Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Złoto sięga nowego trzymiesięcznego szczytu

Redakcja InwestHub · 27 sierpnia 2026 10:47

Złoto osiągnęło nowy trzymiesięczny szczyt, ponieważ inwestorzy ponownie postawili na nie jako bezpieczną przystań oraz zabezpieczenie przed spadkiem wartości walut. Wzrost cen jest coraz silniej napędzany obawami o zadłużenie Stanów Zjednoczonych, dolara i wiarygodność polityki fiskalnej, czyli zarządzania finansami publicznymi.

Kontrakty terminowe na złoto z najbliższym terminem dostawy na giełdzie Comex zakończyły poniedziałkową sesję na poziomie 4 640,80 USD za uncję. Była to już czwarta wzrostowa sesja z rzędu. W centrum uwagi ponownie znalazły się fundusze ETF inwestujące w złoto, w tym SPDR Gold Shares (GLD).

Najnowszym impulsem była zaskakująca decyzja amerykańskiego Departamentu Skarbu o zwiększeniu skupu obligacji rządowych o długim terminie zapadalności. Początkowo doprowadziło to do spadku rentowności obligacji i wartości dolara. Jednocześnie decyzja wywołała szersze pytania o skalę zadłużania się rządu oraz trwałość polityki fiskalnej Stanów Zjednoczonych.

Ewa Manthey, strateg rynku surowców w ING, stwierdziła, że większy skup obligacji przez Departament Skarbu „ponownie skierował uwagę na zadłużanie się rządu i wiarygodność finansów publicznych”. Jej zdaniem wzmacnia to atrakcyjność złota nie tylko jako aktywa reagującego na stopy procentowe.

Dynamika wzrostów poprawia się także w ujęciu technicznym. W ubiegłym tygodniu złoto przebiło swoją 200-dniową średnią kroczącą. Fundusze ETF zabezpieczone złotem przyciągnęły 46,7 tony kruszcu o wartości około 6,4 mld USD. Był to ich największy tygodniowy napływ od 10 miesięcy.

Jim Wyckoff, analityk American Gold Exchange, ocenił, że w najbliższych tygodniach najłatwiejszym kierunkiem dla cen może pozostać ruch „boczny lub wzrostowy”, o ile nie dojdzie do technicznego odwrócenia trendu.

Srebro nie podążyło za złotem. Sierpniowe kontrakty terminowe spadły w poniedziałek o 1,3%, do 68,541 USD za uncję, po trzech wcześniejszych wzrostowych sesjach z rzędu.

Wnioski dla inwestorów

Inwestorzy będą teraz obserwować dwa wydarzenia, które mogą zdecydować, czy wybicie cen złota będzie kontynuowane, czy też wyhamuje. W środę zostaną opublikowane lipcowe dane o inflacji PCE, mierzącej zmiany cen wydatków konsumpcyjnych w USA. W piątek prezes Rezerwy Federalnej Kevin Warsh ma wygłosić przemówienie w Jackson Hole.

Niższy od oczekiwań odczyt inflacji, słabszy dolar albo powrót obaw o finansowanie amerykańskiego długu mogą zwiększyć popyt na złoto i fundusze ETF inwestujące w ten kruszec. Z kolei jastrzębie wystąpienie Kevina Warsha lub wyższa od prognoz inflacja mogą podnieść realne rentowności obligacji, czyli rentowności po uwzględnieniu inflacji, i wywierać presję na złoto, które nie przynosi odsetek.

Ważne będzie również to, czy napływy do funduszy ETF się utrzymają oraz czy złoto pozostanie powyżej 200-dniowej średniej kroczącej. Te dwa sygnały pomogą ocenić, czy obecny ruch oznacza trwałe zwiększanie udziału złota w portfelach, czy tylko krótkotrwały skok popytu na bezpieczne aktywa.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Metale szlachetne

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.