziła silny wzrost w ostatnich latach. W początkowej fazie boomu klienci koncentrowali się na trenowaniu modeli (ang. training) — czyli procesie uczenia modeli na dużych zbiorach danych. To zwiększyło popyt na układy scalone i sprzęt, co przyniosło korzyści firmom takim jak TSMC (TSM), Nvidia i ASML (ASML). W efekcie przychody tych firm rosły, a ceny ich akcji znacząco wzrosły.
Trenowanie pozostaje ważnym zadaniem w AI, ale dołączyły do niego inne obszary, takie jak praktyczne zastosowania technologii oraz rozwój AI w branżach pokroju telekomunikacji czy robotyki. Analitycy prognozują, że rynek AI przekroczy 3 bln USD na początku następnej dekady.
Mimo obiecujących perspektyw długoterminowych, w krótszym terminie inwestorzy stali się bardziej ostrożni. W ostatnich miesiącach apetyt na ryzykowne akcje osłabiły m.in. niepewność geopolityczna związana z konfliktem w Iranie oraz wyższe ceny w USA. Część inwestorów rotuje do bezpieczniejszych sektorów, jak farmacja, które zwykle zapewniają stabilniejsze przychody.
Dodatkowo ogromne wydatki na budowę infrastruktury AI budzą obawy, czy przychody wynikające z tej technologii będą na tyle duże, by uzasadniać ponoszone koszty. Najwięksi gracze technologiczni zapowiedzieli, że zamierzają wydać prawie 700 mld USD w tym roku na infrastrukturę AI.
W ostatnim tygodniu TSMC i ASML podały wyniki, które pobiły prognozy. TSMC mówiło o silnym popycie ze strony projektantów układów i dostawców usług chmurowych oraz ogłosiło dodatkową inwestycję w Arizonie na poziomie 100 mld USD. ASML, producent maszyn litograficznych do zaawansowanych półprzewodników, podwyższył roczną prognozę po raz drugi w tym roku, wskazując na „nadzwyczaj silne” tempo zamówień.
Mimo tych komunikatów kursy akcji TSMC (TSM), ASML (ASML) oraz szerszego sektora AI spadły. Na taką reakcję wpływa kilka czynników:
- Niepewność geopolityczna i makroekonomiczna (m.in. sytuacja w Iranie i wyższe ceny w USA).
- Obawy, że gigantyczne inwestycje w infrastrukturę AI mogą nie przełożyć się na oczekiwane przychody.
- Wcześniejsze bardzo duże wzrosty kursów — akcje rosły w ostatnich latach dwucyfrowo, trzycyfrowo, a nawet czterocyfrowo.
- Wzrost ogólnych wycen, co zwiększa ryzyko większej korekty.
Co to oznacza dla inwestora? Każdą spółkę trzeba oceniać indywidualnie. Część firm związanych z AI może być dziś przewartościowana i obarczona wysokim ryzykiem, inne mogą oferować atrakcyjne poziomy wejścia i dobre perspektywy długoterminowe. Sama korekta cen nie oznacza końca rozwoju AI — technologia już udowodniła swoje możliwości, a jej wdrożenia w praktyce dopiero się rozwijają.
Dla początkującego inwestora rozsądnym podejściem jest poszukiwanie jakościowych spółek technologicznych z realnymi szansami w AI, dodanie ich do zdywersyfikowanego portfela i utrzymanie inwestycji na dłuższy termin. Ważne jest też monitorowanie wycen i bieżącej sytuacji makroekonomicznej przed podejmowaniem decyzji zakupowych.
Dyskusje o 700 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.